Komentarze (101)
Bieganie, lemingi i trzy grzechy główne
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • evald

    Oceniono 8 razy 4

    Wszedlem tylko po to, zeby napisac:
    Co to w ogole za g. pojecie lemingi. Zauwazylem, ze probuje sie je wciskac wszedzie i na sile kreowac jakies slowo, ktore nie jest niczym innym jak mowa nienawisci i/lub kreowaniem sztucznych podzialow w spoleczenstwie. Po tym przestalem czytac ten artykul (byc moze pomijajac te bzdury o lemingach artykul byl wartosciowy, co rzadko sie zdarza ostatnio na gazecie, ale tego nie wiem).

  • maria_curia

    Oceniono 5 razy 3

    Facet ma rację. Niestety, częściowo media są tu winne, kreując jakąś nieznośną modę na startowanie w maratonach, półmaratonach i innych amatorskich biegach. I ci panowie z biura (te "lemingi"... rzeczywiście irytujące określenie, nadużywane zresztą) łapią się na to. Bo udziałem w maratonie można się POCHWALIĆ, bo zostanie pamiątkowa koszulka, bo zdjęcia się wrzuci na fejsa itd.. Zwykłe, codzienne truchtanie dla zdrowia nie jest spektakularne, więc się nie liczy.

    Ja olewam wszystkie te biegi. Raz się skusiłam i pobiegłam na 10 km w jakimś tam "Biegnij Warszawo". Nie było przyjemnie. Za dużo ludzi - to raz. Poza tym trudno w takim tłumie utrzymać swoje optymalne tempo, bo czuje się jakąś dziwną presję, że skoro inni zaczęli szybciej, to może ja też muszę, żeby nie być potem na samym końcu... Dobiegłam do mety na jakimś "środkowym" miejscu. Zmęczona bardziej niż normalnie po dziesięciu km zrobionych w parku czy na ścieżce za osiedlem. Mimo że czas wcale nie był lepszy.
    Wolę biegać dla relaksu, w towarzystwie muzyki albo - jeszcze lepiej - ciszy. Bez oglądania się na mody, maratony, osiągnięcia. Do tej pory nie miałam żadnej kontuzji, bo nie muszę się spinać, trzymać planów... Jeśli czuję, że przeciążam sobie kolana, po prostu zwalniam.

  • 2pyralginy

    Oceniono 3 razy 3

    Jakie lemingi? Co to ma być? Może dla zachowania obiektywizmu - w końcu to obowiązek dziennikarza - spłodzicie tekst o tym, jak biegają pisuary?

  • almagus

    Oceniono 2 razy 2

    Na stawy wystarczy jeść oryginalny salceson ze świńskich głów i po problemie.
    Środowisko ufne w Kaczyńskim i episkopat zaczęło innych określać leming.
    Środowisko celowych podziałów osłabiania solidarności, tak wrogiej ościennym planom odzyskania.
    Złodziej krzyczy łap złodzieja.
    Odzyskują, zdrada postępuje, ale oni to nie lemingi, "polegli" w katastrofie "zamachu" ( z woli L. Kaczyńskiego) i są namaszczeni na naszą katastrofę.

    dowody:

    Jak lemingi za prezydenko, spadamy na twarde denko!
    I spadli!

    Stąd ukradli określenie leming, liczy się data. almagus 27.07.2006
    forum.gazeta.pl/forum/w,902,46019713,46041044,Re_Jak_leming_za_prezydenko_spadniemy_na_twarde_d.html
    forum.gazeta.pl/forum/w,902,51117040,,Kierownik_kolonii_bierze_sie_za_stocznie.html?v=2&wv.x=1
    talk.polonia.net/viewtopic.php?p=6935
    Dekretem złamali ustalenia Konferencji Poczdamskiej, na co E. Steinbach właściwie zareagowała, bo skoro oddają poniemieckim poniemieckie?
    m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11226258,Powiat_klodzki_walczy_o_odszkodowanie_za_zamek_oddany.html
    - Furtkę komisji otworzył protokół ustaleń komisji wspólnej rządu i Konferencji Episkopatu z marca 2006 r. podpisany przez wicepremiera i szefa MSWiA Ludwika Dorna oraz biskupa płockiego Stanisława Wielgusa, wsparty pismem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry - podkreśla Baldy. Protokół uznał, że kościelne instytucje mogą się domagać sukcesji np. po niemieckich zgromadzeniach zakonnych.

