Zakwasy? Nie, to mikrourazy!

Stara szkoła mówiła, że ból, który czujemy po treningu, to efekt zakwaszenia mięśni kwasem mlekowym. Ale rzeczywistym winowajcą są mikrourazy
o godzinie kwas mlekowy zostaje zutylizowany, a ból pozostaje. To mikrourazy włókien mięśniowych, naruszenie struktur białkowych w komórkach. Można to zmniejszyć przez kilka minut łagodnego truchtu po zakończeniu mocnego treningu, rozciąganie, rozgrzewkę przed treningiem, która przygotuje mięśnie do wysiłku. Ale tak naprawdę jedyna rada to odpoczynek. Dlatego po intensywnym, szybkim treningu biegaczowi należy się dzień przerwy (po bieganiu długim i wolnym - nie). A po zawodach wskazany jest wypoczynek aktywny - bardzo łagodne rozbieganie.