Bieganie a odchudzanie. Jak włączyć bieganie do odchudzania

Wiele osób wraz z nowym rokiem postanowi zacząć odchudzanie. Wielu jako doskonały środek do celu, jakim będzie redukcja masy ciała, wybierze bieganie. Jaką rolę bieganie powinno odegrać w procesie odchudzania?

f

Od tematu połączenia biegania z odchudzaniem uciec się nie da, szczególnie wśród początkujących biegaczy. Dlatego zastanowimy się, jaką rolę w tym procesie trening może odegrać.

Zacznijmy jednak od banału: sama wyższa aktywność fizyczna bardzo rzadko wystarczy, aby zredukować masę ciała. Wynika to między innymi z małej ilości energii zużytej w jej trakcie czy z reakcji hormonalnych organizmu na wyższą aktywność fizyczną i ich następstw.

GOTOWY ZIMOWY PLAN TRENINGOWY DLA POCZĄTKUJĄCYCH BIEGACZY

Co natomiast, jeżeli już biegasz? Czy można podać charakterystykę jednej jednostki treningu, która będzie najskuteczniejsza w odchudzaniu? Jakąś procedurę, sprawdzającą się w pracy z osobą starającą się schudnąć?

Z moich doświadczeń wynika, że nie ma jednego rozwiązania. W poszukiwaniu takiego "idealnego treningu" zależałoby nam jednocześnie na możliwie wysokim wydatku energii, powysiłkowych reakcjach hormonalnych prowadzących do wykorzystania tkanki tłuszczowej jako źródła energii i jednocześnie szybkiej regeneracji organizmu po wysiłku, aby można było szybko podjąć bezpiecznie kolejny bieg.

Myślenie o bieganiu wyłącznie w kontekście "gramów tkanki tłuszczowej" spalonych w trakcie wysiłku jest bowiem mylne. Zużycie "10 gramów tkanki tłuszczowej" w trakcie biegu nie znaczy, że tej tkanki tłuszczowej się pozbyliśmy.

Bieganie zimą

Na przykład, jednym ze źródeł energii w trakcie treningu wytrzymałościowego jest tłuszcz śródmięśniowy. Jego zapasy po zakończeniu wysiłku się uzupełniają. Choćby dlatego ograniczanie się do "strefy spalania tkanki tłuszczowej" nie ma sensu.

Wysoko intensywne, krótkie treningi, do których zaliczamy interwały, wiążą się natomiast z mniejszymi wydatkami energii, niż dłuższe (i łatwiejsze do zniesienia) treningi o trochę mniejszej intensywności.

Popularny argument o dodatkowych kaloriach spalonych po bardzo intensywnym wysiłku, w okresie regeneracji organizmu (to, co nazywamy EPOC) wydaje się nietrafiony.