Kurtka do biegania North Face Storm Stow Jacket

11.03.2016 14:56
The North Face

The North Face

Kurtka do biegania to zawsze był dla mnie trudny temat. Bo idealna powinna chronić i od wiatru i od deszczu, ale powinna też dobrze oddychać, bo najgorzej jest jak się człowiek ugotuję pod spodem. Powinna mieć kieszenie, kaptur, odpinane rękawy, być lekka, ale nie za zimna, dobrze dopasowana, ale powinno się udać pod nią zmieścić parę warstw na zimniejsze dni.

Łatwo nie jest. Ideału jeszcze nie znalazłam, ale kurtka North Face Storm Stow Jacket powinna przypaść wielu osobom do gustu. Zwłaszcza biegaczom ultra.

Pierwszy rzut oka

Wygląd to wiadomo kwestia dyskusyjna i nie wszystkim będzie się wszystko podobać, ale o testowanej kurtce North Face można z pewnością powiedzieć, że jest po prostu ładna. Dobrze dobrana kolorystyka (wersja męska jest np. pomarańczowo-szara), ładny krój i dbałość o wykończenie to cechy charakterystyczne dla tej firmy.

The North Face bieganiePolska Biega

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Super lekka i przyjemna w dotyku. Spód jakby lekko gumowany zdaje się dawać gwarancję ochrony przed deszczem. Zastosowano w niej technologię HyVent®, wielowarstwowej powłoki, która z jednej strony jest wodoodporna, ale z drugiej cały czas odprowadza wilgoć.

Fajny, niepłytki, ale też nie wielgaśny kaptur i ciekawie zaprojektowane rękawy ze ściągaczami. Ciekawe jak się sprawdzi w biegu!

JAK WYBRAĆ BUTY DO BIEGANIA? [PORADNIK]

Czy będzie wygodnie?

Pierwszy raz tej biegowej kurtki przypadł u mnie akurat na rowerowy wyjazd do lasu, kiedy to aura nie sprzyjała czystości. Błoto spod kół chlapiące na wszystko dookoła i deszcz wystawiły kurtkę na ciężką próbę. Trzeba przyznać, że spisała się zaskakująco dobrze. Oczywiście, że po 3 godzinach pocenia się w deszczu trudno powiedzieć czy kurtka przemokła czy to ja się wypociłam z siebie tyle, więc nie można powiedzieć, że byłam sucha. Ale po takim treningu raczej nie dało się być suchym. Kurtka na pewno dobrze trzymała ciepło i okazała się bardzo wygodna, zwłaszcza fajnie sprawdził się przedłużany tył. Gorzej niestety z jej czystością. Całe plecy były czarne. No nic. Szkoda nowej kurtki, ale może da się ją uratować. Moczenie, płukanie, moczenie, płukanie...SUKCES! Po jakimś czasie udało się pozbyć wszystkich plam. Pozostało jednak pytanie czy kurtka nadal będzie chronić przed deszczem.

Czas na biegowe testy

Właściwości

To co chyba najbardziej cenię po parunastu treningach w Storm Stow to fakt, że w odróżnieniu od innych wiatrówek nie klei się do skóry, nawet jeśli pod kurtką mamy krótki rękaw i zdążyliśmy się już lekko rozgrzać. To naprawdę miłe uczucie, kiedy materiał się nie „oblepia” gwarantuje technologia HyVent®.

Kurtka testowałam do temperatury - 5 stopni. Dobrze chroni od zimnego wiatru i lekkiego deszczu. Okazało się, że pomimo intensywnego prania po rowerowej wyprawie nadal dobrze sobie radzi przy opadach. Producent zapewnia jej całkowitą wodoodporność.

Wielką zaletą tej kurtki jest jej lekkość. W rozmiarze M waży zaledwie 133g. Powinno to zainteresować biegaczy ultra, którzy muszą cały swój dobytek zabrać na wyścig ze sobą i każdy gram ma znaczenie. Na biegach typu Łemkowyna Ultra Trail czy Zamieć każdy uczestnik musi mięć ze sobą kurtkę z kapturem, a to nie zawsze okazuje się taki łatwe. North Face ma na to dobrą odpowiedź. Kaptur dobrze układa się na głowie, nie zjeżdża, nie przesuwa, nie ogranicza widoczności, dobrze chroni przed wiatrem i można go łatwo schować wzdłuż kołnierza.

The North FacePolska Biega

Generalnie trzeba przyznać, że jeśli nie upchniemy za dużo warstw na siebie to ta kurtka nie przesuwa się w czasie biegu. Zarówno w trakcie szybkich przebieżek, jak i spokojnych wybiegań. Gorzej jest gdy pod spód włożymy parę warstw i kurtka zacznie się robić bardziej opięta - wtedy w biegu zaczyna podwijać się do góry. Warto o tym pamiętać, jeśli chcemy w niej biegać w silne mrozy.

Ciekawie rozwiązana jest w Storm Stow Jacket kwestia rękawów i ściągaczy. Zaprojektowano w niej trzy ściągacze - na kapturze, w talii i jeden na lewym rękawie. Dzięki nim można dobrze dopasować kurtkę do ciała. Ściągacz na rękawie pozwala nam zwinąć wygodnie kurtkę i zapakować w rękaw. Sama budowa rękawów jest dobrze przemyślana - są przedłużane, można w nie schować całą dłoń, by ochronić się przed wiatrem, a dodatkowo od spodu mają gumkę zwężającą, więc nie trzepoczą na wietrze i dobrze leżą.

The North Face bieganiePolska Biega

Minusy

Absolutny brak kieszeni. Przez North Face kurtka ta projektowana była jako kurtka na nagłe potrzeby w czasie długich biegów. Taka, którą mamy w dłoni lub w plecaku i w razie zmiany pogody wrzucamy na plecy. Ja raczej potrzebuję kurtki uniwersalnej. Takiej na codzienne treningi, niż na nagły deszcz na 80 kilometrze w Bieszczadach. Brak kieszeni to dla mnie duży minus, bo zawsze coś muszę ze sobą na trening zabrać, choćby klucz do domu lub chusteczki.

Drugi minus, to cena, gdyż za kurtkę trzeba zapłacić 600 zł.

5 BIEGOWYCH RZECZY, KTÓRE WARTO ŚLEDZIĆ W 2016 ROKU

Podsumowanie

Generalnie jest to świetna, ultralekka wiatrówka, która dostarczy wielu przyjemnych chwil, jednak raczej przeznaczona na bieg z plecakiem, niż na codzienny trening, chyba że mamy kieszeń w legginsach/spodenkach. Wtedy North Face Storm Stow Jacket nada się też dobrze do codziennego biegania.

Zobacz także
  • Nike AeroReact Nike AeroReact - "inteligentne" bluzy [TEST]
  • Kominiarki dla sportowców Najdziwniejsze gadżety dla biegaczy znalezione w sieci
  • Under Armour Coldgear Stripe Inset Zimowe legginsy Under Armour Coldgear Stripe Inset [TEST]