Komentarze (107)
Jak szybko schudnąć - ranking aktywności, które pozwolą ci spalić zbędne kalorie
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • rhone

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to często bywa dziennikarze zapełniają miejsce na stornie, ale już tworzyć ze zrozumieniem już trudniej. Cieszę się z takich opracowań, tematyki, podpowiedzi, grafik czy slajdów, ale ludzie! Róbcie to czytelnie. Wielu czytelników i słusznie czuje, że w tej grafice i treści jest ogrom niedokladności, a to czyni go po prostu niewiarygodnym. Raz podaje się jakąs dyscyplinę z określeniami typu leki lub szybki, zaś w tym samym porównaniu trening intewałowy, który oczywiście może być i biegowy i pływacki i na siłowni! Poza tym chyba autor tekstu nie pływa, bo pisanie, że pływanie spala 500 kal to nieprawda. Może jak ktoś pływa 50 basenów żabką to tak, ale jeśli te 50 basenów pływasz w ciągu 30 min kraulem albo grzbietem to polecam autorowi przetestowanie ile naprawdę spala się kalorii na pierwszym lepszym pływackim portalu. A ludzi tak pływających jest bardzo wielu. A jeśli Pan dziennikarz nie wiem to na miłość boską, gdzie jego dziennikarska rzetelność! Przepisywanie czy powielanie bzdur albo treść nierzetelnych jest podobnym grzechem jak pisanie własnych bzdur!

  • zredukowany

    Oceniono 3 razy 1

    Oj hejterów tu sporo. Każdy mądry, każdy odchudzanie ma w jednym paluszku i gdyby chciał, to schudnie 10kg przez noc. Ludzie dajcie na luz. Zgadzam się z tym, że utrata 20 - 30 kg w 2 miesiące jest nieosiągalna. Jeśli spadnie 30 kg, to z tego co najwyżej 6-8 kg tłuszczu, reszta woda. Problemem nie jest chudnięcie, ale utrzymanie zredukowanej wagi. Sam wielokrotnie podejmowałem próby zmiany nawyków żywieniowych, jednak każda dieta po 2 tygodniach powodowała jakieś frustracje, napady głodu, ataki na określone produkty. Jakiś czas temu spróbowałem tego, co dla większości dietetyków jest zabójstwem. Słowo klucz: tłuszcz. Czyli dieta ketogeniczna LCHF, mająca wiele wspólnego z Paleo, a także znienawidzonym i hejtowanym Kwaśniewskim czy Atkinsem. Niestety w Polsce jest mało popularna i mało jest opracowań naukowych w necie w języku polskim. Ale już fora i strony anglojęzyczne to skarbnica wiedzy na ten temat. Mnóstwo artykułów pisanych przez naukowców, którzy przewracają do góry nogami obecny "zdrowy" system odżywiania, który jest sterowany przez producentów żywności. Podchodziłem sceptycznie do tego, ale co mnie nie zabije... Przez miesiąc żywienia LCHF nie zrzuciłem ani grama, ale powiększyły się obwody ramion, nóg, klatki, pleców (kiedyś uprawiałem sporty siłowe) czyli mięśni. W obrębie pasa zauważyłem jakby luźniej się zrobiło. Wprowadziłem ruch (marsze, rower) i waga leci powolutku - ok. 1 kg na tydzień. Nie są to spektakularne efekty, ale trwałe. Ten system żywienia jest idealny dla mięsożerców i co najważniejsze... tracisz zupełnie ochotę na słodkości. Nie podjadasz, jesz wtedy, gdy jesteś głodny, a po dobrym śniadaniu jesteś głodny dopiero w okolicy 17:00. Wystarczą 2 posiłki dziennie. Celowo nie piszę tutaj o tej diecie, kto będzie zainteresowany to poczyta o jej zasadach. Nie jestem "ortodoksyjnym fanatykiem" w tej kwestii, nikogo nie zmuszam, nie atakuję i nie neguję żadnej diety. Po prostu ją stosuję i zdrowo chudnę. Polecam, jeśli ktoś chce. Jak ktoś chce pogadać to zredukowany(malpa)gmail.com.

  • tadeusz.korcz

    Oceniono 1 raz 1

    180cm, 105kg, siłownia 3 razy w tygodniu (godzina ćwiczeń siłowych, 15-30 min kardio głównie rower stacjonarny), dieta ok. 1700 kcal i od roku brak jakichkolwiek efektów jeśli chodzi o wagę (pomijając delikatną zmianę stosunku ilości mięśni do tłuszczu - równie dobrze może to być błąd pomiaru). Biegać nie mogę, bo mam uszkodzony staw skokowy. Jakieś uwagi, porady?

