Galloway to nie tylko marsz - recenzja książki "Bieganie metodą Gallowaya"

Wojtek Staszewski
21.10.2011 07:13
Bieganie metodą Gallowaya

Bieganie metodą Gallowaya (Septem)

Każdy biegacz słyszał o bieganiu metodą Gallowaya - startując w maratonie należy robić minutowe przerwy na marsz w ściśle określonym odstępie czasu (w Polskich warunkach np. co 2,5 km - przy bufetach i w połowie między nimi). Ale wydane właśnie w Polsce "Bieganie metodą Gallowaya" pokazuje, że ta metoda to coś więcej niż jeden pomysł.

Jeff Galloway, kiedyś wielki biegacz, a od lat jeszcze większy popularyzator biegania opisuje treningi od początkującego biegacza do zaawansowanego półmaratończyka (maraton został przeniesiony do osobnej książki). Na swoich zajęciach z kilkoma rzeczami bym dyskutował - np. z zaleceniem oszczędnej pracy rąk albo pomijaniem w zasadzie podbiegów w planie treningowym. Ale to nie są moje zajęcia, tylko książka mistrza, więc jeśli ktoś chce zaufać jego metodzie, to proszę bardzo.

Bardzo podoba mi się duża dbałość Gallowaya o trening wzmacniający, ćwiczenia rozciągające, trening uzupełniający. Świetny jest rozdział o treningu mentalnym, który zwykle bywa zbywany jednym hasłem "wizualizacja". Dobry rozdział o bieganiu kobiecym - jak biegać po ciąży, co z biustem, kiedy się karmi, a jak wpływa na bieganie miesiączka.

Kartkując książkę co chwila można trafić na ciekawostkę nie znaną z polskiej literatury biegowej. Np. w tabelkach "Jakich postępów możesz się spodziewać" po sześciomiesięcznym treningu wg metody Gallowaya - przy wyniku 4:30 w maratonie możesz poprawić się nawet o pół godziny, ale przy 3:05 maksymalnie o Sam zresztą sprawdź.

Metoda marszobiegowa nie jest dla mnie imponującym sposobem pokonywania maratonów ani treningu biegowego. Ale dla wielu początkujących biegaczy to świetny krok w stronę mocniejszego biegania. Jak zapewnia Galloway - bezpieczniejszy, chroniący przed kontuzjami. Z resztą - kontuzjom i domowym sposobom ich zwalczania też poświęcony jest w książce spory rozdział.

"Bieganie metodą Gallowaya" to dobra lektura i dla czytelników, którzy chcieliby tej metodzie zaufać, i dla tych, którzy chcą wzbogać swoje metody treningowe. Będzie o czym myśleć na długich wybieganiach.

Wojciech Staszewski (trener amatorów, dziennikarz)

Dołącz do nas na Facebooku.

Zdjęcie Bieganie metodą Gallowaya. Ciesz się dobrym zdrowiem i doskonałą formą!
Bieganie metodą Gallowaya. Ciesz się dobrym zdrowiem
    1 opinia

    Podstawowe informacje o Bieganie metodą Gallowaya. Ciesz się dobrym zdrowiem i doskonałą formą!

    ProducentHelionAutorJeff Galloway
    Rok wydania2011Oprawamiękka
    Ilość stron280
    Skomentuj:
    Zaloguj się

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX