Biegaj i płać

Postanawiasz, że zaczniesz biegać. Ile musisz wydać na start? Jak to mówią prawnicy, "to zależy"...

Wariant minimum właściwie nie kosztuje nic. Wystarczą dresowe spodnie i t-shirt. Jedyny wydatek to obuwie. Skoro zaczynasz, to jest ryzyko, że bieganie może Ci się nie spodobać albo braknie Ci determinacji, żeby trenować regularnie. Dlatego może nie warto tu przeinwestowywać. Lepiej nabyć któreś z tanich butów dostępnych na rynku. Taki wydatek może nie przekroczyć nawet 100 złotych. Test tanich butów biegowych znajdziesz tutaj.

Po jakimś czasie, bieganie coraz bardziej zaczyna Ci się podobać. Wiesz, że to jest TO. Chcesz biegać więcej, częściej i brać udział w zawodach. W czasie dłuższych biegów mokra od potu, zimna bawełniana koszulka zaczyna przyklejać Ci się do pleców. Dresowe spodnie boleśnie ocierają uda. A buty niby są wygodne, ale czujesz, że coś z nimi jest nie tak. I w tym momencie mit o bezkosztowości biegania zaczyna upadać. Pora wybrać się na zakupy.

18.04.2012 WARSZAWA , WNETRZE I ASORTYMENT SKLEPU SPORT GURU , DLA BIEGACZY , NA ROGU GEN FIELDORFA I MEISSNERA . FOT. KUBA ATYS / AGENCJA GAZETA  SLOWA KLUCZOWE: BIEGANIE SPORT HANDELButy do bardziej intensywnego treningu to wydatek rzędu 200-300 zł. Tu wybór w sklepie Sport Guru. (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Buty

Zaczynamy od butów. Chcesz mieć przyzwoite obuwie? Musisz przeznaczyć na nie ok. 300 złotych. Jeśli poświęcisz trochę czasu i poszukasz w sklepach internetowych, pewnie znajdziesz coś odpowiedniego za mniejszą cenę. Buty do biegania można kupić też i za blisko 800 złotych. Wybór należy do Ciebie. Warto - zwłaszcza kupując pierwszą w życiu parę - udać się do sklepu "w realu". Zapłacisz trochę drożej niż w e-sklepie, ale sprzedawcy doradzą jaki model będzie optymalny dla Twoich stóp.

I jeszcze uwaga. Obuwie to nie jest zakup raz na zawsze. Każdy producent określa ile w danym modelu można przebiec kilometrów. Trzeba się więc liczyć z tym, że za jakiś czas buty trzeba będzie zmienić.

Strój

W co się ubrać? Najtańsza koszulka techniczna (w czasie treningu odprowadza wilgoć na zewnątrz, znika efekt "zimnej szmaty" przyklejonej do pleców) w dużej sieci sklepów sportowych kosztuje 15 złotych. Najdroższa, jaką znaleźliśmy to wydatek rzędu... 400 złotych. Można jednak przyjąć, że około 70-80 PLN powinno wystarczyć na koszulkę którejś ze znanych sportowych marek. Podobna rozpiętość cenowa dotyczy spodenek i krótkich leginsów. Najtańsze to wydatek rzędu 30 złotych, najdroższe - 200. Choć znaleźliśmy leginsy za 500 PLN. Żeby ochronić się przed słońcem warto zaopatrzyć się w czapkę (15 do 100 złotych).

Stój skompletowany. Teraz dwie informacje. Zacznę od dobrej - biegowa odzież posłuży Ci dłużej niż buty. Zła wiadomość jest taka, że w skompletowanym zestawie nie pobiegasz w jesieni i zimie. Przed tobą kolejne wydatki.

Na jesień przyda Ci się bluza techniczna z długim rękawem (od 70 PLN w sklepie sieciowym do 250 PLN) i kurtka która ochroni cię przed deszczem i wiatrem (od 70 do 800 PLN). Na zimowe budowanie formy musisz zaopatrzyć się w długie zimowe legginsy (80-270 PLN), ciepłą bluzę (60-300 PLN), czapkę (25-80 PLN) i rękawiczki (40-100 PLN)

Akcesoria i gadżety

Odzież kupiona. Jeśli zostało Ci coś jeszcze na koncie, możesz swój biegowy ekwipunek uzupełniać. O co? Oto kilka przykładów.

Skarpety kompresyjne (ceny od 100 PLN), które wg producentów poprawiają krążenie w nogach (co z kolei wpływa na wyniki) i mają zmniejszać ryzyko kontuzji.

Jeśli lubisz biegać z muzyką w uszach, możesz słuchać jej z telefonu. Na treningu schowasz go do specjalnego etui (koszt - od ok. 40 do ok. 100 zł) które przypina się do przedramienia. Muzyka z telefonu ma wadę - irytujące kable od słuchawek, które przeszkadzają w bieganiu. Dlatego na rynku pojawił się specjalny sprzęt dla aktywnych. To maleńkie, "samonośne" słuchawki z wmontowanym odtwarzaczem MP3. Cena? 300 - 400 PLN.

Biegasz w upale i boisz się odwodnienia? Koniecznie zabierz na trening wodę lub izotonik. Możesz w czasie biegu trzymać po prostu butelkę w ręce, ale możesz też sprawić sobie pas z bidonem/bidonami. Tutaj musisz liczyć się z wydatkiem od 40 do 200 złotych.

Żeby robić postępy, musisz monitorować to, jak biegasz. Najprostsze (i absolutnie podstawowe) narzędzie do tego to zwykły stoper. Kupisz go za ok. 40 PLN. Ale na rynku dostępne są też urządzenia, które zmierzą Twoje tętno w czasie biegu, tempo, trasę, którą pokonałeś, ile spaliłeś kalorii i wiele wiele innych parametrów. Dużo informacji o biegowej elektronice znajdziesz tutaj. To dość kosztowane zabawki. Najtańszy pulsometr w sieci sklepów sportowych kosztuje ok. 90 PLN. Zegarek z GPS znanej firmy to wydatek rzędu 500-600 PLN, a za zegarek z GPS i pulsometrem zapłacisz ok. 1500 złotych. Najdroższy sprzęt z tej kategorii kosztuje ponad 2500 złotych, a lista rzeczy które potrafi zmierzyć to urządzenie jest dłuższa niż ten tekst.

WYDATKI BIEGACZA NA STRÓJ NA CAŁY SEZON