Garmin Forerunner 15 [TEST]

Garmin Forerunner 15 to młodszy brat testowanego przez nas niedawno Forerunera 10. Starszy model wypadł bardzo dobrze, czy jego następca okaże się równie udaną propozycją dla biegaczy?

Podobieństwo Forerunnera 15 do wspomnianego Garmina Forerunner 10 jest ogromne. Obudowa jest prawie identyczna, różni się tylko detalami. Wprawne oko dostrzeże dodatkową ikonkę stóp przy lewym dolnym przycisku, poza tym różnic brak. Obudowa wciąż wygląda nieco zabawkowo, a duże przyciski przywodzą na myśl sportowe stopery sprzed lat. Błąd popełni jednak ten, który poprzestanie na powierzchownym oglądzie. Forerunner 15 kryje w sobie sporo różnic w stosunku do poprzednika.

Pierwsza ujawnia się już na etapie wyboru wersji. FR15 dostępny jest w wariancie z pasem do pomiaru tętna - to pierwsza poważna różnica, gdyż Forerunner 10 tej funkcji nie oferuje. Wariant podstawowy - bez paska - kosztuje 530 zł. Za wersję HR (taką testowaliśmy) zapłacić trzeba 650 zł. Wyposażenie nie jest bogate - w pudełku (poza instrukcją) znajdziemy tylko zegarek, kabel do ładowania i transmisji danych oraz pas HR. Jest za to kolorowo - wyboru mamy 5 wariantów obudowy i paska.

Garmin Forerunner 15Garmin Forerunner 15

Menu jest bliźniaczo podobne do tego z Forerunnera 10, podobnie sterowanie. Bez zmian pozostało podświetlenie - dość jasne, zapewniające czytelność wyświetlacza w nocy. Zmieniono natomiast czas działania baterii - teraz to wg zapewnień producenta do 8 godzin. W teście udało uzyskać się maksymalnie 7 godzin 48 minut - potwierdzamy zatem dane Garmina.

Funkcje

Największe różnice tkwią jednak we wnętrzu zegarka. Posiada oczywiście wszystkie funkcje znane z FR10: mierzy tempo, dystans, zapisuję trasę, liczy spalone kalorie. Oprócz tego do dyspozycji mamy także kilka innych (znanych z FR10) funkcji:

- alert bieg/chód (prosty timer interwałowy przydatny podczas marszobiegów)

- Virtual Pacer (informuje czy biegniemy w założonym tempie, szybciej lub wolniej)

- zliczanie okrążeń (automatyczne co kilometr lub ręcznie)

- automatyczna pauza po zatrzymaniu.

Zegarek zapisuje aktywności i umożliwia późniejsze ich przeglądanie. Śledzi również rekordy użytkownika - najlepsze wyniki na dystansach kilometra, mili, 5 i 10 km oraz najdłuższy bieg. Dane możemy po treningu w łatwy sposób przesłać do komputera, gdzie przeglądanie ich zapewnia aplikacja Garmin Connect.

Najciekawsze są jednak dwie nowości. Pierwszą z nich jest pomiar tętna. Oprócz wskazań  bieżących danych zegarek może informować nas o wartościach średnich, dotyczących danego okrążenia oraz o strefie treningowej. Producent nie zapomniał także o alarmie tętna - zegarek poinformuje nas, gdy wykroczymy poza założoną strefę.

Garmin Forerunner 15Garmin Forerunner 15

Drugą nowością jest wbudowany monitor aktywności. Gdy nosimy zegarek na nadgarstku poza treningiem, możemy monitorować na bieżąco ile kroków i jaki dystans pokonujemy oraz ile kalorii spaliliśmy przez cały dzień. Dane z treningów i spoza nich sumują się, więc to co widzimy na ekranie to obraz całkowitej aktywności fizycznej w ciągu dnia.

Poza wskazywaniem danych Garmin Forerunner 15 informuje o wykrytej bezczynności. Po wyświetleniu komunikatu (któremu towarzyszy sygnał dźwiękowy) wystarczy krótki spacer, żeby powiadomienie zniknęło. Informacje o aktywności wyświetlane są na dole wyświetlacza, pod godziną.

Garmin Forerunner 15Garmin Forerunner 15

Podsumowanie

Garmin Forerunner 15 to dobry, niezawodny zegarek biegowy. Rozsądna cena  zachęca do zakupu. Dzięki dodaniu pomiaru tętna i monitora aktywności zdecydowanie zwiększyła się (w stosunku do poprzednika) użyteczność. Szkoda, że producent nie przewidział możliwości ustawiania treningów interwałowych. Brakuje też nieco powiadomień wibracyjnych (przydatne zwłaszcza dla biegających z muzyką). Mimo tego Forerunner 15 jest bardzo dobrą propozycją dla biegaczy - to najtańszy dostępny zegarek GPS z pomiarem tętna i monitorem aktywności.