We Frankfurcie blisko rekordu

Trzeci najlepszy czas tego roku, a ósmy wynik w historii - to osiągnięcie zwycięzcy maratonu we Frankfurcie, Wilsona Kipsanga. Kenijczyk wpadł na metę z czasem 2:04.57

- Chciałem tutaj ustanowić swoją nową ''życiówkę'' i pobić rekord trasy, czyli zejść poniżej 2:05. Jestem niezmiernie szczęśliwy, bo osiągnąłem wszystkie cele - powiedział po biegu Kipsang, który za zwycięstwo w maratonie otrzymał czek opiewający na 95 tys. euro.

Także dwa kolejne miejsca na podium padły łupem biegaczy z Czarnego Lądu. Drugi był Etiopczyk Tadese Tola (2:06.31), a trzeci - kolejny Kenijczyk Elias Chelimo (2:07.04). W rywalizacji kobiet zwyciężyła Kenijka Caroline Tola - 2:23.25.

Nieoficjalny maratoński rekord świata należy do Etiopczyka Haile Gebrselassie. 28 września 2008 roku uzyskał w Berlinie czas 2:03.59.

Wyniki:

Mężczyźni

1. Wilson Kipsang (Kenia) 2:04.57

2. Tadese Tola (Etiopia) 2:06.31

3. Elias Chelimo (Kenia) 2:07.04

4. Philip Sanga (Kenia) 2:07.11

5. Daniel Chepyegon (Uganda) 2:08.24

6. Terefe Maregu (Etiopia) 2:09.03

Kobiety

1. Caroline Kilel (Kenia) 2:23.25

2. Dire Tune (Etiopia) 2:23.44

3. Agnes Kiprop (Kenia) 2:24.07

4. Isabellah Andersson (Szwecja) 2:25.10

5. Mare Dibaba (Etiopia) 2:25.27

6. Hilda Kibet (Holandia 2:26.23

Maraton obchodzi urodziny. Skończył 2,5 tys. lat, czyli 25. wieków maratonu