  • nienoto

    Oceniono 4 razy 2

    "lemingi" to określenie które powstało zdaje się po drugiej stronie barykady. Miało być odpowiedzią na negatywne "mohery" i w sumie się udało... Lemingi to określenie pejoratywne, odwołujące się do mitu umocnionego w popkulturze, np. przez grę komputerową; stworzonek które bezmyślnie jeden za drugim podążają na samozagładę... gazeta używając tego określenia, z jednej strony chce udobruchać to określenie, że niby nie jest obraźliwe, a z drugiej cały czas utrzymuje tą "barykadę"

  • verte34

    Oceniono 2 razy 2

    Widzę że większość osób tutaj zaprzątnęła kwestia "lemingów", a nie meritum :)
    Sądzę że z "lemingami" jest tak: popularnie ma to oznaczać bezmyśny pęd ku zagładzie, szkodliwe zachowania stadne (abstrahując już od realnych lemingów).
    PiS i jego zwolennicy zawłaszczyli i wypromowali ten termin na pogardliwe określenie zwolenników PO (w znaczeniu: "oni nie wiedzą co czynią", "popierają PO bo tak jest trend", itp.)
    Jeżeli ten portal ma jakiś ukryty cel w użyciu słowa "lemingi" (pieron wie, może i ma?) to, moim zdaniem, byłoby to przywrócenie temu terminowi popularnego użycia, niezwiązanego z politycznym PR.

    --
    www.pl.dawanda.com/shop/pracowniakucoloty

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 4 razy 2

    Powstaje pytanie po co biegać jak można chodzić - ludzie z nadwagą nie powinni w ogóle biegać, ale wtedy cały "przemysł" stworzony wokoło biegania miałby straty :)

    Nie za bardzo jarzę o co tu idzie z lemingami ... wydaje mi się, że tu chodzi raczej o yuppies (skrót od ang. Young Urban Professional - dosłownie: 'młody wielkomiejski przedstawiciel klasy wykształconych ludzi'

  • konigin

    Oceniono 6 razy 2

    Zamiast okreslenia "lemingi" bardziej na miejscu byloby nuworysze, ktorzy przeflancowali sie z glebokiej prowincji do duzego miasta, zrobili sie strasznie swiatowi i slepo nasladuja zwyczaje z Zachodu (tylko, ze z opoznieniem). Owczy ped na quady, noric walking czy jogging.

  • kaziuniek-is-one

    Oceniono 2 razy 2

    (inny) ortopeda przepisał mi glukozaminę gdy leczyłem stłuczone mocno kolano. To kto ma rację?

  • splatanie.kwantowe

    Oceniono 6 razy 2

    To ludzie już biegać nie potrafią? Kiedyś zasuwało się w chińskich trampkach na przełaj i jakoś nie pamiętam o kontuzjach. Teraz łamagi mają sprzęt i nie dają rady. Nie rozumiem. Czy aż takie ciamajdy z ludzi? O co chodzi?

  • ktrztr

    Oceniono 1 raz 1

    Znam biegających nauczycieli, górników, prawników, bezrobotnych i innych, Bieganie to sport egalitarny, jeden z tańszych i najbardziej dostępnych. Przestańcie tworzyć świat wokół gazeta.pl. którego nie ma!!!

  • eurotruppo

    Oceniono 1 raz 1

    Co tu gadać-Lemingi to debile!

  • isiah.thomas

    Oceniono 3 razy 1

    Przesada z tym nieustannym pisaniem o bieganiu, artykuły, artykuliki, zdjęcia, pseudomądrości, już się odechciewa czytać.

  • matitalolo

    Oceniono 5 razy 1

    Akcja Polska biega to impreza przyjazna ortopedom.Sklepy obuwnicze dla pań ( z butami na koturnach i szpilkach) to sklepy przyjazne ortopedom. Nie brakuje wśród biegających lemingów głupków wioskowych, głupszych od sołtysowego psa.

  • zbigstar

    Oceniono 5 razy 1

    Bieganie maratonów nie jest zdrowe z pewnością. Niszczy stawy i generalnie zdrowie. Zawodowi sportowcy w tej dyscyplinie żyją krótko. Niech się zatem zastanowią redaktorzy tak ochoczo uprawiający propagandę pseudo zdrowego biegania. Osobiście wolę rower i pływanie.

  • tadzieusz

    0

    panie doktorze. o ile wiem Arthryl - jest lekiem sprzedawanym na recepte i jako jedyny preparat glikozaminowy ma badania kliniczne przeprowadzone miedzy innymi pod katem wchlaniania! stosuje od 10 lat!!!

