Miesiąc później znowu to samo się stało, ale tym razem byłem już rozgrzany. Nie nadwyrężam uda od 3 tygodni ale pobolewa mnie czasem. Jak się ustrzec tego typu kontuzji w przyszłości? Masaże? Maści?!?
Odpowiedź: Witam, Mogło dojść do naderwania mięśnia. Zdecydowanie zawsze potrzebna jest rozgrzewka i rozciąganie. Drugi raz pewnie zabolało, bo blizna, która utworzyła się po pierwszym naderwaniu, była nieelastyczna. To tak, jakby z ekspandera gumowego wyjął Pan jedną gumę i włożył tam sznurek. Podczas rozciągnięcia czy pracy dojdzie do rozciągnięcia tylko do granic naprężenia tego sznurka. Tak samo w pewnym sensie będzie w mięśniu. Dopóki blizna nie będzie elastyczna, będzie bolało. Teraz proponuję dużo rozciągania, a potem wzmacnianie mięśnia. Zasadniczo żadne maści nie są potrzebne. Co do masaży, to w przypadku naderwania powinien wykonywać to fachowiec. Najpierw wykonuje się masaż do miejsca naderwania. Teraz można masować mięsień lodem.
Odpowiedź: Witam, Mogło dojść do naderwania mięśnia. Zdecydowanie zawsze potrzebna jest rozgrzewka i rozciąganie. Drugi raz pewnie zabolało, bo blizna, która utworzyła się po pierwszym naderwaniu, była nieelastyczna. To tak, jakby z ekspandera gumowego wyjął Pan jedną gumę i włożył tam sznurek. Podczas rozciągnięcia czy pracy dojdzie do rozciągnięcia tylko do granic naprężenia tego sznurka. Tak samo w pewnym sensie będzie w mięśniu. Dopóki blizna nie będzie elastyczna, będzie bolało. Teraz proponuję dużo rozciągania, a potem wzmacnianie mięśnia. Zasadniczo żadne maści nie są potrzebne. Co do masaży, to w przypadku naderwania powinien wykonywać to fachowiec. Najpierw wykonuje się masaż do miejsca naderwania. Teraz można masować mięsień lodem.








