Marco Olmo - starszy pan, który spuszcza łomot młodym

Twoi rodzice, zachęcani do biegania mówią, że są już za starzy? Że starszy człowiek ma trudniej, że ciało już nie chce? To pokaż im film o Marco Olmo. Człowiek jest powyżej sześćdziesiątki i nie tylko biega, ale zajmuje miejsca w czołówce prestiżowych imprez na świecie. I to nie maratonów, ale biegów ultra! W dodatku jest skromnym operatorem koparki...

W latach 2006-2007 zwyciężył wszystkich "młodziaków" w Ultra-Trail du Mont-Blanc. Wygrywał również bardzo trudne biegi długodystansowe na pustyni. W tegorocznym Maratonie Piasków w Maroku, mimo że nie jest już w takiej formie jak te 2-3 lata temu, mijał większość uczestników jak furmanki, ukończył jako 12.

Marco jest nieśmiałym gościem. Mieszka ze swoją żoną Renatą we Włoszech. Jest operatorem koparki. Nigdy nie zdecydowali się na dzieci. Sam uważa się za życiowego nieudacznika. Właściwie dopiero starty w imprezach biegowych pozwoliły mu poznać swoją wartość. Zaczął startować późno, jako dojrzały mężczyzna, a kolejne wygrane z początku traktował jako - łut szczęścia. Udało się w lokalnych zawodach? Pewnie dlatego, że była słaba obstawa... W końcu zaczęło się udawać również na arenie krajowej i międzynarodowej. Teraz Marco ma 63 lata i długą listę osiągnięć, których zazdrości mu pewnie większość zawodników ścigających się na dystansach ultra.

W zeszłym roku powstał film biograficzny o Marco ukazujący jego codzienność, życie rodzinne, przygotowanie do zawodów. Poznajemy w nim cichego, spokojnego i refleksyjnego człowieka, w momencie, w którym przechodzi kryzys, boryka się z kłopotami zdrowotnymi. W tym wszystkim pomaga mu zawsze trwająca przy nim Renata. Widzimy jej napięcie, zaangażowanie.

Jeśli jednak spodziewacie się filmu o wielkim bohaterze prężącym muskuły do kamery i wyliczającym ile kilometrów i w jakim tempie jest w stanie pokonać - zawiedziecie się. Przypomina nieco opowieść Hemingwaya "Stary człowiek i morze". To dokument pokazujący starego biegacza, walczącego z ograniczeniami nadchodzącymi z wiekiem. Poznajemy człowieka cichego, sympatycznego, zaskoczonego i przytłoczonego sławą. Marco nie spodziewał się, że wygra najważniejszy bieg ultra na świecie. A już na pewno, że będzie w stanie powtórzyć ten wyczyn.

Akcja toczy się powoli. Słów jest mało. Więcej mówią scenki rodzajowe z codziennego życia północnych Włoch, mimika głównych bohaterów. Renata nie jest ideałem żony, jaki można sobie wymarzyć. Nie do końca wygląda jak kobieta, jest pulchna, przy szczupłym Marco wygląda trochę komicznie. Ale wspiera męża jak tylko może. Wyczekuje na punktach odżywiania, przejmuje się nim, dopinguje go i po cichu przekazuje mu informacje o innych uczestnikach biegu, żeby go zagrzać do boju.

Polecamy...

Trailer filmu:

OSIĄGNIĘCIA MARCO:

1996:
Marathon des Sables (Maroko) 3
1997:
Marathon des Sables (Maroko) 3
1998:
Desert Marathon (Libia) 1
Marathon des Sables (Maroko) 4
1999:
Desert Marathon (Libia) 1
Marathon des Sables (Maroko) 3
Verdon trail (Francja) 1
2000:
Desert Marathon (Libia) 1
Marathon des Sables (Maroko) 7
Verdon trail (Francja) 3
Desert Cup (Jordania) 1
2001:
Desert Cup (Jordania) 1
Gran Raid Du Cro-Magnon (Włochy - Francja) 1
2002:
Desert Cup (Jordania) 1
Gran Raid Du Cro-Magnon (Włochy - Francja) 1
Marathon des Sables (Maroko) 4
2003:
Desert Cup (Jordania) 1
Marathon des Sables (Maroko) 6
Gran Raid Du Cro-Magnon (Włochy - Francja) 1
2004:
Gran Raid Du Cro-Magnon (Włochy - Francja) 1
Marathon des Sables (Maroko) 7
2005:
Gran Raid Du Cro-Magnon (Włochy - Francja) 1
Ultra Trail du Mont Blanc (Francja) 3
Marathon des Sables (Maroko) 8
2006:
Ultra Trail du Mont Blanc (Francja) 1
Marathon des Sables (Maroko) 11
Gran Raid Du Cro-Magnon (Francja) 1
2007:
Gran Trail Valdigne (Włochy) 1
Ultra Trail du Mont Blanc (Francja) 1
Via Marenca (Włochy) 1
Le Porte di Pietra (Włochy) 1
Chaberton Marathon (Francja - Włochy) 1
Winter Eco Trail (Włochy) 3
Marathon des Sables (Maroko) 11
2008:
Le Porte Di Pietra (Włochy) 3
Oman Raid (Oman) 1
Gran Trail Rensen (Włochy) 3
Transgrancanaria (Hiszpania) 1
Marathon des Sables (Maroko) 9
2009:
Transvulcania (Hiszpania) 3
Racing The Planet (Namibia) 3
Marathon des Sables (Maroko) 12
2010:
Grand Raid del Sahara (Mali) 2
Transvulcania (Hiszpania) 10
Marathon des Sables (Maroko) 13
Runiceland (Islandia) 1
2011:
Marathon des Sables (Maroko) 12
Runiceland (Islandia) 2
Oman Raid (Oman) 2
Magredi Mountain Trail (Włochy) 3

Film dokumentalny o Marco Olmo

FILM:

Produkcja: Włochy, 2010
Czas trwania: 52 minuty
Gatunek: Dokument
Format: AC-3, Color, Dolby, 16:9, PAL
Język oryginalny: włoski
Podpisy: angielskie, włoskie, francuskie,
hiszpańskie (brak polskich podpisów)
Reżyseria: Paolo Casalis, Stefano Scarafia

Opis producenta:

Marco Olmo jest żywą legendą biegów ultra. Zaczął późno, będąc w wieku, w którym inni myślą już o kończeniu kariery. W swoich "poprzednich wcieleniach" jak mawia o sobie, był rolnikiem, kierowcą ciężarówki, robotnikiem w cementowni. Przez 20 lat pracował w kamieniołomie leżącym na terenie należącym do jego rodziny. Jego dom został sprzedany i wysadzony w czasie wydobycia kamienia. Bieganie stało się sensem życia Marco. Chciał się zrewanżować za swój ciężki los.

W wieku 60 lat wygrał Ultra Trail du Mont Blanc - najcięższy i najważniejszy ekstremalny wyścig na świecie. 167km dookoła najwyższego szczytu Europy pokonał w niewiele ponad 20 godzin. Mimo narastających problemów ze starzejącym się ciałem, coraz silniejszymi konkurentami - młodszymi i lepiej przygotowanymi, Marco nie chce skończyć z bieganiem. Z pomocą swojej żony - Renaty przygotowuje się do kolejnej edycji biegu który uczynił go sławnym.

Ten wyścig może być ostatnim w jego karierze. Marco bardzo chce wygrać by pokazać sobie, że nadal jest w formie.

Dołącz do nas na Facebooku.