Boli noga

Biegając zazwyczaj pokonuje dłuższe dystanse. Niestety od pewnego czasu po treningach pojawia się trudny do zlokalizowania ból (w okolicach środka kości piszczelowej). Co to może być? - pyta Nasza Czytelniczka Anna.

Anna: Biegam od prawie dwa lata, na długich dystansach. Mam, jak mi się wydaje, odpowiednie obuwie, dbam o ćwiczenia przed treningami i po nich. Od kilku tygodni odczuwam dosyć uciążliwy ból, właściwie ciężki do zlokalizowania. Okolice środka długości kości piszczelowej, promieniuje po wewnętrznej stronie od kostki do kolana.
Czym może to być spowodowane? Oraz jak wyleczyć taki ból?
Dodam, że nie biegam od kilku dni, ponieważ ból był dotkliwy zarówno w trakcie biegania, jak i chodzenia. Teraz nie boli już, gdy chodzę, ale wystarczy, że zrobię kilka metrów biegiem i znów powraca.

 

Dr Urszula Zdanowicz: Ból z przodu podudzia, mniej więcej w 1/2 kości piszczelowej to jedna z najbardziej klasycznych dolegliwości przytrafiających się biegaczom. Początkowo pojawia się po lub w trakcie biegania i ustępuje po odpoczynku. Z czasem może być bólem stałym. Trudno bez badania jednoznacznie ocenić, co może być tego powodem, ale najczęstsze przyczyny to: przewlekły zespół przedziałów powięziowych oraz złamanie zmęczeniowe kości piszczelowej. Przy podejrzeniu tych chorób trzeba by wykonanać dodatkowe badania:
* pomiar ciśnienia wewnątrz przedziału powięziowego (wkuwa się tam igłę i specjalnym aparatem dokonuje pomiaru w spoczynku i po wysiłku)

* zdjęcia Rtg.

 

Jeśli zdjęcie Rtg jest prawidłowe (co może się zdarzyć we wczesnej fazie złamania zmęczeniowego) powinno się wykonać scyntygrafię kości lub (znacznie nowocześniejsze i mniej inwazyjne) badanie rezonansu magnetycznego ze specjalną opcją STIR oraz dyfuzją.

 

Czasami przyczyną bólu podudzia może być też nieprawidłowy stereotyp biegu. Warto ocenić to w badaniach biomechanicznych i następnie popracować nad techniką biegu, czasami konieczna może być zmiana obuwia lub wkładki do butów.

 

 

Dr Urszula Zdanowicz jest w zespole lekarzy opiekujących się polskimi olimpijczykami i w Zarządzie Komisji Medycznej PZPN, kieruje Zespołem Antydopingowym PZPN, wcześniej dopingiem zajmowała się w Komisji Medycznej Polskiego Komitetu Olimpijskiego, pracuje w klinice Carolina Medical Center w Warszawie.