Polak, który stanął na podium najtrudniejszego biegu świata. 'Po 140 kilometrze była już walka o życie'

Mateusz Romian, Jakub Żychliński
20.10.2014 00:42
Andrzej Radzikowski wziął udział i zajął trzecie miejsce w Spartathlonie - biegu na dystansie... 246 kilometrów. Zawodnicy nie śpią, a najlepszy z nich przebiegł dystans w nieco ponad 22 godziny. Limit czasu na ukończenie wynosi 36 godzin. Bieg jest uważany za najbardziej morderczy na świecie, wiedzie spod ruin Akropolu do pomnika Leonidasa w Sparcie. Maciej Żukiewicz był członkiem ekipy, która pomagała mu na trasie biegu.
Komentarze (5)
Zaloguj się
  • czajki6

    Oceniono 26 razy 26

    gratulacje super że się udało !!

  • bei

    Oceniono 18 razy 18

    GRATULACJE :):)

  • gen_flaszka

    Oceniono 14 razy 14

    Szacun panie Radzikowski, szacun!!!

  • Jacek Mazurkiewicz

    Oceniono 12 razy 10

    No to gosciu pogiegnie szybciej a Warszawy do Zakopanego niz ja samochodem....

  • koncentracjamiary

    Oceniono 20 razy -12

    No więc tak: gratulacje ale bieganie takich dystansów to idiotyzm w czystej postaci. Jak mówi mój kardiolog ta grupa zgłasza się w pierwszej kolejności po rozrusznik serca. Tacy wyczynowcy są tak samo szkodliwi jak nałogowi palacze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX