Kuchnia biegacza, cz. 2. Batony energetyczne i domowy izotonik

W cyklu "Kuchnia biegacza" proponujemy Wam przepisy na dobre, zdrowe i energetyczne potrawy. Ostatnio było o przyrządzaniu makaronów, teraz czas na batony oraz zdrowy domowy izotonik.

Inspiracją dla naszego cyklu były Zdrowe Warsztaty Kulinarne. Biegaczom przyszli z pomocą: Fit&Easy (producent miksów sałat), marka Bosch, Borges (producent oliwy z oliwek) i nasza blogerka biegowo-kulinarna, Dota Szymborska, która opracowała poniższe przepisy.

Batony energetycznefot. Marcin Hadler

Batony energetyczne

Składniki dla czterech osób:

2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
1 szklanka maki pszennej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 szklanki posiekanych orzechów
1/2 szklanki oleju
1/2 szklanki miodu
1 jajko
Bakalie: figi, słonecznik, morele, żurawina

Sposób przygotowania:

Blachę wyłożyć pergaminem, piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Zmiksować olej, miód, jajko. W drugiej misce wymieszać suche składniki. Połączyć mokre z suchym. Nie należy się przejmować tym, że wszystko bardzo się lepi. Uformować batony i ułożyć na papierze do pieczenia. Włożyć do piekarnika i piec przez około 20-25 minut, lub wyciągnąć wcześniej jak batony zbrązowieją.

Domowy izotonikfot. Marcin Hadler

Domowy izotonik

Składniki:

Woda mineralna niegazowana
Sól
Limonki
Miód naturalny

Sposób przygotowania:

Sok z limonki wyciskamy przy użyciu wyciskarki, wszystkie składniki łączymy ze sobą. I gotowe.

Smacznego!

Komentarze (11)
Kuchnia biegacza, cz. 2. Batony energetyczne i domowy izotonik
Zaloguj się
  • adamiakadam1

    Oceniono 57 razy 43

    Sól rozumiem całe opakowanie 1 kg? czy może łyżeczkę? bo nigdzie nie ma proporcji.

  • strass1

    Oceniono 37 razy -17

    Ten miód to jako prosty cukier ?to lepiej zwykły cukier buraczany.Chyba że miód, jak samo zdrowie ,jak mówi polski zabobon.

    No i ta mąka pszenna !!

  • podkocem

    Oceniono 39 razy -19

    Mąke pszenna zamieniłabym na orkiszową - ewentualnie pół na pół, miód zastapiłabym xylitolem, ewentualnie na koniec (po upieczeniu) posmarowałabym batoniki cieniutką wastewką miodu manuka. No, teraz jest zdrowo!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX