STUDIO SPORT.PL. Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce Berlin 2018. Paulina Guba: Robert Korzeniowski się nie obrazi. Cieszę się, że hymn był w normalnej wersji

Łukasz Jachimiak, Agnieszka Kwiatkowska
10.08.2018 00:15
- Myślę, że już rozdał tak wiele autografów w swoim życiu, że na pewno się nie obrazi - mówi Paulina Guba. W czwartek nasza kulomiotka odebrała złoty medal ME w Berlinie, a później - spacerując w towarzystwie czterokrotnego mistrza olimpijskiego w chodzie - rozdała mnóstwo autografów. Nowa mistrzyni przyćmiła dawnego wielkiego mistrza. - Miałam tę nieprzyjemność wysłuchać poprzednich wersji naszego hymnu i cieszę się, że dla mnie hymn był już w normalnej wersji - opowiada Guba, odnosząc się do kontrowersji związanych z wykonywaniem w Berlinie 'Mazurka Dąbrowskiego'.