Bieganie zimą. Bomby witaminowe dla biegaczy

Witaminy - niezwykle ważna składowa naszej diety. Żaden biegacz nie może ignorować tego tematu. Szczególnie zimą.

Przez ostatnich sto lat edukacja wiedza na temat witamin znacznie wzrosła. Sam termin witamina pojawił się w roku 1912 za sprawą polskiego chemika Kazimierz Funka.

Wyizolował on z ziaren brązowego ryżu substancję, która została nazwana WITAMINĄ, a konkretnie witaminą B1.  Czym są zatem witaminy?

Witaminy (vita - zycie; amina- grupa aminowa) to organiczne związki, które nie są produkowane lub są produkowane w niewystarczającej ilości w naszym organizmie.

"KRANÓWKA" LEPSZA NIŻ IZOTONIK?

Występują naturalnie w stosunkowo niewielkich ilościach w żywności (ich zawartość podaje się głównie w miligramach). Ich braki w organizmie manifestują się w postaci symptomów niedoboru (np. choroba beri- beri w przypadku niedoborów witaminy B1).

W latach 1928-1967 za odkrycia naukowe związane z witaminami przyznano 11 nagród Nobla. Potwierdza to jak bardzo odkrycie Kazimierza Funka zmobilizowało naukowy świat do poszerzenia wiedzy na ten temat.

Innym objawem sławy tych związków jest sprzedaż preparatów witaminowych. Nie potrzebne są tutaj żadne dane, wystarczy spojrzeć do naszych domowych apteczek. Wiele lat badań niestety cięgle nie wyczerpały tematu a z biegiem czasu powstało wiele mitów dotyczących witamin.

Po co nam biegaczom witaminy?

Między innymi po to, by uniknąć wcześniej wspomnianych symptomów niedoboru. Jednak dla dociekliwego biegacza amatora nie jest to satysfakcjonująca odpowiedź.

Witaminy to głównie koenzymy, czyli składniki niezbędne w przebiegu przemian metabolicznych w naszym organizmie. Procesy metaboliczne są niezbędne do życia.

Mogą tworzyć hormony (witamina A i D), uczestniczyć w "produkcji" energii (witaminy z grupy B) czy też chronić nas przed toksynami ze środowiska zewnętrznego i wewnętrznego, czyli posiadać działanie antyoksydacyjne (witamina C i E).

PRODUKTY, KTÓRE ZAKWASZAJĄ ORGANIZM

Co ciekawe, przeważnie nie mogą być wykorzystane przez organizm w bezpośredniej formie i muszą być przekształcone, po tym jak dostaną się do ustroju. W odróżnieniu od innych niezbędnych składników jak aminokwasy czy kwasy tłuszczowe, nie mogą zostać użyte jako materiał energetyczny.

Zdrowie w pigułce

Temat witamin wraca najczęściej zimą. W tym czasie także rośnie zazwyczaj sprzedaż wszelakich preparatów multiwitaminowych. W przypadku biegaczy częściej w tym okresie dochodzi także do stanów zapalnych górnych dróg oddechowych czy też pospolitych przeziębień. Niech pierwszą bombą witaminową w tym artykule będzie informacja:

ZAŻYWANIE PREPARATÓW MULTIWITAMINOWYCH NIE DAJE ŻADNYCH ZNACZĄCYCH KORZYŚCI i raczej nie uchroni nas od przeziębienia. Podobnie jak stosowana na szeroką skalę ulubiona witamina wszystkich.

WITAMINA C NIE JEST SKUTECZNA W PRZECIWDZIAŁANIU I LECZENIU PRZEZIĘBIENIA

Ależ czy zatem nie jest to zaprzeczeniem niezbędnej roli witamin w funkcjonowaniu człowieka? Otóż nie. Człowiek jest skomplikowanym układem zależnych od siebie i delikatnych mechanizmów,  i choć witaminy uczestniczą w znamienitej ich większości, to jednak nie są one jedynym ich regulatorem. Po prostu witaminy to za mało, aby wszystko działało należycie. Mamy jednak naukową pewność, że bez witamin nasze ciała na pewno nie będą funkcjonować prawidłowo.

PRODUKTY, KTÓRE ODKWASZAJĄ ORGANIZM

 

przeziębienie Shutterstock

 

Czy możemy wpłynąć na odporność?

Oczywiście, że tak. Nie mamy wpływu na zimową pogodę, ciężko jest też unikać skupisk ludzi a tym samym kontaktu z patogenami (mikroorganizmy chorobotwórcze). Na jakim więc polu możemy wprowadzić owocne zmiany wspomagającą naszą odporność? W mojej ocenie największy wpływ możemy mieć na 3 czynniki:

- czas snu

- poziom stresu

- dietę