W miejscu urazu pojawił się duży krwiak (dł. 8 cm, szer.3cm). Po dwóch tygodniach na USG stwierdzono poprawę, tj. krwiak trochę się wchłonął, zorganizował. Zalecono rehabilitację - pole magnetyczne, krioterapia miejscowa oraz masaż suchy. Po udaniu się na rehabilitację pan rehabilitant stwierdził, że nie wie, na czym ma polegać suchy masaż i stwierdził, że należy zamiast tego trochę poćwiczyć - wykonałem więc różne rozciągnięcia mięśnia, unoszenia nogi, itp. Czy takie ćwiczenia nie są jeszcze zbyt wczesne przy tego typu urazie? Rehabilitant zaleci mi ćwiczenia w domu. Osobiście chętnie poddam się takich ćwiczeniom, ale obawiam się, że mogę ponownie naderwać bliznę powstałą po urazie mięśnia. Czy moje obawy wydają się Pani słuszne, czy też mogę bez obaw stopniowo rozciągać mięsień, aby nie zanikł zbyt szybko. Dziękuję za pomoc.
Witam, po naderwaniu najlepsza byłaby krioterapia, nie musi być ciekłym azotem, może być masaż lodem kilka razy dziennie po 2 min, masaż miejsc uszkodzenia (bardzo delikatny i tylko do siebie, żeby nie porozrywać przyczepów) dla szybszej regeneracji. Można ćwiczyć mięśnie zginające kolano- te po drugiej stronie, a czworogłowy tylko napinać. Wszelkie rozciągania najwcześniej po 6 tyg. od urazu. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Witam, po naderwaniu najlepsza byłaby krioterapia, nie musi być ciekłym azotem, może być masaż lodem kilka razy dziennie po 2 min, masaż miejsc uszkodzenia (bardzo delikatny i tylko do siebie, żeby nie porozrywać przyczepów) dla szybszej regeneracji. Można ćwiczyć mięśnie zginające kolano- te po drugiej stronie, a czworogłowy tylko napinać. Wszelkie rozciągania najwcześniej po 6 tyg. od urazu. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.







