Alfabet Biegacza

W hasłach na kolejne litery alfabetu pokażemy podstawy rekreacyjnego biegania. Dziś literka A
Alfabet (biegowy) - Zaczynamy od żelaznego zestawu zasad każdego biegacza:

Zacznij treningi od marszobiegów. Nie zaniedbuj rozgrzewki ani rozciągania. Biegaj powoli. Jeśli chcesz się bardziej zmęczyć, raczej nie przyspieszaj, tylko wydłuż trening. Zwłaszcza jeśli chcesz walczyć z nadwagą. Nie ubieraj się za grubo (nadmierne pocenie to utrata wody, nie tłuszczu). Minimum aktywności to bieganie trzy razy w tygodniu, a najlepiej - pięć.

Achilles - najczęstsza kontuzja biegaczy. Ścięgno Achillesa łączy mięsień brzuchaty łydki oraz płaszczkowaty z guzem piętowym. Jeśli przez całe lata nie byłeś aktywny i wybiegniesz z zapałem na trening, to ścięgno będzie poważnie narażone na urazy. W skrajnym przypadku może się zerwać (konieczne operacyjne szycie) lub naderwać (trzy tygodnie w gipsie plus sześć tygodni rehabilitacji). W łagodniejszym - grożą mikrourazy prowadzące do stanu zapalnego. Ścięgno boli i trzeszczy.

Jak się przed tym ustrzec? Powrót do aktywności fizycznej zacznij łagodnie. Na pierwszym treningu biegowym nie biegaj! Maszeruj intensywnie kilka minut i potruchtaj łagodnie minutę. Powtórz to kilka razy. W kolejnych dniach stopniowo skracaj marsz, wydłużaj odcinki biegowe, zwiększ nieco tempo. Może to chuchanie na zimne - ale zabezpieczy cię przed kontuzją.

Amortyzacja - sposób na ochronę przed przeciążeniami przy bieganiu. Dlatego trenować należy głównie na miękkim podłożu (najlepiej ścieżki leśne). I zadbać o buty biegowe, ich systemy amortyzacyjne wytrzymują ok. 1000 km treningu. Więcej w haśle "Buty".