Bieganie powoduje anemię? MIT!

Jak pokazują badania, anemia wywołana niedoborem żelaza wcale nie występuje częściej u biegaczek, niż u nie-biegaczek. Dość typowym zjawiskiem jest jednak tzw. anemia sportowa, która stanowi naturalny element przystosowawczy organizmu do treningu wytrzymałościowego, ale nie jest anemią sensu stricto.

Anemia powszechnie kojarzona z niedostatecznym poziomem żelaza, charakteryzuje się niskim stężeniem hemoglobiny we krwi (norma: 11,5-16,5 g/100 ml) i jest w największym stopniu spowodowana przez dietę ubogą w produkty zawierające żelazo. Utrata żelaza na skutek treningu jest w przypadku biegaczek rekreacyjnych nie tylko bardzo rzadkim zjawiskiem, ale również ilość traconego pierwiastka jest stosunkowo niewielka i nie powinna wywoływać żadnych konsekwencji.

Głównym winowajcą anemii pozostaje więc zła dieta, a ten problem z kolei w większym stopniu dotyczy osób, które nie uprawiają sportu. Biegające kobiety przykładają z reguły większa uwagę do tego co, ile i jak jedzą, częściej sięgają po wartościowe produkty mając na uwadze, iż właściwie zbilansowana dieta stanowi jeden z elementów dobrego treningu.

Trzeba jednak pamiętać, że wysiłek fizyczny pociąga za sobą wzrost zapotrzebowania na żelazo, dlatego warto wiedzieć po jakie produkty należy sięgać. Żywność bogata w żelazo obejmuje przede wszystkim czerwone mięso, podroby (wątróbka), warzywa strączkowe, warzywa o ciemnozielonych liściach, produkty pełnoziarniste, jajka, suszone owoce. Wchłanialność żelaza jest szczególnie skuteczna w obecności witaminy C, dlatego korzystnie jest łączyć produkty zawierające żelazo z owocami, warzywami lub sokami bogatymi w tę witaminę.

Dzienne zapotrzebowanie na żelazo w przypadku aktywnych fizycznie kobiet wynosi 18-19 mg. Dla porównania 100 g wątróbki cielęcej zawiera 12,2 mg tego pierwiastka, miseczka otrębów - 10 mg, 5 suszonych moreli - 7 mg, 2 kromki chleba razowego - 2 mg, a 1 duże jajko - 1,2 mg.

Przeczytaj również: Żelazo nie lubi herbaty.

Tekst: Agata Kołacińska

Dołącz do nas na Facebooku.