Nike LunarEpic Flyknit- kosmiczna, dynamiczna skarpeta [TEST BUTÓW DO BIEGANIA]

13.05.2016 18:46
Buty treningowe Nike LunarEpic - kosmiczne skarpety

Buty treningowe Nike LunarEpic - kosmiczne skarpety

Pojawienie się butów Nike LunarEpic Flyknitna rynku biegowym wywołało sporu szumu. Buty do biegania ze skarpetkami w jednym? Dodatkowo jeszcze na dość dziwnej podeszwie. Kosmiczne rozwiązanie ma swoje dobre i złe strony. Sprawdźcie nasz test Nike LunarEpic!

"O! Masz te śmieszne buty ze skarpetkami" - chyba jeszcze żadne moje buty nie zwracały wśród znajomych takiej uwagi. Trudno się dziwić. Buty do biegania z wbudowaną skarpetą to nie jest częsty widok i wydaję mi się, że jeszcze przez jakiś czas nie będzie. W LunarEpic'ach przebiegłam około 150 kilometrów, po twardym i miękkim, długo i krótko, szybko i wolno i choć nie są butami idealnymi, na pewno szybko się nie rozstaniemy.

Buty do biegania Nike LunarEpic Flyknit - pierwsze wrażenia

Premiera nowego treningowego modelu Nike to było spore zaskoczenie. Głównie to oczywiście kwestia cholewki, ale także podeszwa wzbudziła sporo emocji. I od razu pojawiły się wątpliwości czy to aby będzie wygodne. Zwłaszcza, że przy pierwszym mierzeniu cholewka Flyknit wydaje się dość ścisła i mocno okalająca nogę nad kostką.

Zaskoczyła także niska waga buta. Moja para w rozmiarze 40 waży 402 gramy. Dopasowanie do stopy to element, na który Nike bardzo mocno stawia przy tym modelu buta. Dlatego też do butów dołączone są dwie wkładki (o grubości 4 i 6 mm), tak żeby każdy mógł dopasować je pod siebie.

Nike LunarEpic jest raczej wąskim modelem, nie poleciłabym go osobom o szerokich stopach. Warto przed zakupem sprawdzić rozmiar, tak żeby nie okazały się zbyt ścisłe dla stopy.

Nike LunarEpic w akcji - No to lecimy!

To co wyróżnia Nike LunarEpic to miękkość połączona z dynamicznością. Podeszwa zbudowana z pięciu koncentrycznych "kształtów" wedle producenta zapewnić ma amortyzację w miejscach, gdzie stopa biegacza rzeczywiście naciska na podłoże w trakcie biegu.

W trakcie biegania w tych butach sporo frajdy sprawiło mi dobre wybicie na twardej nawierzchni, czuć w nich sporą amortyzację, ale nie są kapciami, w które bym się zapadała i które nie oddawałyby dynamiki biegu. To duży plus dla buta do biegania. Dobrze czuć wybicie, fajnie wyprowadza mi się w nich nogę do kolejnego kroku. W LunarEpic biega się miękko i żwawo równocześnie. Zwłaszcza na twardych nawierzchniach, gdzie czuć dynamikę każdego kolejnego kroku. I świetnie się w nich biega przebieżki czy rytmy na chodnikach, czuć łatwość wejścia na szybszy krok.

Koncentryczne kręgi w podeszwie niestety zbierają w sobie sporo drobnych kamyczków, na szczęście nie czuć ich w trakcie biegu.nike bieganie, buty do biegania, buty treningowe, nike lunarepic

Miękkość i dynamika LunaraEpic'a na twardej nawierzchni sprawdza się świetnie, jednak na szybkościowy trening na tartanie za dużo już tego szczęścia. Amortyzacja w bucie plus miękka bieżnia daje zbyt dużo komfortu. Nadal czuć dynamikę, ale dla mnie brakuje trochę twardości w podeszwie, która pomagałaby mi przy tego typu treningach. Wiadomo jednak, że nie ma buta, który nadawałby się do każdego rodzaju treningu. Nie może być idealnie.

Na początku biegu czuć "skarpetową" cholewkę na nodze. Ale nie jest to nieprzyjemne, nie powoduje dyskomfortu. Po prostu jest odczuwalne przez pierwszą chwilę treningu. Później nie czuć już tego w ogóle. Uffff. Bałam się, że będzie z tym problem, a okazało się, że w ogóle nie ma tego tematu.

nike bieganie, buty do biegania, buty treningowe, nike lunarepic Cała cholewka Flyknit jest bardzo miękka. Właściwie nie ma żadnej usztywnionej części, co niestety w połączeniu z dość wąską podeszwą powodowało czasami wykrzywienie się nogi na zewnątrz. Na szczęście obyło się bez większych strat, ale nadmierni pronatorzy czy skrajni supinatorzy powinni uważać. Na duży plus przemawia to, że ani razu nie rozwiązały mi się sznurowadła. Tak jak je zawiązałam na początku, tak cały czas są na swoim miejscu.

nike bieganie, buty do biegania, buty treningowe, nike lunarepic

Cholewka Flyknit jest dość gruba i mięsista. Jej tkanie jest zróżnicowane w różnych fragmentach stopy, co zapewnić ma zarówno trzymanie nogi jak i wentylację. Jednak dla mnie LunarEpic jest zbyt ściśle tkany i brakuje w nim przepływu powietrza. Po 18 kilometrach wybiegania w majowym słońcu marzyłam o jak najszybszym ściągnięciu butów i zanurzeniu stóp w zimnej wodzie.

W środku są bardzo dobrze wykończone, nie ma żadnych klejeń, jest tylko jedno szycie na zapiętku, więc teoretycznie można byłoby biegać w nich bez skarpet. Jednak ze względu na małą przewiewność i brak dostępu powietrza od góry do środka buta, warto biegać w cienkiej skarpetce. I niekoniecznie w upał.

Płynność ruchu i wygodę przetoczenia zapewnić ma podeszwa środkowa Lunarlon. Nie wiem czy to kwestia laserowych nacięć, ale rzeczywiście przetoczenie w LunarEpic jest bardzo płynne i zupełnie naturalne. Cała podeszwa jest elastyczna, zbudowana z jednego kawałka, więc w naturalny sposób ma łatwość wyginania się i dużą elastyczność.

PRZECZYTAJ:

10 najczęstszych błędów popełnianych przez biegaczy >>

Core training. Ćwiczenia dla biegaczy z piłką gimnastyczną >>

Jak zacząć biegać, czyli "Dekalog początkującego biegacza" >>


Kuba Wiśniewski, trener Nike+ Run Club na polskiej premierze modelu LunarEpic opowiadał o tym, że to co go w tym modelu Nike zaskoczyło to to, że są ciche. Początkowo zupełnie tego nie rozumiałam, bo wydawało mi się, że to czy biegnąc słychać nas z daleka zależy od naszego kroku biegowego, a nie od buta. Ale później na treningu gdy jednego dnia biegałam z LunarEpic'ach, drugiego w innym modelu sama zwróciłam uwagę, że rzeczywiście model Nike jest bardzo cichy i nie słychać "klepania" o chodniki.

Do czego ten but?

Czy kosmiczne skarpetkowe rozwiązanie przyjmie się na stałe? Zobaczymy! Ja na pewno łatwo się z LunarEpic'ami nie rozstanę, bo podoba mi się ich dynamika, szczególnie na miejskich treningach do 10 kilometrów, gdzie dobrze jest poczuć biegową energię. Byleby tylko nie w upale.

Cena: 749 zł


Nike, adidas, New Balance, ASICS, Brooks, Merrell, Mizuno... [WIELKI TEST BUTÓW - WIOSNA 2016]

Zobacz także
Komentarze (3)
Nike LunarEpic Flyknit- kosmiczna, dynamiczna skarpeta [TEST BUTÓW DO BIEGANIA]
Zaloguj się
  • Dominik Domo

    0

    Za 749 zl ludzie robieni sa w balona. Zrobienie takiego buta z dostawa do PL to koszt 30 dolcow czyli jakies 120 zl. Reszta to zysk firmy. Zreszta teraz na wyprzedazy mozna je kupic za 300 zl wiec gratuluje rozsadku przy zakupie za pelna cene.

  • uploadhelski

    0

    Te fałdy cholewki (skarpety zintegrowanej?) akurat na ścięgnie achillesa mnie odrzucają.
    Dobre buty do biegania to na rynku polskim przede wszystkim salomony, specialized, w górach i w terenie firmy specjalizujące się w obuwiu turystycznym. trekingowym, jest ich kilka. Adidas, Nike, Reebok to firmy dla czytelników magazynu Logo czy też na wyjście do miasta, dyskotekę. I dla obywateli państw poradzieckich

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX