Triathlon. Najśmieszniejszy finisz w historii? [WIDEO]

Najadł się strachu Jeremy Jurkiewicz podczas finiszu zawodów IRONMAN 70.3, Brasilia Chegada 2013, które w ten weekend odbyły się w Brazylii. Gdy na ostatniej prostej dziękował fanom i pozował do zdjęć o mały włos nie wyprzedził go Brazylijczyk Igor Amorelli.
Francuz wypracował sobie dużą przewagę i tuż przed metą był pewien wygranej. Pozował do zdjęć, uśmiechał się do fanów, przybijał im "piątki".

Igor Amorelli, faworyt gospodarzy postanowił mu dać nauczkę i przebiegł finisz w sprinterskim tempie omal nie pozbawiając Jurkiewicza zwycięstwa.

Tuż przed linią mety Brazylijczyk zwolnił i pozwolił rywalowi wygrać.