Paula Radcliffe. Sztuka biegania [RECENZJA]

Legenda kobiecego biegania, jedna z najlepszych maratonek na świecie, Paula Radcliffe wydała książkę. Autorski poradnik "Sztuka biegania". O tym, jakie bieganie jest piękne w swej prostocie i jak cudownie rozwija ciało i umysł - o tym są tylko dwa słowa we wstępie. Potem już sam konkret: plany treningowe, pokazy poszczególnych ćwiczeń, wytyczne co jeść, jak dobrać buty i jaki kolor powinien mieć Twój mocz.

Zaskoczyła mnie ta książka - pozytywnie! Sporo jest na rynku książek byłych i aktualnych zawodników, którzy dzielą się z czytelnikami swoimi doświadczeniami. Ale to najczęściej autobiografie, autoportrety, żeby nie powiedzieć ołtarzyki. Radcliffe wielką biegaczką jest (aktualna rekordzista świata na dystansie maratońskim), ale widać to tylko w fachowości i złożoności porad, jakie serwuje czytelnikowi w "Sztuce biegania".

Oczywiście są jej historie i anegdoty, ale zgrabnie wplecione między bardzo konkretne porady. Radcliffe pisze o bieganiu kompleksowo. Porusza każdy chyba jego aspekt i dopieszcza każdego czytelnika. Jest rozdział dla zupełnie początkujących. Jest też "Bieganie na poważnie", gdzie opisuje trening w wersji niemal profesjonalnej. Są przeróżne plany treningowe, porady jak podwyższać sobie poprzeczkę i sprostać kolejnym wyzwaniom.

Książka opatrzona jest wieloma fotografiami samej autorki. Pokazuje jak poprawnie ćwiczyć i tłumaczy czemu dany trening ma służyć.

Paula radcliffe

Oprócz zagadnień związanymi z techniką biegu i fizjologią treningu, w książce znajdziemy też np. cały rozdział o przygotowaniu mentalnym. Dobre nastawienie psychiczne, daje biegaczowi przewagę nad rywalami już na starcie - przekonuje Radcliffe. Jest też oczywiście o diecie.

Paula radcliffe

Cały oddzielny rozdział autorka dedykuje kobietom. Ta część zaskoczyła mnie chyba najbardziej. A dokładnie, zaskoczyła mnie otwartość i szczerość z jaką Radcliffe pisze o swoich doświadczeniach. Pisze o bieganiu w czasie miesiączki  - "[...] pierwszy z moich światowych rekordów, podczas maratonu w Chicago, ustanowiłam w dniu, gdy zaczął mi się okres". Przyznaje się do błędów - "Po urodzeniu córki zaczęłam od marszów, ale już po 12 dniach przeszłam do truchtów. Teraz wiem, że zrobiłam to za szybko". Daje bardzo konkretne rady, jak godzić role biegaczki i kobiety i matki - oddanej zarówno rodzinie, jak i swojej pasji.

Chyba jedyna rzecz, na którą mogłabym ponarzekać, to częsta (chwilami nachalna) reklama firmy sponsorującej Radcliffe. Ale nie ma co się na to obrażać. Trzeba jakoś związać koniec z końcem. A z samego biegania chyba nawet Pauli Radcliffe byłoby ciężko wyżyć.

Polecam tę książkę tym, którzy chcą poznać sztukę biegania, jak i tym, którzy są przekonani, że już ją posieli.

Informacje na temat książki:

"Sztuka biegania" Paula Radcliffe
Wyd. Bukowy Las
Przeł. Tomasz Szlagor
Cena: 49.90 zł
Oprawa: twarda

Zdjęcie Sztuka biegania
Sztuka biegania