Dobsom XT Tights - leginsy (prawie) idealne [TEST]

Dobsom XT Tights to klasyczne legginsy biegowe - znany od lat element garderoby niemal każdego biegacza. Ciężko tu więc o spektakularne innowacje. Spodnie Dobsom z testu wychodzą jednak obronną ręką - to solidna propozycja na treningi w umiarkowanej temperaturze.

Marka Dobsom nie jest szeroko znana wśród biegaczy. Ten szwedzki producent zdobył spore uznanie w naszym kraju wśród uczestników rajdów przygodowych i biegów na orientację. Ogromna w tym zasługa rewelacyjnych spodni i kurtki R-90 (test już wkrótce na PolskaBiega.pl). Uznanie przygodowców i orientalistów nie przełożyło się jednak na masową popularność w biegach ulicznych. Zupełnie niezasłużenie - produkty zza Bałtyku cechuje bardzo dobra jakość wykonania i świetna funkcjonalność.

Dobsom XT TightsPolskaBiega.pl

Legginsy zawsze są obcisłe, jednak krój modelu XT Tights jest wyjątkowo przylegający. Rozmiar "M" jest nieco ciaśniejszy niż w analogicznych produktach Nike lub Adidasa. Czułem się w nim niemal jak w spodniach kompresyjnych. Na testerze o wzroście 178 cm i wadze ok. 73 kg leżał bardzo dobrze. Stan spodni jest dość niski - górna krawędź sięgała nie talii, a bioder. Za dokładne dopasowanie odpowiada gumka i sznurek - rozwiązanie proste, ale do bólu skuteczne - ani razu nie miałem wrażenia, że legginsy "zjeżdżają".

Z tyłu, w górnej części producent umieścił zapinaną na suwak kieszonkę. Jest ona bardzo pojemna - bez kłopotu umieściłem w środku duży, pięciocalowy smartfon - i całkowicie zintegrowana z resztą spodni - nie podwija się, a gdy jest pusta w ogóle jej nie czuć. Zamek działa bez oporu.

Nogawki wykończono silikonowymi wstawkami, dzięki czemu nie podwijają się i nie skręcają. Niestety nie są one rozpinane. Legginsy trzeba mocno rozciągnąć, by przełożyć piętę przez nogawkę. Przy tak dopasowanym kroju brak suwaków w tym miejscu uważam to za spory minus.

Dobsom XT TightsPolskaBiega.pl

Bieganie po zmroku w XT Tights nie stanowi kłopotu - producent nie żałował odblasków. Znajdziemy je na dole obu nogawek (z przodu i z tyłu), na udzie oraz z tyłu w okolicach kieszonki. Taki zestaw zapewnia dobrą widoczność w świetle samochodowych reflektorów. Zwłaszcza odblaski umieszczone na łydkach są dobrze wyeksponowane - w końcu nogi są w nieustannym ruchu. Szwedzkie doświadczenia z nocą polarną nie poszły na marne.

Materiał z którego wykonano legginsy jest dość cienki i bardzo elastyczny, dzięki temu świetnie układa się na ciele. Bez problemu odprowadza pot, nie pojawiają się problemy z przegrzaniem. Wentylację poprawiają przewiewne, siateczkowe wstawki pod kolanami. Dobra oddychalność sprawia, że XT Tights będzie idealnym modelem na chłodne wieczory i poranki, wiosnę i jesień. Zimą może w nich być za zimno.

Dobsom XT TightsPolskaBiega.pl

Do wykończenia nie miałem zastrzeżeń. Żaden ze szwów nie strzępił się, materiał był równo przycięty. Pod tym względem Dobsom XT Tights śmiało może konkurować z produktami o wiele droższymi. Estetyka również stoi na wysokim poziomie - jednolity czarny materiał i pomarańczowe pasy po bokach wyglądają bardzo dobrze. Spodnie Dobsom są wygodne, funkcjonalne, ładne, świetnie oddychają. Gdyby tylko miały suwaki na końcach nogawek nie zawahałbym się nazwać ich wzorem dla innych producentów. Dobsom XT Tights to legginsy niemal idealne. Polecamy!

Cena - 145 zł

Spodnie dostępne są w sklepie natural-born-runners.pl i na stronie dystrybutora.

TESTER:

Bartosz Goławski - biegacz, triathlonista. W bieganiu zajmował się już niemal wszystkim - startował, organizował zawody, pracował w branży sprzętowej. Lubi startować na 5 i 10 km, choć w sportowym portfolio ma również Ironmana. Fan biegowych technologii i nieortodoksyjnych metod treningowych.

Dobsom XT TightsPolskaBiega.pl