  • pola kubaczek

    0

    mnie bardzo długo nic nie pomagało, dopiero swoje ,,wybawienie" odnalazłam w cateringu dietetycznym od mniam mniam catering. To super sposób, bo pilnujemy tego co jemy, wszystko mamy zbilansowane i wyliczone ;)

  • morae

    0

    Poza dietą najważniejszy jest ruch, a jak z tym ruchem? Wiadomo - jak Trójmiasto to biegać z psem nad morzem xD Tylko, że jak ktoś nie lubi biegać, to szybko odpadnie xD Najważniejsze jest, żeby wybrać coś co nas będzie jarać i na co chętnie będziemy chodzić. Ja zapisałam się na fitness i okazało się, że w tej samej szkole, do której chodziłam Havana Si, są też lekcje tańca wieczorami! :D Nie trzeba było mnie namawiać, bo miałam i tak karnet open, więc mogłam chodzić na nieograniczoną ilość zajęć. Taniec wciąga, możliwości jest dużo - romantyczna kizomba i bachata, żywiołowa salsa czy reggaeton :) Każdy znajdzie coś dla siebie. A zajęcia taneczne można właśnie uzupełniać fitnessem :)

  • peteer_son

    Oceniono 2 razy 0

    Samo bieganie jest dobre na początek, ale chcąc nie tylko schudnąć, ale też wypracować lepszą sylwetkę. Polecam program Muscle's Boss - gdzie można ustalić sobie wszystkie treningi - zarówno biegowe i siłowe, a także dietę :)

  • starykawaler35

    Oceniono 2 razy 0

    na kazde zgubione 100 g 70 to miesnie ....zalecam nie wazyc sie tylko mierzyc obwody...to po pierwsze

    po drugie chronic miesnie przed spaleniem...zbudowane sa z aminokwasow czyli malych czasteczek w porownaniu do tluszczy,gdzie jest dlugi lancuch weglowy....zatem BCAA + zwiekszona suplementacja bialkiem

    po trzecie mix cwiczen cardio...na kazdy, treningu praca z rozna intensywnoscia i tetnem...nasz organizm szybko sie przyzwyczaja i nawet HIIT po kilku tygodniach nie daje spektakularnych relultatow

    po czwarte...a moze po pierwsze...DIETA....JEMY MALE PORCJE CO 3 GODZINY...5-6 X NA DZIEN....i jemy mniej niz spalamy to podstawa kazdej redukcji...

  • szlachcic

    Oceniono 2 razy 0

    Dla każdego człowieka THE BEST jest inny
    Nie da się zrobić ZADNEGO rankingu bo nikt nie zna nawykow żywieniowych i przemiany materii innych - nie mowiac już o ich chorobach
    Te rankingi dietowe to taki sam pic jak srodki nazwe je przeciw łysiczne - jednym słowem robienie z klienta idioty

  • cezp

    Oceniono 1 raz -1

    Schudłem. 94kg na 78kg czyli 16kg w... 5 tygodni . Zero cukru, słodyczy, ciastek, słodkich napoi, owoców, piwa etc. Z-E-R-0 !!! Posiłki normalne+ więcej pomidorów i tylko gdy byłem głodny 2-3 razy dziennie poprzedzone szklanką wody. Sen 8 godzin. Bieganie 2 x dziennie o 5,30 i 20,30 po 30 samego biegu -reszta marsz, skakanka, pompki etc. Realnie schudłem 12kg bo reszta wróciła natychmiast po odchudzaniu czyli to woda. Było ciężko, jeszcze ciężej utrzymać, ale było warto.

  • jarr17

    Oceniono 1 raz -1

    Gdzie są moje pieniądze odkładane do II "filaru" emerytalnego ?

  • Kuba Puch

    Oceniono 1 raz -1

    A kto powiedział, że każdy musi posiadać maturę?
    Później mamy wysyp maturzystów/magistrów, dla których skrótem od "tysiąc" jest "tyś.".

  • kikut5

    Oceniono 16 razy -2

    W obozie Auschwitz-Birkenau nie było wśród więźniów grubasów. Jak myślicie dlaczego? Bo dużo pracowali a mało jedli!

  • muminos1975

    Oceniono 8 razy -2

    z doświadczenia , tylko bieganie, (nienawidzę biegac) durne 5 km dziennie, to 35 minut,. :) rower nic(30 km dziennie-nic) kijki, troche, ale to m.in. 10 km dziennie o obciązenie

  • menel13

    Oceniono 7 razy -5

    W czasie godzinnego treningu spalimy różne ilości kalorii ale dokładnie tyle samo sadła. Bez względu na uprawianą dyscyplinę.

  • abnegat.ltd

    Oceniono 6 razy -6

    Ciekawe. Truchtam - baardzo wolno - a moj naręczny kaloryfer pokazuje 640 kcal na 5km/35 minut... (czyli +/- 1100 kcal/h). Skad wy bierzecie te wyliczenia?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX