Pączki, pączuszki - tłusty czwartek to mnóstwo energii do treningu

16.02.2012 08:46
A A A Drukuj
Pączki Pączki/ fot. Marcin Onufryjuk Agencja Gazeta
Jeden nieduży pączek z lukrem waży 70 gramów i ma 290 kalorii. Trochę białka, sporo tłuszczu ale i mnóstwo węglowodanów. Żeby spalić jedną sztukę trzeba biec przez 30 minut albo spacerować przez godzinę.

Pączki są kaloryczne i nie mają zbyt wielu wartości odżywczych. Zapewnią nam sporą dawkę energii do treningu, bo są bogate w węglowodany. Pączek, smażony w głębokim tłuszczu, najczęściej smalcu ma znikome ilości witamin, ale znajdziemy w nim trochę minerałów: wapń (17 mg), żelazo (1,2 mg), magnez (14 mg), fosfor (59,5 mg), potas (55 mg), sód (205 mg). Zawiera głównie nasycone i jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Kaloryczność pączków zależy również od nadzienia i polewy - mniej kalorii będzie miał pączek posypany lekko cukrem pudrem niż oblany lukrem. Nadzienie z dżemu będzie mniej kaloryczne niż krem advokatowy.

02.03.2011 KRAKOW , PACZEK Z CUKIERNI BLIKLE Z UL . WISLNEJ PODCZAS RANKGINU PACZKOW ZORGANIZOWANEGO PRZEZ GAZETE WYBORCZA KRAKOW . RANKING ZOSTAL PRZEPROWADZONY W

Co jeszcze jemy w tłusty czwartek?

Faworki - jedna średnia sztuka waży 17 gramów i ma aż 87 kilokalorii! W 100 gramach faworków posypanych cukrem pudrem drzemie aż 511 kcal! 8,8 grama to białko, 31,6 g to tłuszcz,l a 49,5 g to węglowodany.
Mini pączki
- jeden waży 10 g, ma 41 kcal. W 100 g ma 412 kcal, 3,1 g białka, 18,3 g tłuszczu i 59,5 g węglowodanów. Nie zawierają nadzienia.

pączki i donuty

Tłusty czwartek

"Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła". Wedle polskiej tradycji, to dzień, w którym dozwolone jest objadanie się. Święto wśród smakołyków obchodzą tego dnia pączki i faworki. Podobno dawniej objadano się pączkami w trochę odmiennej wersji od współczesnej - na słono! Pączki nadziewane były słoniną, boczkiem i mięsem. Zapijano je niemałą ilością wódki. Istnieje nawet przesąd, że jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka, nie będzie mu się wiodło.

Faworki (chrust)

Chociaż nie ma co przesadzać z liczbą zjedzonych pączków, to my - biegacze możemy sobie pozwolić od czasu do czasu na taki smakołyk. Wykorzystajmy tę energię na dobry, wieczorny trening!

Dołącz do nas na Facebooku.

Podziel się

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Masz kontuzję? Nie wiesz, jak się leczyć?

Napisz do naszych ekspertek: fizjoterapeutki i lekarza ortopedy. Doradzą ci, jak i kiedy wrócić do biegania

Najczęściej czytane

Masz kontuzję? Nie wiesz, jak się leczyć?

Napisz do naszych ekspertek: fizjoterapeutki i lekarza ortopedy. Doradzą ci, jak i kiedy wrócić do biegania