Narty biegowe - co zabrać ze sobą na wycieczkę

Narty, kijki, buty i odpowiedni ubiór to sprzętowa podstawa. Podpowiadamy, co jeszcze zabrać na wycieczkę na nartach biegowych, żeby była jak najbardziej udana. Lekko, ale wszystko, co trzeba - niemożliwe?

Rodzaj ekwipunku dodatkowego, który zabierzemy na wycieczkę, zależy od jej długości, terenu, w którym zamierzamy jeździć i warunków atmosferycznych. Na krótki trening koło domu można ruszyć praktycznie bez niczego, a telefon (naładowany!) wrzucić do kieszeni. Ale z nart biegowych, szerokich "back country", korzystają też ekspedycje polarne, które sprzęt ważący nawet 200 kg ciągną na sankach, zwanych pulkami. Między tymi dwoma ekstremami mamy całe spektrum różnego rodzaju treningów i wycieczek. Warto poświęcić trochę czasu na pakowanie, żeby zabrać wszystko, co potrzeba, ale nie więcej, niż to konieczne. W końcu każda rzecz trochę waży, a zbędny balast potrafi popsuć najpiękniejszą eskapadę.

Na krótkie wyjścia bardzo dobrze sprawdza się nerka, w której bez problemu zmieścimy telefon, klucze, dokumenty i jakąś przegryzkę. Większość nerek ma miejsce na bidon z piciem. Jeśli wolimy ciepłe płyny, to zamiast bidonu możemy zabrać mały termos. Nerka jest wygodniejsza niż plecak, ze względu na to, że podczas jazdy na biegówkach tułów pochyla się mocno do przodu. Jeśli ktoś mimo to woli plecak, to polecam nieduży, przylegający do pleców, z pasem biodrowym i piersiowym. Do plecaka zamiast bidonu wkładamy bukłak, zabezpieczony termicznym ochraniaczem. Przy dużym mrozie na rurkę bukłaka zakładamy neoprenową owijkę. W ostateczności, jeśli picie nam zamarza, a do domu daleko, umieszczamy plecaczek pod wierzchnim ubraniem.

Bardzo wygodnym drobiazgiem są niewielkie paski na rzepy, które służą do łączenia ze sobą nart i kijków podczas transportu. Warto mieć je przy sobie na wycieczce. Docenimy je, jeśli na trasie zdarzą się miejsca, gdy trzeba zdjąć narty i kawałek przejść pieszo.

Okulary słoneczne to na śniegu konieczność, również przy pochmurnej pogodzie. Przydatne są okulary o wymiennych szybkach, np. żółte szkła podnoszą kontrast przy słabej widoczności. Dobry patent to pasek zabezpieczający okulary przed zgubieniem. Na większych wysokościach, np. alpejskich trasach biegowych, przy słonecznej pogodzie, przydają się okulary lodowcowe, z bocznymi osłonami.

Skoro mowa o ochronie, nie można pominąć tematu kremów z filtrem. Nie każdy lubi się smarować, zwłaszcza wielu panów przejawia awersję do kremów. Jednak krem z filtrem chroni nie tylko przed słońcem, ale także przez zgubnym wpływem mrozu na skórę. Małe opakowanie kremu warto mieć zawsze przy sobie - i stosować!



Na całodniowe wyjścia może się przydać trochę większy plecak, bo uzupełniamy zestaw o elementy takie jak czołówka, baterie, kompas, folia NRC, podstawowa apteczka, zapałki oraz ogrzewacze chemiczne. Lekka kurtka puchowa, mała po zwinięciu, skutecznie chroni przed wychłodzeniem na postojach. W góry zawsze zabieramy żelazny zapas żywności.

W nieznanym terenie przyda się oczywiście mapa. Zabezpieczamy ją przynajmniej folią strunową lub specjalnym mapnikiem. Jeśli mapę zawieszamy w mapniku na szyi, można ją umieścić pod paskiem piersiowym plecaka, żeby nie latała w trakcie jazdy.

Nie wszystkie narty biegowe wymagają bezwzględnego smarowania, jednak w technice klasycznej smar znacznie poprawia poślizg. Smary narciarskie różnią się składem, dostosowanym do różnych warunków śniegowych (śnieg świeży, zleżały, miękki, twardy, wilgotny...) oraz temperatury. Inny smar stosujemy na świeży puch przy mroźnej pogodzie, inny przy mokrym, wiosennym podłożu. Na dłuższą wycieczkę można zabrać ze sobą odpowiedni do warunków smar w opakowaniu podręcznym, z miękkim dozownikiem, który pozwoli uzupełnić ubytki smaru w warunkach terenowych.

Na koniec przydatny patent, jeśli na narty podjeżdżamy samochodem. Szczotka z długim, sztywnym włosiem (którą zimą praktycznie każdy kierowca wozi w aucie) pomoże nam po wycieczce omieść narty z resztek śniegu, zwłaszcza z zakamarków przy wiązaniach.

Tekst: Urszula Wojciechowska

Przeczytaj również:
Gdzie jeździć na nartach biegowych? Przedstawiamy ciekawe miejsca na biegówki

Narty biegowe: sprzętowe ABC