Ostatnie odliczanie do testu Coopera

O czym musisz pamiętać w sobotę? Ubierz się tak, by strój nie krępował twoich ruchów, a przed biegiem koniecznie się rozgrzej. Jutrzejszy test Coopera jest dla wszystkich, nie tylko dla biegaczy. Jeśli jeździsz namiętnie na rowerze albo grasz w tenisa, to właśnie na Cooperze najłatwiej ocenisz swoją kondycję.

A jeśli twoją ulubioną formą rekreacji jest oglądanie telewizji, tym bardziej zachęcamy: zorientuj się, w jakiej formie jest twoje ciało. Przez "testowe" 12 minut nie musisz ciągle biec; jeśli nie masz siły, po prostu idź szybko.

Pamiętaj:

Ubierz się tak, by strój nie krępował twoich ruchów, a przed biegiem koniecznie się rozgrzej. Przed startem wypełnisz formularz startowy (uwaga! niepełnoletni będą musieli mieć zgodę prawnego opiekuna) i dostaniesz samoprzylepny numer startowy. Pierwsze sto osób na każdym stadionie dostanie pamiątkową koszulkę. Starty przewidziane są co 20 minut, biegnie się w grupach nie większych niż 30 osób. Udział w teście jest bezpłatny.

Trochę trzeba uważać, bo wbrew pozorom 12 minut to całkiem sporo czasu na wysiłek. Dlatego zacznij wolno, zdecydowanie wolniej, niż byś mógł, tak żeby nie zamęczyć organizmu. Kiedy więc nogi, płuca i serce powiedzą ci: zwolnij, to zwolnij, a nawet przejdź kawałek po bieżni. W ten sposób przebiegniesz zresztą dłuższy dystans, niż gdybyś próbował zamordować swoje ciało. Na mecie dostaniesz butelkę wody, a potem certyfikat z wynikiem testu.

Swój wynik będziesz mógł znaleźć po weekendzie na Polskabiega.pl
Powodzenia!

Dla przypomnienia: czym jest test Coopera?
W 1968 r. Kenneth Cooper, lekarz armii USA, zastanawiał się, jak najlepiej mierzyć poziom sprawności fizycznej. Opracował wiele zestawów testów, ale międzynarodową sławę zdobyła jedna próba: biegniesz 12 minut w miarę swoich możliwości, a potem sędzia sprawdza, jaki dystans masz za sobą (najlepiej robić test na bieżni stadionu). Potem sprawdzasz swój wynik w tabelach opracowanych przez dr. Coopera i odczytujesz, w jakiej jesteś kondycji fizycznej (od bardzo dobrze do bardzo źle).
Więcej informacji
na temat sobotniego testu Coopera.
Tutaj znajdziesz tabele określające wyniki testu.

Pobiegnij Coopera z zającami
W Warszawie Piotr Pacewicz i Wojciech Staszewski, biegający dziennikarze "Gazety", poprowadzą po trzy biegi, żeby chętnym pomóc przebiec w 12 minut do wyboru: 3000, 2400 i 2000 m. To dość oryginalny pomysł na Coopera, bo w tym teście każdy zwykle biegnie sam, ile może. Ale czasem łatwiej jest trzymać się czyjegoś tempa.

Sobota, 11 czerwca, Warszawa:
Stadion Skry, Piotr Pacewicz
godz. 10:00 - 2000 m
godz. 10:40 - 3000 m
godz. 11:20 - 2400 m
Stadion AWF, Wojtek Staszewski
godz. 14.00 - 3000 m
godz. 14.20 - 2400 m
godz. 14.40 - 2000 m

Więcej informacji o warszawskim teście Coopera z zającami.
Do zobaczenia!

Dołącz do nas na Facebooku.