  • ado43

    Oceniono 4 razy 0

    Bieganie tzw. Maratonów to idiotyzm. Ludzkie ciało nie jest dostosowane do wielogodzinnego biegu. Wiedział o tym pierwszy maratończyk oraz tysiące innych śmiałków którzy odeszli do krainy wiecznych łowów podczas tych durnych biegów.

  • born81

    0

    I taki lekarz to ja rozumiem. No ale ortopedia ma kilkadziesiąt tysięcy lat, a nie jak większość pozostałych dziedzin medycznych, sto albo dwieście. No i facet leczy w prywatnej klinice, a prywatne kliniki ortopedyczne chyba bez wyjątku są na najwyższym poziomie. Taka specyfika. Oczywiście, większość z tych ortopedów, których spotkałem w publicznych oddziałach, też wiedzieli, co robią, chociaż inni specjaliści wieszają na nich psy, pewnie z zazdrości. Najczęściej słyszałem, że nie umieją podać płynów i wyrównać równowagi elektrolitowej u babci po operacji. Dementuję te mity. Największe zaufanie ma do lekarzy tej właśnie specjalizacji.

  • stratosek

    0

    gdyby lekarze naprawdę interesowali się bieganiem, wiedzieliby już, że niszczenie stawów, ścięgien i stóp to wina złej techniki i butów, które ją wymuszają. nie używajcie butów z amortyzacją i nie biegajcie od pięty! opisanie w słowach jak wygląda prawidłowa technika trochę by zajęło, więc wklejam link z yt youtu.be/h1e9J5n1Sys

  • osmanthus

    0

    "A jeśli biegasz na bieżni, to pójdź potem na 2-3 minuty na solarium."

    Czy ja dobrze czytam? Pan doktor zaleca korzystanie z solarium???

  • wyprostowany_banan

    Oceniono 8 razy 0

    gorzej jak pismacki leming bierze się za pisanie

  • zakopane7777

    Oceniono 4 razy 0

    Wystarczył tytuł - cytat z wypowiedzi "pana" doktora - i już wiem, że nic mądrego nie powie.

  • michnikowszczyzna2012

    Oceniono 5 razy -1

    O prosze, lemingi odkryły że kawa ze starbunia nie wystarczy aby biec i sie nie zabić :D Biedne dzieciaczki, żalllll

  • jolka_z_elblaga

    Oceniono 4 razy -2

    Za dużo myślą o Donku kapuścianym lbie.

  • leszekkrzysztof

    Oceniono 4 razy -2

    na marginesie
    Można przypuszczać, że upowszechnienie biegania ma być lekiem na krach ekonomiczny, nieudolności w zarządzaniu służbą zdrowia, itp. Dawniej stosowano, w telewizorze, Kaszpirowskiego, który "uzdrawiał" wypowiadaniem liczebników. Skutek takich działań jest podobny do fraszki Kolegi ze Szkoły (Lic. S. Batorego), stworzonej w okresie radzieckich lotów kosmicznych (cytat):

    dziesiat', dziewiat', wosiem,
    ...
    tri, dwa, adin,
    nul' - gawno!

  • wks_fanatyk

    Oceniono 10 razy -4

    Nie rozumiem na co to oburzenie że "lemingi" biegaja , przyda im się to i kondycja gdy będą uciekać z Polski na zmywaki do reszty , PO przegranych z kretesem wyborach przez Tuska , także tylko im kibicować niech robią POstępy! www.youtube.com/watch?v=n_vQCUi_J6Y, www.fanslask.fuckpc.com/

  • led47

    Oceniono 10 razy -4

    Pogięlo juz was z tym bieganiem

  • szulgus

    Oceniono 13 razy -5

    Leming to takie coś co nie ma szacunku dla nikogo ani dla niczego. Oto wyniki polityki miłości lansowanej przez PO i ich fanatycznych lemingów.
    W mediach trwają spekulacje odnośnie terminu kanonizacji Jana Pawła II a na murach Jego ukochanego miasta chyba zaczyna się walka z Jego wizerunkiem - pisze Józef Wieczorek na swoim blogu "w Krakowie i nie tylko".

    Dziś – 2 sierpnia 2013 r. w haniebny sposób zniszczono znany mural z wizerunkiem Jana Pawła II przy ul. Kijowskiej, na murach otaczających szkołę. Zwykle pod tym muralem w rocznice papieskie ( i nie tylko) składano kwiaty i palono znicze.

    Prof. Bartoszewski jakoś milczy na ten temat, ks. Lemański tez nie ma nic do powiedzenia? a może prawie-etyk Hartmann wyraził by swoja opinie na temat bandytów niszczących to co polskie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX