Poznań, Szczecin, Rzeszów, Sopot

Polska biega, a raczej idzie jak burza - mamy już 178 zgłoszeń do naszego sobotniego biegu.
9 maja 2007 r.:

Wielkopolska górą - 21 biegów (wczoraj zapisał się Poznań), a za nią pędzą ławą Śląsk, Mazowsze (wczoraj Grójec) iPomorze (Sopot, wcześniej byli Gdańsk i Gdynia) - po 19.

Do soboty jeszcze trzy dni. Biegający powinni już dziś zrobić trening solidniejszy (dłużej, mocniej), jutro krócej i szybciej, a w piątek przerwa na zyskanie świeżości. Początkujący mogą dziś i jutro "pomarszobiegać" po 15-20 minut, porozciągać się po treningu, jeśli nogi rozbolą, polać je zimną wodą, ew. kupić buty do biegania i śmiało przyjść na sobotni bieg.

Deszcz? Wczoraj biegałem na warszawskiej Agrykoli (1100 m wokół stawu, kaczki mają akurat młode, obok przyjazny stadion z syntetyczną bieżnią i bezlitosne 105 schodów do wieloskoków) i przy rozciąganiu pokropił mnie deszczyk. Apeluję, nie bójcie się deszczu, jeśli w sobotę popada. To wręcz miłe, gdy się człowiek zgrzeje.

Lat 92. Zlistów: "Nazywam się Jerzy Kuszakiewicz, lat 92, jestem chętny do biegania.W samorządzie mazowieckim - Pole Mokotowskie, godz. 12, 12 maja. Mam problem, gdzie się zarejestrować".

Odpowiedź (dla wszystkich): Nie trzeba się rejestrować. Wystarczy znaleźć na www.polskabiega.pl najbliższy bieg - miejsce i godzinę - i przyjść na start 15-30 min przed biegiem (rozgrzewka).

</b>Wspólna filozofia. </b> "Chcę podziękować za » Polska biega «. To wspaniały sposób nie tylko na to, by zaktywizować Polaków, ale też by pokazać tych wszystkich, którzy biegają dla siebie. Mam 44 lata, jestem lekarzem rodzinnym i biegam od 15. roku życia. Miesięcznie 60-100 km. To bieganie to pokazanie pewnej filozofii życia poprzez sport, to wspólne spotkanie. Wojciech Kasiński (Pszczyna)".

Poznań - nie było, a jest. "Jestem nauczycielem wf. w poznańskim gimnazjum i z moimi podopiecznymi regularnie bierzemy udział w biegach masowych. Niestety, nikt w Poznaniu nie organizuje biegu 12 maja. Chciałbym zorganizować taką imprezę. Co muszę zrobić? Przemysław Górski". Już jest bieg w Poznaniu. Organizuje go Poznańska Spółdzielnia Mieszkaniowa "Winogrady" i Wielkopolskie Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej. Tel. 514 951 260.

Biegam, od kiedy chodzę. Dominik Mataniak z Chorzowa: "Jestem uczniem III klasy gimnazjum. Od kiedy tylko zacząłem chodzić, moją pasją było bieganie. Gdy usłyszałem o waszej akcji, ucieszyłem się, że znowu będzie okazja pobiegać w większym gronie, to niesamowita przyjemność. Niestety, w moim mieście nikt się tym nie zainteresował. Wziąłem sprawę w swoje ręce i rozmawiałem z wiceprezydentem miasta. Dał mi do zrozumienia, że nie jest zainteresowany. Nie poddałem się i z nauczycielem od matematyki (tak, od matematyki!) zrobimy bieg na własną rękę. Uczniowie połknęli bakcyla i zapowiedzieli swój udział. Nie przypuszczałem, że radość z biegania można tak łatwo rozsiać. Piszę, by dać znak, że w Chorzowie też będziemy biegać, tylko trochę nieoficjalnie. Gratulujemy! Wasz bieg będzie jak najbardziej oficjalny, musicie się tylko zarejestrować na stronie akcji.

Wczoraj dołączyły do nas: Szczecin Rzeszów Bystrzyca Kłodzka, Pieszyce i Świdnica (Dolnośląskie) Górzno i Gródek (Kujawsko-Pomorskie) Nowe Miasteczko (Lubuskie) Koluszki (Łódzkie) Lanckorona (Małopolskie) Zambrów (Podlaskie) Kunów (Świętokrzyskie).