Ministrowie też biegają

26.03.2010 10:00
A A A Drukuj
Na pierwszym planie w czarnej koszulce: Ryszard Stachurski, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki
Zawody międzyministerialne? To będzie coś!
Ryszard Stachurski, wiceminister sportu i turystyki:

Polska Biega? Świetna akcja. Gdy byłem dyrektorem Ośrodka Przygotowań Olimpijskich COS w Cetniewie, zorganizowaliśmy "bieg dla każdego". Wytyczyliśmy pętlę 2,7 km. Najfajniejsze, że startowały całe rodziny: dziadkowie z wnukami, ojcowie z córkami. Najmłodszy biegacz miał pięć lat, najstarsi byli po siedemdziesiątce. A dla wszystkich na mecie grochówka.

Nie jestem maniakiem biegania. Kiedyś byłem piłkarzem (Arka Gdynia, trzecia liga), miłość do piłki przetrwała wszystko. Raz w tygodniu jestem na treningu. Ale jak widzę rano wokół Łazienek tłumy biegaczy, to coraz częściej się zastanawiam, czy jestem już na tym etapie życia, by zrywać się godzinę wcześniej i biegać.

Na pewno zmobilizuję się w weekend Polska Biega. Zastanawiam się też na poważnie, jak zorganizować bieg u nas, w ministerstwie. A najlepsze byłyby zawody międzyministerialne. Porozmawiam z wiceministrem infrastruktury Tadeuszem Jarmuziewiczem, to doświadczony maratończyk, na pewno mi pomoże.



Przydatne linki:
* Zarejestruj bieg
* Gdzie pobiec?
* Poradnik organizatora
* Regulamin



Podziel się

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Najczęściej czytane

Masz kontuzję? Nie wiesz, jak się leczyć?

Napisz do naszych ekspertek: fizjoterapeutki i lekarza ortopedy. Doradzą ci, jak i kiedy wrócić do biegania