Weekend Polska biega: w Gorzowie zabrakło koszulek

Do Gorzowa akcja ?Polska Biega? zawitała po raz czwarty. W naszej zabawie - organizowanej przez OSiR i gorzowską AWF - pobiegło ponad 120 osób. Mieli do pokonania dystans 3 km. - Cieszymy się, że coraz więcej osób chce uczestniczyć w tej akcji popularyzującej bieganie. Tu nie ma wyników, jest tylko satysfakcja. A chętnych było tylu, że zabrakło nam koszulek. Za rok zamówimy dwa razy więcej - uśmiechał się Paweł Podkański, jeden z organizatorów.

Pełna relacja z Gorzowa plus WIDEO i GALERIĘ ZDJĘĆ znajdziesz TUTAJ.

Na starcie i również na mecie pojawił się Piotr Paluch, do niedawna żużlowiec, obecnie trener młodzieży ze Stali Gorzów. Jak przyznał, pasjonuje go nie tylko jazda na motorze bez hamulców. - Staram się biegać co najmniej dwa razy w tygodniu. To samo zdrowie, bieganie niesamowicie poprawia mi samopoczucie - opowiadał Paluch, który przebieżkę w „Polska Biega” potraktował jako rozgrzewkę przed corocznym Biegiem Słowiańskim na dystansie 10 km. - Chyba starczy mi kondycji na drugi wyścig. Nie będę rwał się do przodu, chcę dobiec - zapowiadał żużlowiec z Gorzowa. I rzeczywiście, w głównym biegu też zobaczyliśmy go na mecie. Przybiegł 48.

W sobotnie przedpołudnie Gorzów był zresztą szalenie rozbiegany. Bieg Słowiański, który w mieście nad Wartą rozgrywany jest od 30 lat, w tym roku zgromadził na starcie 86 osób, w tym dziewięć kobiet. Najstarszym uczestnikiem zabawy był Zbigniew Petri, 80-latek z Gorzowa. Był to dla niego już 26. występ w Biegu Słowiańskim, którego niegdyś był... głównym organizatorem.

Wygrał Łukasz Hryciuk z Dębna. Przyjechał do Gorzowa po raz drugi i znów wygrał. Pierwszy raz udało mu się zwyciężyć w 2009 roku, który był dla niego zresztą wyjątkowo udany, bo wygrał też Grand Prix województwa lubuskiego w bieganiu. 25-latek biega od sześciu lat, a na co dzień pracuje w piekarni w Dębnie. - Dziś nawet byłem na nocnej zmianie - żartował zwycięzca Biegu Słowiańskiego. Humor mu dopisywał. Trasę określił jako selektywną, a swój czas jako... „wybitnie treningowy”. 10 km pokonał w 34 minuty i 35 sekund. O ponad pół minuty wyprzedził Józefa Podbereskiego z Boleszkowic. Trzeci na metę wpadł Krzysztof Pokrzywiński z Polic. Pierwszą kobietą na mecie była Wioletta Paduszyńska (23. w klasyfikacji generalnej).

W oczekiwaniu na najlepszych zawodników rozegrano ponad 10 biegów dla młodzieży szkolnej na dystansach 300 i 600 metrów. Startowały dzieciaki z podstawówki, gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych - w sumie aż 167 młodych ludzi!

Kamil Siałkowski, Gorzów

Wideo z rozbieganej soboty

na Gorzow.gazeta.pl