bieg rzeźnika

  • Życie w biegu: między Rzeźnikiem a Rzeźnikiem

    Życie w biegu: między Rzeźnikiem a Rzeźnikiem

    Ten rok temu na dzień dziecka. Ten w tym roku właśnie nadejdzie. Już za dwa tygodnie. Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy go biegniecie. A może nie.

    • Marta Kijańska-Bednarz
  • Jak przygotować się do biegu Rzeźnika - rady na ostatnie dni przed startem

    Jak przygotować się do biegu Rzeźnika - rady na ostatnie dni przed startem

    Kultowy Bieg Rzeźnika jest marzeniem wielu ultrasów. Niestety, nie każdy ma okazję je zrealizować, gdyż chętnych jest sporo, a o możliwości wzięcia udziału w zawodach decyduje losowanie. Szczęściarze, którzy zostali wylosowani na początku są w euforii, potem, gdy ochłoną, pojawia się pytanie: czy damy radę?

    • Jarosław Cieśla
  • XI Bieg Rzeźnika - Kuba Wiśniewski i Przemek Sobczyk zdeklasowali rywali!

    XI Bieg Rzeźnika - Kuba Wiśniewski i Przemek Sobczyk zdeklasowali rywali!

    O Biegu Rzeźnika słyszał chyba każdy, nawet początkujący biegacz. Już krótki opis - blisko 80-kilometrowa górska trasa, ze startem o 3:30 nad ranem i w czasie poniżej 16 godz. robi wrażenie. Jednak żeby naprawdę zrozumieć, czym jest ten bieg trzeba go zobaczyć na własne oczy. A jak zobaczysz, zapragniesz wystartować. W tym roku najlepsi okazali się Kuba Wiśniewski i Przemek Sobczyk (Tatra Running Team).

    • Justyna Grzywaczewska
  • Bieg Rzeźnika - dziewczyny na rekord

    Bieg Rzeźnika - dziewczyny na rekord

    Nad ranem 31 maja wystartowała jubileuszowa, 10. edycja Biegu Rzeźnika. Z niemal 80 kilometrami błotnistych ścieżek, długich podejść i karkołomnych, trudnych technicznie zbiegów. Wystartowało ponad 400 dwuosobowych zespołów. Podczas tej edycji biegu padły dwa nowe rekordy trasy - najlepszy wynik w historii zrobił team mieszany i kobiecy. Oto relacja Magdy Ostrowskiej-Dołęgowskiej<br />

    • Magdalena Ostrowska - Dołęgowska
  • Bieg Rzeźnika - dużo dalej niż maraton

    Bieg Rzeźnika - dużo dalej niż maraton

    Komańcza, Bieszczady. 24 czerwca 2011 roku, godzina druga w nocy. Ciemność spowija śpiące budynki. Wszędzie panuje cisza. Nic nie zapowiada, że za chwilę w centrum miejscowości, na placu przy kościele, zjawi się blisko 400-osobowa grupa ludzi. Grupa, która ma tylko jeden cel oddalony o blisko 80 kilometrów...

    • Marcin Ćwiek