Buty do biegania z Lidla za 66 zł [TEST]

Tanie buty do biegania są dobre, bo są dobre i tanie. Buty do biegania z Lidla są tanie, a czy dobre - przeczytajcie nasz test. Sprawdziliśmy dla Was modele marki Crivit Sports z ostatniej biegowej kolekcji Lidla.
Buty do biegania z Lidla. Buty do biegania z Lidla. MS

Buty do biegania z Lidla

Buty do biegania z Lidla budzą skrajne emocje. Jedni (dosłownie) biją się o nie w sklepach, inni z założenia skreślają. Sprawdziliśmy czy cena to jedyna rzecz, która za nimi przemawia. Przetestowaliśmy trzy modele z ostatniej kolekcji lato 2014.


Zobacz:

Crivit Sports damskie, czarno-różowe

Crivit Sports męskie, niebiesko-zielone

Crivit Sports damskie, seledynowo-różowe

 

Crivit Sports Ladies 2014
Crivit Sports Ladies 2014 fot. Beata Brzezowska

Crivit Sports damskie, czarno-różowe

Przebiegłam w tych butach 80 km, w tym jeden wyścig na 30 km. Biegałam w zróżnicowanym terenie: asfalt, beton, żwir, ścieżka leśna. Nie doznałam żadnych dolegliwości i uszczerbku na stopach -  żadnych otarć, pęcherzy, bólu mięśni czy ścięgien. Buty nie są bardzo mocno amortyzowane, ale przy mojej technice biegu (biegam ze śródstopia) 10 km po asfalcie biega się całkiem komfortowo. Przy nagłych, ale sporadycznych nierównościach, np. wysypany tłuczeń czy nierówna kostka brukowa, stopa jest całkiem stabilna, ale czuje się kamienie się przez podeszwę.

Crivit Sports Ladies 2014, tanie buty do biegania, buty z Lidla, buty do bieganiafot. Beata Brzezowska

Buty w ładnej kolorystyce: czarna siateczka, naszyty syntetyczny materiał w dwóch odcieniach różu. Z łatwością można dopasować do ubrań biegowych innych firm. Kształtem i krojem przypominają mi starsze modele New Balance.

Po założeniu wydały się dość twarde, ale profilowana wkładka niwelowała tę twardość. But bardzo dobrze leży na mojej szerokiej stopie. Z przodu był przepisowy luz. Buty trzymają rozmiarówkę, co było problemem w zeszłym sezonie.  Tym razem but 39 pasuje na stopę 39.

Plus za wentylację. Przy lekkim wietrze czuje się przewiew w butach, co latem jest bardzo przyjemne. Nawet po 30 km w ciepły dzień, ubrana w oddychającą skarpetkę stopa pozostała sucha, co mi się nie zdarza w innych butach uznanych marek.

Bardzo przyjemnie biega się po ścieżkach leśnych. Przebiegłam w nich 30 km w towarzyskich zawodach w Lesie Kabackim. Buty całkiem nieźle radziły sobie w błocie, gdy byłam zmuszona omijać większe kałuże. Po wyścigu nie było żadnych otarć, pęcherzy, nadwyrężeń, bólu, nadmiernego zmęczenia.

Bardzo dobrze zniosły też pranie w pralce (30 stopni, syntetyki). Nic się nie rozkleiło, nie zdeformowało. Buty praktycznie wyglądają jak nowe. Bardzo szybko schną. Wystawione na słoneczny parapet wkładki są suche już po 20 min. Buty pewnie będą suche po 2h

Podsumowanie - czyli dla kogo są te buty?

  • Według mnie buty są idealne dla rekreacyjnego-weekendowego biegacza, który szuka naturalnych, ale niezbyt wymagających tras w lesie. Idealne do zabrania na aktywne wakacje. Sprawdzą się również w codziennych niedługich treningach w mieście i parku (max. 5-7 km). Dobre na lato.
  • Poleciłabym je wszystkim początkującym, którzy chcą sprawdzić czy bieganie to ich bajka i nie chcą na początku inwestować w ultradrogi sprzęt.
  • Myślę, że buty znajdą też zastosowanie u bardziej zaawansowanych biegaczy - tych "budżetowych", niegadżetowych, z prawidłowa techniką biegania.
  • Polecam biegaczom, którym przyda się zapasowa para, na przykład do trzymania w samochodzie na wypadek nieplanowanej okazji do biegania.
  • Polecam tym miejsko-asfaltowym biegaczom - do sporadycznych wypadów do lasu, żeby oszczędzić wychuchane startówki na asfalt.

Podstawowe informacje:

Parametry - skala 1-5:

Amortyzacja - 2
Stabilizacja - 4
Trzymanie stopy - 5
Sztywność - 4
Przyczepność - 4
Wentylacja - 5
Wygoda - 5
Dynamiczność - 2

Zastosowanie - skala 1-5:

długie wybiegania - 3
codzienne treningi - 4
trening szybkościowy - 2
maraton - 1
krótsze zawody - 4

Najlepsze dla stopy: wąskiej / szerokiej / uniwersalnej

Crivit Sports Ladies 2014, tanie buty do biegania, buty do biegania, Lidl, fot. Beata Brzezowska

Testerka:

Beata Brzezowska

20 lat temu skończyłam AWF, gdzie nauczono mnie biegać ze śródstopia. Od 3 lat biegam około 40-70 km tygodniowo. Biegam po mieście: chodniki, alejki w parku: asfaltowe i naturalne. Raz w tygodniu staram się biegać w lesie na naturalnej nawierzchni. Długie wybiegania (20-30 km) robię zarówno w lesie na naturalnych ścieżkach jak i w mieście po asfalcie. Raz w tygodniu biegam po bieżni tartanowej (interwały i rytmy). Przebiegłam 4 maratony. Najlepszy wynik 3:57. Mój ulubiony dystans to 21 km.

Crivit Sports Ladies 2014, buty do biegania, Lidl, tanie buty do bieganiafot. Beata Brzezowska

Crivit Sports Men's Running Shoes 2014. Crivit Sports Men's Running Shoes 2014. fot. P. Korpak, P. Kowalski

Crivit Sports męskie, niebiesko-zielone

Do testów "butów z Lidla", czyli butów marki Crivit Sports przystąpiłem z dużym zaciekawieniem i równie dużym dystansem. W końcu to buty, które leżą tylko dwa regały od ziemniaków i cebuli i kosztują jakieś 20% tego, do czego (o zgrozo) przyzwyczaili mnie inni producenci. Z wcześniejszymi edycjami butów w dyskontowym wydaniu nie miałem do czynienia, więc cudów się nie spodziewałem.

Udało mi się zrobić w nich kilka zróżnicowanych treningów i pomijając ocenę wytrzymałości, wydaje mi się, że dało mi to wystarczający materiał do rzetelnej oceny.

Komfort użytkowania - na początku fatalny. Być może niedoleczona kontuzja stopy trochę ten efekt wzmogła, ale pierwsze 3km treningu to męka. Z czasem noga się przyzwyczaiła i było lepiej, ale pełnego zadowolenia niestety nie uzyskałem, a złożyły się na to trzy sprawy.

Amortyzacja - na samej pięcie odczuwalna, ale całościowo odebrałem ją jako bardzo przeciętną.
Stabilizacja - buty z założenia są przeznaczone dla stopy neutralnej. Mimo lekkiej pronacji dotąd nie miałem z tą kategorią problemu - tutaj niestety odczułem różnicę.
Trzymanie stopy - trochę ślizgałem się po wkładce, zwłaszcza na szybszych odcinkach. Dwie ostatnie kwestie pewnie można ograniczyć stosując odpowiednie dodatkowe wkładki (też do kupienia w Lidlu), ale nie miałem okazji poeksperymentować.

Wykonanie butów wydaje się niezłe, choć prawdziwa ocena przyjdzie po dłuższym użytkowaniu. Wizualnie za to mogę pochwalić - co prawda kolor (jaskrawy niebieski) nie przypadł mi do gustu, ale sam design spełnia powszechne standardy i może się podobać.

Podsumowanie

Buty oczywiście mają dobry stosunek jakości do ceny, ale wynika on głównie z bardzo niskiej ceny (przy przeciętnej jakości). Jako pierwsze buty do okazjonalnych treningów myślę, że sprawdzą się całkiem dobrze, ale na dłuższą metę pewnie będą wymagać zastępstwa. Osobiście mam do nich dość dużo zastrzeżeń i podczas codziennych treningów i startów zdecydowanie pozostanę wierny sprawdzonym (niestety droższym) markom, a Crivity zachowam "na stracenie" podczas Biegu Katorżnika, czy innego błotnego biegu.

Podstawowe informacje:

Parametry - skala 1-5:

Amortyzacja - 2
Stabilizacja - 2
Trzymanie stopy - 1
Sztywność - 3
Przyczepność - 3
Wentylacja - 3
Wygoda - 2
Dynamiczność - 1

Zastosowanie - skala 1-5:

długie wybiegania - 1
codzienne treningi - 3
trening szybkościowy - 1
maraton - 1
krótsze zawody - 2

Najlepsze dla stopy: wąskiej / szerokiej / uniwersalnej

 

Crivit Sports męskie, niebiesko-zielonefot. P. Kowalski

Tester:

 

Piotr Korpak

Od ponad 2 lat aktywny biegacz, od roku triathlonista. Współzałożyciel serwisu Motivato. Z braku wolnego czasu stara się stawiać na jakość treningów kosztem (niestety) ilości. Podejście takie powoli przynosi efekty w postaci nowych życiówek w półmaratonie (1:26), czy maratonie (3:17). Na jesień planuje stawić czoła pełnemu dystansowi Ironman.

Crivit Sports Ladies Running Shoes 2014 Crivit Sports Ladies Running Shoes 2014 fot. M. Pastuszek

Crivit Sports damskie, seledynowo-różowe

Buty po wyjęciu z opakowania dość nieładnie pachniały, a nawet użyłabym określenia - śmierdziały. Plastikiem.

Bardzo sztywne sznurowadła, które trudno było ujarzmić. Na szczęście podczas biegu nie rozwiązywały się.

Buty dość twarde, z bardzo słabą amortyzacją (jeśli w ogóle). W związku z tym odczuwałam słaby komfort biegu.

Ogólnie butów nie polecam do intensywniejszych czy szybszych treningów. Proponuję też nie biegać w nich bez skarpet. Środek buta nie wzbudza zaufania.

Natomiast jako pierwsze buty, gdy dopiero zaczynamy przygodę z bieganiem (krótkie biegi do 4 km) sądzę, że mogą być wystarczające. Jak wiadomo w miarę jedzenia apetyt rośnie i pewnie i w tym przypadku wbiegając na inny poziom, będziemy potrzebować lepszych, szybszych, bardziej dynamicznych butów.

Do zalet można zaliczyć wagę butów oraz ciekawe zestawieniach kolorów cholewki.

Podstawowe informacje:

Parametry - skala 1-5:

Amortyzacja - 0
Stabilizacja - 2
Trzymanie stopy - 3
Sztywność - są dość sztywne, ze slabo wyprofilowaną wkładką. Miałam wrażenie jakbym biegła z cienką deską pod stopą.
Przyczepność - 3
Wentylacja - 2
Wygoda - 2
Dynamiczność - 0

Zastosowanie - skala 1-5:

długie wybiegania - 3
codzienne treningi - 3
trening szybkościowy - 0
maraton - nie próbuj
krótsze zawody - nie próbuj

Najlepsze dla stopy: Buty raczej dla szerokiej stopy. Moja stopa nie należy do wąskich, a i tak odczuwałam duży luz.

Crivit Sports Ladies Running Shoes 2014, buty do biegania, buty z Lidla, Lidl, tanie buty do bieganiafot. M. Pastuszek

Testerka:

Kasia Pastuszek

Biegam regularnie od trzech lat, 3-4 razy w tygodniu, pokonując na każdym treningu od 10 do 13 km, plus dluższe wybiegania w weekendy przygotowujące do maratonu. Plan treningowy przygotowuje mi profesjonalna biegaczka. Treningi wykonuje na leśnych ścieżkach. Życiówka w maratonie 3.38, na 10 km 44.07.

Najpopularniejsze buty do biegania w Okazje.info - sierpień 2014
ADIDAS  SUPERNOVA GLIDE 6 BOOST
  • Rodzaj: Męskie
0 opinii
Nike Lunarglide+ 5
  • Rodzaj: Męskie
0 opinii
Komentarze (45)
Buty do biegania z Lidla za 66 zł [TEST]
Zaloguj się
  • czarny-doktor

    Oceniono 248 razy 208

    Jesli para trampkow budzi u kogos "skrajne emocje" powinien udac sie do psychologa, widocznie jest niezrownowazony emocjonalnie

  • Tomasz Trus

    Oceniono 236 razy 130

    Ludzie! Jak można biegać w czymś co nie ma znaczka Nike, Adidas czy Asics!? Opamiętajcie się! To, że buty są szyte w tych samych fabrykach, z tych samych materiałów nie ma żadnego znaczenia. Jak się pocić to tylko w uznanych markach ;)

  • sedymen

    Oceniono 71 razy 67

    Biegam rocznie około 2500km. Jednocześnie używam wiele par butów. W tym na przestrzeni ostatnich trzech lat już czwartą parę butów z Lidla. Pierwsza wystarczyła na 1200km chociaż przyznaję, że ostatnie jakieś 150 to juz byłą agonia a dobiegałem do tego kilometrażu na przekór, bo teraz są to moje buty rekordziści, bo żadnej inne marki nie przetrwały tylu km. Druga para poszła w kubeł przy 750km. Trzecia, teraz używana ma już ponad 700 i trzyma się dzielnie. Jakie to są buty. One sa po prostu ok. Nadają się do treningów, do biegania w zróżnicowanym terenie (ja mam przebieg tak 40% asfalty a 60% szutrowe i ziemne). Mają irytujące wkładki, które się przesuwają i przedzierają. Ja wymieniam z innych butów, które odeszły na wieczna ścieżkę lub kupuje osobno. Mają gume mało odporną na ścieranie. Niestety biegam "z pięty" więc to bardzo wychodzi. Są szerokie co dla mnie jest bardzo ważne. Amortyzacja? W dobie dążenia do minimalizmu to temat względny. Wybiegania do 30km w nich biegam po lesie na dłuższe lub twarde biegania zabieram Kayano. Czy sa lepsze od tych topowych AISCS-ów? Ponieważ każdy jest gadżeciarzem trochę to może ileś w tym jest efektu placebo. A może magiczne systemy AISC mnie uskrzydlą? Może tak a może nie. Niestety specjalnej różnicy nie widzę. Na wiosnę pobiegłem 1/2 i skończyło si naderwaniem ściegna przywodziciela dużego palca. Pobiegłem w Kayano. Zatem co, topowe i mega amortyzowane Aiscs-y sa do bani. Nie. Moim zadaniem buty były bez znaczenia. kontuzja przeciążeniowa i tyle. lata lecą i tyle.
    Oczywiście nie nadają się na kamienie. W tamtym roku raz pobiegłem w nich z Kalatówek do Zakopca i miałem porównanie do BROOKS Cascadia, w których normalnie trenowałem w Tatrach. Fakt, że zrozumiałem za co zapłaciłem firmie BROOKS.
    Ogólnie zatem trzeba wyluzować. Buciki sa ok do truchtania. Kto biega "trochę" to krzywdy sobie w nich nie zrobi. Kto biega "dużo" spokojnie może ich używać jako pary na nabijanie kilometrów. Z tym podejściem je polecam.

  • dr.tapczan

    Oceniono 80 razy 60

    Nikt, kto kręci życiówki na kolejnych zawodach nie pobiegnie po buty do Lidla. Oni o tym wiedzą, więc kierują ofertę do "casualowych" biegaczy, którzy trzymają buty przez większość część roku w szafie, biorą się za siebie wiosną, gdy po zimie lustro nie kłamie i szkoda im wywalić parę stów na poprawę samopoczucia. Cała ta historia pokazuje też, że w butach bez znaczka jak najbardziej da się biegać dalej i szybciej, co uświadamia jak bardzo głowni gracze dymają zapaleńców biegania, oferując buty 5 a nawet 10 razy droższe i akcesoria, w równie wygórowanych cenach.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 71 razy 57

    no dobra buty butami, ale po co od razu biegać???

  • gm0711

    Oceniono 54 razy 44

    Nie chce mi się tego czytać i przewijać uj wie ile razy.
    Ktoś streści?
    Dobre buty czy kiepskie?

  • plec.na.plazy

    Oceniono 46 razy 32

    Testowanie czegoś na podstawie subiektywnych odczuć pojedynczych osób naraża cały test na śmieszność.

  • tygrrrysek102

    Oceniono 39 razy 31

    "Udało mi się zrobić w nich kilka zróżnicowanych treningów..." + "Być może niedoleczona kontuzja stopy trochę ten efekt wzmogła" i test można potraktować jak powieść SC.
    Pozdrawiam i życzę udanej lektury :)

  • andrzej.kolczynski

    Oceniono 43 razy 29

    Wczoraj można było przeczytać: "Adidas zostanie sponsorem Manchesteru United. Za 10-letnią umowę firma zapłaci 1,3 miliarda dolarów, co jest rekordowym kontraktem sponsorskim w historii piłki nożnej. ..."

    To nie jest jedyna, związana z ponoszeniem ogromnych kosztów, umowa sponsorska podpisana przez firmę ADIDAS.

    Z tego co wiem firma LIDL nie podpisała żadnej tego typu umowy, dlatego oferowane przez nią buty do biegania mogą mieć, jak to mówią Czesi, "lidovou" cenę.

    Głupcy, którzy mają wyłączoną "od zawsze" funkcję myślenia niezależnego i krytycznego nie potrafią wyciągnąć z tego właściwego wniosku.

    Pozdrawiam,
    Andrzej Kołczyński

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX