Biegaj ze Staszewskimi: technika

Co mają znalezione w lesie kijki i figurki origami do biegania? To bardzo proste narzędzia służące doskonaleniu pracy rąk. Trudno w to uwierzyć? Zobaczcie kolejny odcinek filmu z serii Biegaj ze Staszewskimi, w którym Wojtek opowiada o odpowiedniej technice biegu i najczęściej popełnianych błędach.

- Technika biegu zaczyna się od barku. Trzeba się rozluźnić, po to, aby ręka swobodnie pracowała wzdłuż ciała. Często biegacze mają tendencję do przykurczania rąk - mówi Wojtek i pokazuje metodę ćwiczenia pracy rąk, polegającą na bieganiu ze znalezionymi w lesie czy parku patykami w dłoniach. Nie chcąc się nimi uderzać trzymamy ręce niżej, swobodniej, wzdłuż ciała.
- Nie będziesz miał przykurczonych rąk, bo byś się dźgnął w nos - dodaje Wojtek i opowiada, jak powinny pracować w czasie treningu dłonie: niezbyt mocno zaciśnięte, ale nie sflaczałe i kompletnie luźne.

Wiemy o tym, że nie powinniśmy biegać z pięty, że to nie tylko bardziej szkodliwe dla naszego aparatu ruchu, ale również niepotrzebnie nas hamuje. Tyle, że nie da się długiego dystansu pokonać w sarnich skokach z palców. - Pogódźmy się z tym, że pierwsza będzie lądowała pięta, ale nie tak jak u słonia, tylko delikatnie, z przejściem od razu do przedniej części stopy - zaleca Wojtek. I tłumaczy, jak powinien wyglądać prawidłowy ruch nóg.

Zobacz kolejny film z serii Biegaj ze Staszewskimi: Technika biegu.



Wojtek Staszewski jest dziennikarzem Gazety Wyborczej, trenerem lekkoatletyki, publikuje w miesięczniku "Bieganie". Biega od 1996 r., ukończył 45 maratonów, najlepszy z wynikiem 2:49:51.

Kinga Staszewska jest dyplomowaną instruktorką rekreacji ruchowej ze specjalnością fitness oraz instruktorką narciarstwa zjazdowego. Pracuje z grupami biegaczy ucząc właściwego i efektywnego wzmacniania oraz rozciągania.

Zobacz także:
Biegaj ze Staszewskimi: piłka lekarska
Biegaj ze Staszewskimi: interwały
Biegaj ze Staszewskimi: dobór butów
Biegaj ze Staszewskimi: rozgrzewka
Biegaj ze Staszewskimi: długo i powoli