Czego NIE potrzebujesz, żeby zacząć biegać?

Bartosz Goławski
23.06.2015 10:14
A A A
Czego NIE potrzebujesz, żeby zacząć biegać?

Czego NIE potrzebujesz, żeby zacząć biegać? (PolskaBiega.pl)

Bieganie - najtańszy ze sportów? Zdanie to brzmi jak żart, gdy spojrzymy na biegaczy obwieszonych pulsometrami, GPSami, plecakami i kompresyjnymi akcesoriami za grube tysiące złotych. Jednak większość z tych gadżetów jest całkowicie zbędna dla kogoś, kto chce rozpocząć swoją biegową przygodę. Przedstawiamy 6 produktów, które stanowią obiekt pożądania biegaczy-amatorów, a w rzeczywistości wcale nie są potrzebne, żeby zacząć biegać.
Zobacz zdjęcia (6)
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • avatar

    nrozsklov

    Oceniono 176 razy 130

    na pewno nie potrzebujesz tego artykulu

  • avatar

    nteros

    Oceniono 132 razy 116

    Moje subiektywne odczucie po 5 latach biegania i pokonaniu tysięcy kilometrów:
    Odzież kompresyjna- nie potrzebna, tym bardziej żeby spełniała swoją rolę musi być robiona na miarę
    Pulsometr – warto mieć. Dostarcza cennych informacji gdy jeszcze nie potrafimy odczytywać sygnałów wysyłanych przez organizm.
    Rolery – znam dziesiątki biegaczy i nikt nigdy tego nie używał…ale nie mam tego sprawdzonego, więc nie wiem
    Zawansowane zegarki GPS – jak Cię stać to kupuj, nikomu nic do tego. Tym bardziej, że żywotność takiego sprzętu liczona jest w latach i lepiej kupić lepszy sprzęt niż po roku zmieniać. Różnice w cenie między niską półką a wysoką nie są aż tak znaczące. Dużo bardziej opłaca się kupić jeden lepszy niż dwa.
    Zaawansowane systemy nawadniania – zależy co nazywamy zaawansowanymi. Jeden z pokazanych pasów ma cztery mniejsze bidony zamiast jednego dużego, co jest dużo wygodniejsze. O ile podczas godziny czy półtorej aktywności dla kogoś ze stażem biegowym nawadnianie nie jest potrzebne to dla początkującego tak. Tym bardziej gdy jest gorąco.
    Buty startowe – racja. Dopalanie sprzętem jest potrzebne gdy po tygodniach treningów rekordy na długich dystansach poprawiasz o kilka sekund.
    A prawda jest taka, że jak Cię stać i masz z tego radość to sobie kupuj co tam chcesz, nikomu nic do tego. A jak komuś to przeszkadza to niech się leczy.

  • avatar

    nrozsklov

    Oceniono 85 razy 75

    to mozna bigac bez gps, ekg i pulsometru? NIEMOZLIWE!

  • avatar

    kolega22

    Oceniono 65 razy 55

    właściwie, to jak się nakupuje tyle gadżetów, to nawet już chyba biegać nie trzeba, wystarczy się obwiesić i stanąć na odpoczynek w ruchliwym (biegaczowo) miejscu, a zaslużony podziw i tak się należy.

  • avatar

    lorl2

    Oceniono 38 razy 32

    Z tego co widzę fejsie to biegać da się nawet bez butów ale bez endomondo czy innego runkeepera to nikt z domu nie wychodzi.

  • avatar

    kocurxtr

    Oceniono 30 razy 24

    do biegania potrzebne jest tak naprawdę tylko jedno: dobre buty (chronią stawy)
    opcjonalnie stoper lub zegarek (żeby nie spóźnić się do domu na obiad/kolację itp)
    bez pulsometru się da (o ile nie biegamy wyczynowo)
    bez bidonu się da (o ile nie biegniemy 100km)
    bez całej reszty w zasadzie się da , naprawdę !
    wystarczy biegać :)

  • avatar

    kudlatynaklacie

    Oceniono 43 razy 21

    Z tymi pulsometrami to bzdura, są bardzo przydatne dla początkujących, którzy chcą spalić tłuszczyk. Nie musisz precyzyjnie znać stref tętna, trzeba tylko uważać, żeby nie było za wysokie.

  • avatar

    m5

    Oceniono 22 razy 12

    Na prawdę, musicie takie artykuły płodzić!? Przecież każdy jest wolny i może robić ze swoimi pieniędzmi co chce. Nie naśmiewam się gdy ktoś na bieg 5km wychodzi z plecakiem "z bukłakami", nie naśmiewam się gdy jego endomondo pokazuje że przebiegł 2km ani nie naśmiewam się z niczego innego, z czego inni "wielcy" sportowcy-amatorzy by się naśmiewali, bo najważniejsze jest że ruszył(a) się z domu i biega. Pozdrawiam

  • avatar

    sselrats

    Oceniono 27 razy 9

    Do biegania potrzebna tylko jest biegunka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX