Kobiety mówią: Co mi dało bieganie?

Co nam kobietom dało bieganie? Dlaczego warto się męczyć, pocić, cierpieć ból mięśni i doświadczać ścisku w płucach? Bieganie nie tylko pozwala nam być w formie, prowadzić zdrowszy tryb życia i jeść ulubione smakołyki. Bieganie dodaje nam pewności siebie, daje satysfakcję, trochę szaleństwa, a za razem porządku w życiu. Zresztą - przeczytajcie co mówią o tym same kobiety!

Agata
psycholog sportu

1. Bieganie sprawia, że efektywniej pracuję.
2. Trening to czas jaki mam tylko i wyłącznie dla siebie, podczas którego mogę pobyć sama ze sobą.
3. Bieganie daje mi wewnętrzną siłę.
4. Wprowadza w moje życie porządek i pozwala rozsądniej gospodarować czasem.
5. Dostarcza mi euforii jakiej nie jest w stanie zapewnić nic innego.

Aśka
triathlonistka, maratonka

1. Bieganie zmieniło moje życie - od zamkniętej w sobie, nieśmiałej, w pewną siebie i cieszącą się życiem osobę. Uwierzyłam w siebie.
2. Bieganie, pokazało mi że marzenia, które każdy z nas gdzieś ma głęboko ukryte w szufladzie, można wyjąć na światło dzienne, a co więcej może je zacząć realizować. Kiedyś marzyłam o przebiegnięciu maratonu, ale nigdy na poważnie/realnie. Jak zaczęłam biegać dałam sobie 5 lat na realizację tego marzenia, a po 1,5 roku mijałam linię mety Maratonu Warszawskiego. Pamiętam, jak będąc w liceum z zapartym tchem oglądałam relacje z rajdu przygodowego Discovery Challenge. Jak ja chciałam być taka jak oni! A teraz biorę udział w triatlonie i w biegach ultra - mam odwagę spełniać własne marzenia.
3. Uwielbiam tę solidarność środowiska biegowego. Pozdrowienia podczas treningu, wsparcie innych biegaczy, doping często przez zupełnie obce osoby dodaje skrzydeł i sprawia, że zamiast biec ja zaczynam unosić się nad ziemią.
4. Dzięki bieganiu mogę też poznać siebie, jakie są moje możliwości, gdzie są moje granice. Np: wiem, że stres mija mi dopiero po przebiegnięciu 15 km :).
5. Dzięki bieganiu poznałam bardzo dużo naprawdę wartościowych osób, na które mogę zawsze liczyć.
6. Uwielbiam to uczucie kiedy mogę sobie pozwolić na luz jedzeniowy, a nawet muszę zjeść pizzę np. na dzień przed długim wybieganiem!
7. Uwielbiam też ten zachwyt u osób (a zwłaszcza u mężczyzn), którym opowiadam co robię.

04.07.2011 WARSZAWA , POLSKA BIEGA 3 MARATONY , JOANNA KOZANECKA .  FOT. FRANCISZEK MAZUR / AGENCJA GAZETA
Aśka

Dominika
maratonka, biegaczka górska

1. Dzięki bieganiu czuję się atrakcyjna.
2. Bieganie sprawia, że stałam się mistrzem w zarządzaniu czasem i zaczęłam doceniać wolne chwile.
3. Bieganie to mój czas na rozmowę ze sobą, na ukojenie nerwów i nawet przy szybkim tempie... to moment zwolnienia, spokoju.
4. Bieganie napędza mnie do efektywnej pracy.
5. Bieganie to nałóg, ale lepszy taki niż inny :)

07.06.2011 WARSZAWA , BIEGACZKA DOMINIKA STAWCZYK STELMACH Z SYNEM BARTKIEM .  FOT. BARTOSZ BOBKOWSKI / AGENCJA GAZETA
Dominika

Natalia

1. Kiedy biegam jestem sama, tylko ze sobą i dla siebie.
2. Bieganie nauczyło mnie systematyczności.
3. Medale na ścianie przypominają, że jak się chce, to można wszystko osiągnąć.
4. Czuję się jak prawdziwy sportowiec.

Dorota
maratonka, pracuje w miesięczniku o bieganiu


1. Bieganie to czas, żeby pobyć z moim chłopakiem, wśród natłoku spraw często brakuje nam chwili na spokojną rozmowę - nadrabiamy to na treningu. To też fajny sposób na spędzanie czasu razem.
2. To dobra odskocznia od mojej siedzącej pracy.
3. W pracy i szkole wymagają ode mnie kreatywności - ciężko o nią będąc zamkniętym w czterech ścianach. Podczas treningu wietrzę swój umysł, przez moją głowę przelatuje milion myśli, pomysłów i gotowych rozwiązań.
4. Daje mi to niesamowite uczucie zmęczenia, które jednocześnie napawa mnie satysfakcją!
5. Motywuje mnie do tego, żeby wciąż być lepszą i pokonywać własne bariery. Nie tylko te biegowe.

Dorota Piskor, Michał Hurkacz po swoim maratońskim debiucie w Warszawie 2011
Dorota

Gośka
organizatorka akcji Polska Biega

1. Gdy biegnę, wcale nie jestem szczęśliwa (endorfiny? a co to???). Ale gdy skończę, przepełnia mnie taaaaka satysfakcja, że warto.
2. I inni podziwiają (no, może "podziw" to za duże słowo.... ;)
3. Można zjeść coś słodkiego (albo furę makaronu, albo leniwe), nie czując wyrzutów sumienia (np. po jakimś starcie).
4. Cieszy mnie świadomość, że moje ciało się rusza zamiast gnuśnieć i staczać się zdrowotnie.

Justyna
maratonka, podróżniczka

1. Jestem uzależniona od biegania, jak nie biegam to się źle czuję,
2. Dzięki bieganiu zwiedzam świat.  
3. Często po biegu pojawiają się rozwiązania problemów.
4. Poprzez bieganie nauczyłam się lepszej organizacji czasu.
5. Mam bardzo dużo znajomych poznanych na biegach

Ewa
matka Polka-maratonka

1. Biegam bo lubię i mam czas dla siebie, wchodzę w inny świat, codzienność zostawiam w domu.
2. Sport daje mi wolność, mogę zdobywać nowe przestrzenie, odkrywać nowe miejsca. Raczej się nie gubię na trasie.
3. Czuję się jak modelka na wybiegu, ciągle ktoś podziwia i klaszcze nie tylko na zawodach ale i na treningach. To dobrze robi.
4. Odważyłam się realizować różne marzenia, które wcześniej spakowałam do kartonu i odłożyłam na nieokreśloną przyszłość.
5. Poznałam nowych, radosnych ludzi.

Ewa na biegu Policka 15.
Ewa

Agnieszka
fizjoterapeutka, triathlonistka, biegaczka ultra

1. Bieganie pozwala mi się porządnie zmęczyć, a to mnie uszczęśliwia!
2. Bieganie w górach daje mi poczucie wolności.
3. Dzięki niemu mogę przeżyć niesamowite chwile, np. takie, które towarzyszą przebiegnięciu ostatnich 200 metrów w biegu na 100 km.

Justyna
biegaczka ultra, wielokrotna mistrzyni w kolarstwie (cross-country, downhillu)

1. Moje bieganie zaczęło się od tego by dbać o figurę i stało się nawykiem, bez którego nie wyobrażam sobie może nie każdego dnia, ale tygodnia.
2. Dzięki bieganiu mogę pozwolić sobie na słodycze bez wyrzutów sumienia.
3. Poza tym bieganie w górach jest niesamowite, najpierw męczysz się pod górę, zdobywasz szczyt i cieszysz się widokiem wokół, a nawet zmęczeniem.

Magda
biegaczka ultra, dziennikarz sportowy

1. Dzięki bieganiu mogę wsuwać moje ulubione drożdżówki i nie przejmować się o figurę.
2. Bieganie dodaje mi wiary w siebie.
3. Bieganie pozwala mi rozładować złość.
4. Sport pozwolił mi przełamywać kolejne bariery.
5. Bieganie pokazało mi, że nie ma rzeczy niemożliwych. Dla dziewczyny również.

Anna
Bieganie nauczyło mnie, że nie ma drogi na skróty.

A Tobie? Co dało bieganie?

Dołącz do nas na Facebooku.

Aśka

1. Bieganie zmieniło moje życie - od zamkniętej w sobie, nieśmiałej, w pewną siebie i cieszącą się życiem osobę. Uwierzyłam w siebie.
2. Bieganie, pokazało mi że marzenia, które każdy z nas gdzieś ma głęboko ukryte w szufladzie, można wyjąć na światło dzienne, a co wiecej może je zacząć realizować. Kiedyś marzyłam o przebiegnięciu maratonu, ale nigdy na poważnie/realnie. Jak zaczełam biegać dałam sobie 5 lat na realizację tego marzenia, a po 1,5 roku mijałam linię mety Maratonu Warszawskiego. Pamiętam, jak będąc w liceum z zapartym tchem ogladałam relacje z rajdu przygodowego Discovery Challange. Jak ja chciałam być taka jak oni. A teraz biorę udział w triatlonie i w biegach ultra - mam odwagę spełniac własne marzenia.
3. W bieganiu uwielbiam tę solidarność środowiska biegowego. Pozdrowienia podczas treningu, wsparcie innych biegaczy, doping często przez zupełnie obce osoby dodaje skrzydeł i sprawia, że zamiast biec ja zaczynam unosić się nad ziemia.
4. Dzieki bieganiu mogę też poznać siebie, jakie są moje możliwości, gdzie są moje granice. Np: wiem, że stres mija mi dopiero po przebiegnięciu 15 km :))).
5. Dzięki bieganu poznałam bardzo dużo naprawdę wartościowych osób, na które mogę zawsze liczyć.
dodatkowo
6. uwielbiam to uczucie kiedy mogę sobie pozwolic na luz jedzeniowy, a nawet muszę zjeść pizzę np. na dzień przed długim wybieganiem!
7. uwielbiam też ten błysk zachwytu u osób, a zwłaszcza u mężczyzn, którym opowiadam co robię.

Gośka

1. Gdy biegnę, wcale nie jestem szczęśliwa (endorfiny? a co to???). Ale gdy skończę, przepełnia mnie taaaaka satysfakcja, że warto.
2. I inni podziwiają (no, może "podziw" to za duże słowo.... ;)
3. Można zjeść coś słodkiego (albo furę makaronu, albo leniwe), nie czując wyrzutów sumienia (np. po jakimś starcie).
4. Cieszy mnie świadomość, że moje ciało się rusza zamiast gnuśnieć i staczać się zdrowotnie.

Ewa R.

1. Biegam bo lubię i mam czas dla siebie, wchodzę w inny świat, codzienność zostawiam w domu.
2. Sport daje mi wolność, mogę zdobywać nowe przestrzenie, odkrywać nowe miejsca. Raczej się nie gubię na trasie.
3. Czuję się jak modelka na wybiegu, ciągle ktoś podziwia i klaszcze nie tylko na zawodach ale i na treningach. To dobrze robi.
4. Odważyłam się realizować różne marzenia, które wcześniej spakowałam do kartonu i odłożyłam na nieokreśloną przyszłość.
5. Poznałam nowych i radosnych ludzi.
Komentarze (5)
Kobiety mówią: Co mi dało bieganie?
Zaloguj się
  • Gość: Anna

    Oceniono 29 razy 25

    Ja dzięki bieganiu ostatnio zdążyłam na autobus.

  • Gość: Afro

    Oceniono 7 razy 7

    Moje bieganie od 30 lat uratowalo mi zycie. Mialam wielki skrzep w zyle (przez cwiczenie ze sprezynami). Lekaze nie mogli sie nadziwic, jak elastyczne i wytrzymale mam zyly.

  • li72

    Oceniono 5 razy 1

    szukałam wypowiedzi zwykłej biegaczki ..a tu same maratonki , biegaczki ultra itp. Ja biegam bo sprawia mi to przyjemność , bo wiem że to dla mnie ważne po 8 godzinnej siedzącej pracy - ale czy zaraz musimy biegać maratony ? nazywać się biegaczkami i robić z tego ideologię..

  • doro.sz

    Oceniono 7 razy -3

    Kobiety biegają? łaaaaa niesamowite!!! Jak to dobrze, że ktoś pomyślał o odrębnej kategorii! Podziękowania i ukłony. Inaczej, żadna kobieta nie wpadłaby na to, że może sobie pobiegać...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX