#AniołyBiegania. Poznaj, głosuj, wspieraj i inspiruj się!

Nie będziemy wybierać ani najpiękniejszych (po co? jak?), ani najszybszych (ci są doceniani na zawodach). Chcemy uhonorować i wspierać tych, którzy robią w bieganiu DOBRO. Dlatego ruszamy z akcją #AniołyBiegania. Zostaw like'a przy tym, którego chciałbyś wesprzeć.
Anioły biegania - głosuj, działaj, inspiruj Anioły biegania - głosuj, działaj, inspiruj PolskaBiega.pl

#AniołyBiegania. Poznaj, głosuj, wspieraj i inspiruj się!

Są w bieganiu wspaniałe, wielkie inicjatywy. Fundacja Maraton Warszawski i jej akcja #BiegamDobrze nadała bieganiu charytatywnemu nową jakość. Świetną robotę robi też Fundacja PKO Banku Polskiego, Fundacja Jaśka Meli i inne instytucje.
My chcieliśmy docenić tych małych-wielkich Aniołów, czyli osoby, które własnymi siłami, na swoim lokalnym podwórku czynią dobro poprzez bieganie. Wybraliśmy 9 niezwykłych postaci.
Każda z nich to #AniołBiegania. Nie będziemy wartościować, kto jest lepszy, a kto lepsiejszy. Każdego nagrodzimy statuetką Anioła Biegania.

Chcemy ich też aktywnie wesprzeć i pomóc zebrać jeszcze więcej środków na ich cele.

Ale nie damy rady fizycznie wesprzeć wszystkich. Stąd mały "plebiscyt" (ach, te końcoworoczne plebiscyty;)

Like'ujcie w naszym albumie na FB zdjęcie wybranego Anioła/ów. Ta osoba, która zbierze najwięcej like'ów, dostanie nasze wsparcie w przyszłorocznych działaniach.
Przeczytajcie o nich, like'ujcie, inspirujcie się i wspierajcie!
"Głosowanie" trwa do 4. stycznia do godz. 15:59.

 

DAMIAN ORZECHOWSKI >>

DAREK STRYCHALSKI >>

JANUSZ BUKOWSKI >>

JOANNA JOKO KOWALCZYK >>

ŁUKASZ KOŚCIUCZUK I BARTEK TOPA >>

MARCIN MKON KONIECZNY >>

VIOLA DOMARADZKA I ROBERT ZAKRZEWSKI >>

ODDAJ SWÓJ GŁOS TUTAJ >>

Damian Orzechowski, czyli Biegnę żeby Bartek mógł biegać Damian Orzechowski, czyli Biegnę żeby Bartek mógł biegać Arch.prywatne

Damian Orzechowski

Szybko biega, pisze o bieganiu (naszmaraton.pl) i organizuje biegi, prowadząc własną akcję społeczną "Biegnę, żeby Bartek mógł biegać". Bartek to syn Damiana. Urodził się bez lewej stopy. Aby zebrać pieniądze na kolejne protezy dla rosnącego Bartka, Damian zaczął organizować w Kielcach "Piątkę dla Bartka". W tegorocznym biegu wzięło udział blisko 1000 osób! Ale zainteresowanie pomocą Bartkowi wybiegło znacznie poza Kielce. Osoby, które nie mogą pojawić się w Kielcach na "Piątce" mogą wziąć udział w "Wirtualnej Piątce dla Bartka" - wystarczy dołączyć do wydarzenia założonego na Endomondo i w jakiejkolwiek miejscowości przebiec 5 km. Ludzie z całej Polski zaczęli wspierać akcję, wpłacać pieniądze i biegać w koszulkach z hasłem "Biegnę, żeby Bartek mógł biegać" (na pewno ich widzieliście na trasach!). Tak powstała tzw. "Drużyna Bartka". Jest w niej już blisko 400 osób z Polski i nie tylko!

Damian: - Zawsze mówię, że biegam dla Bartka i dla siebie. Ale teraz pojawiło się coś jeszcze. Poza Bartkiem inspiracją stali się dla mnie ci wszyscy ludzie, którzy zechcieli nam pomóc i biegają z nami, a ich liczba ciągle rośnie.

Daj like'a i wesprzyj cel Damiana:

Założenie fundacji, która będzie pomagać dzieciom, które znalazły się w podobnej sytuacji, co Bartek.

ODDAJ GŁOS NA DAMIANA TUTAJ >>

Darek Strychalski Darek Strychalski Jakub Gorajek

Darek Strychalski

Niezwykły ultramaratończyk z Łap. Miał 8 lat, gdy wpadł pod ciężarówkę, wychodząc ze szkolnego autobusu. Lekarze nie dawali mu szans. Przeszedł trzy trepanacje czaszki. Przez dwa miesiące był w śpiączce, trzy przeleżał w szpitalu. Kiedy się obudził, nie pamiętał nic. Na nowo musiał uczyć się świata. Po wypadku ma krótszą lewą nogę, niesprawną rękę, niedowład prawej części ciała i nie widzi na lewe oko.

Mimo wielu zdrowotnych przeszkód Darek zaczął biegać i to z sukcesami.

W 2009 r. został pierwszym w historii niepełnosprawnym biegaczem, który ukończył Spartathlon - morderczy bieg ze Sparty do Aten na dystansie 246 km. W 2012 r. wystartował w Badwater Ultramarathon, liczącym 217 kilometrów biegu przez Dolinę Śmierci w USA, uznawanym za najtrudniejszy bieg na świecie. Niestety, nie dobiegł do mety. Po 115. km przegrał z udarem słonecznym. Dwa lata później Darek ponownie zmierzył się z kalifornijską trasą Badwater. W wielkim stylu po 45 godzinach, 11 minutach i 10 sekundach osiągnął upragniony cel.

W czerwcu 2014 r. założył Fundację Darka Strychalskiego "Zwycięzca". Jej głównym celem jest promocja biegania, pokazywanie osobom pełnosprawnym i niepełnosprawnym, że nie ma rzeczy niemożliwych oraz wspieranie niepełnosprawnych sportowców w realizacji swoich pasji. W styczniu tego roku Darek przebiegł 508 km z Łap do Poznania, zbierając po drodze pieniądze na leczenie Asi Serdyńskiej, podopiecznej swojej fundacji. Uzyskane fundusze pozwoliły na całkowite sfinansowanie kosztownego przeszczepu komórek macierzystych, dzięki któremu Asia wraca do zdrowia.

Daj like'a i wesprzyj cel Darka:

Wsparcie niepełnosprawnych sportowców w realizacji sportowych celów.

ODDAJ GŁOS NA DARKA TUTAJ >>

Janusz Bukowski na Biegu Konstytucji 3 Maja Janusz Bukowski na Biegu Konstytucji 3 Maja Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Janusz Bukowski

Prezes Stowarzyszenia Dać Siebie Innym. W październiku zorganizował piątą edycję imprezy charytatywnej "Wybiegaj Sprawność".

Podczas niezwykłej akcji, której finałem był bieg na 5 km na Kępie Potockiej w Warszawie, biegacze uzbierali pieniądze na trzy wózki, trzy rowerki rehabilitacyjne, kombinezon rehabilitacyjny, szelki rehabilitacyjne, materac rehabilitacyjny, dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny oraz sprzęt multimedialny dla Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół osób, dotkniętych autyzmem "Szklany Mur". Podczas pięciu edycji "Wybiegaj Sprawność" w sumie udało się zebrać ponad 429 700 zł!

Dlaczego Bukowski zaczął pomagać osobom niepełnosprawnym? - Zaczęło się od bezdomnych. Najpierw organizowałem dla nich zbiórki odzieży i żywność. Przez kilka lat jednej parze udało się załatwić mieszkanie komunalne, później się pobrali, znaleźli pracę, wyszli na prostą. Kiedyś też zaprosiłem kilku bezdomnych do siebie na wigilię - opowiada. - Później pomyślałem właśnie o niepełnosprawnych. Biegam prawie od 27 lat, kocham ten sport. Pamiętam, że ponad pięć lat temu, po wbiegnięciu na metę przeżyłem olśnienie. Nagle pomyślałem, że tą radością z biegania można dzielić się z innymi potrzebującymi i przy okazji pomagać. Wróciłem do domu i oznajmiłem córkom, że spróbuję zorganizować imprezę"Wybiegaj Sprawność". To był pierwszy krok. Założyłem stowarzyszenie i już po pół roku udało się zebrać 18 tys. zł na specjalny wózek dla Adama, który urodził się z porażeniem mózgowym. Moment, w którym przekazywałem wózek Adamowi, był jednym z najbardziej wzruszających w moim życiu. Możecie go zobaczyć na You Tube w filmie "Wybiegajmy wózek dla Adama".

Daj like'a i wesprzyj cel Janusza:

zorganizowanie VI edycji biegu "Wybiegaj Sprawność". Odbędzie się 9 października 2016. Chcemy wybiegać dwa wózki elektryczne i dwa specjalistyczne kombinezony o wartości 70 tys.zł

ODDAJ GŁOS NA JANUSZA TUTAJ >>

Joko, czyli Joanna Kowalczyk pomaga dzieciom i zwierzętom Joko, czyli Joanna Kowalczyk pomaga dzieciom i zwierzętom Piotr Dymus

Joanna JoKo Kowalczyk

Silna, wytrzymała, pełna ciepła i empatii. Mama 6-letniego Ksawerego. Zamiłowanie do biegania po górach połączyła z pomaganiem innym. W listopadzie 2014 r. zorganizowała akcję "Rowerem po serce". W cztery dni przejechała na miejskim rowerze 360 km z Krakowa do Wrocławia. Cel: zbiórka pieniędzy na operację dla 8-letniego Marcina. Do skarbonki trafiło brakujące 18 tys. złotych! To wystarczyło, żeby chłopiec mógł dziś cieszyć się zdrowym sercem. To temat szczególnie dla Joanny ważny, gdyż sama przeszła operację serca i cieszy się teraz pełną sprawnością fizyczną.

W 2014 roku zaangażowała się w kolejne zbiórki pieniędzy na cele charytatywne. Wpadła na pomysł sprzedaży dżemów domowej roboty. W ten sposób wsparła ogólnopolską akcję finansującą wyjazd na Badwater dla niepełnosprawnego ultramaratończyka, Darka Strychalskiego. "Dżemowa rewolucja" sprawdziła się również podczas akcji "Tort urodzinowy dla Gosi", w której zbierane były fundusze na rehabilitację Gosi po porażeniu mózgowym. Dżemy musiały być rzeczywiście wyjątkowe. Najdroższy słoik kosztował 1000 zł! Dwa tygodnie temu kolejny słoik poleciał do Szkocji w związku z obecnie prowadzoną akcją "W Tatry po Serce", której finał już na początku stycznia 2016. JoKo wyruszy w zimową trasę Biegu Ultra Granią Tatr. Celem jest pomoc maleńkiej Neli i uzbieranie pieniędzy na operację wrodzonej wady serca.

JoKo pomaga też zwierzętom. Zorganizowała charytatywny "Bieg Śnieżnej Pantery", by wesprzeć działania na rzecz ochrony tego pięknego, ale ginącego gatunku. Prowadziła zimową zbiórkę koców i ociepleń do bud dla psów i kotów w podwarszawskim schronisku. Obecnie zaangażowana jest w pomoc oraz badania dot. polskich wilków i planuje w tym kierunku kolejne kroki. Na co dzień prowadzi blog "Bieganizm", na którym dzieli się wegańskimi przepisami oraz inspiruje innych do "dobrego biegania".

Daj like'a i wesprzyj cel JoKo:

Zorganizowanie II Biegu Śnieżnej Pantery, poświęconego mniejszemu bratu pantery - polskiemu rysiowi. Akcja charytatywna i zebrane fundusze umożliwią obserwację rysiów w ich naturalnym otoczeniu, poznanie zwyczajów i kulinarnych gustów. W Polsce najbardziej narażonym na wyginięcie drapieżnikiem jest właśnie ryś. Zamieszkiwane przez niego tereny są coraz częściej rozdzielane drogami i gęstą zabudową przez co jego wędrówka między ostojami jest utrudniona. Dzięki zebranym środkom będzie można lepiej monitorować rysie. Pieniądze pozwolą m.in. na zakup fotopułapek i umożliwią przeciwdziałać całkowitemu zniknięciu rysi z polskich lasów.

ODDAJ GŁOS NA JOKO TUTAJ >>

Biegiem na pomoc, czyli Łukasz Kościuczuk i Bartek Topa Biegiem na pomoc, czyli Łukasz Kościuczuk i Bartek Topa Sportografia.pl

Łukasz Kościuczuk i Bartek Topa - Biegiem na pomoc

Pracownik Fundacji SYNAPSIS i znany aktor, obaj triathloniści, obaj biegacze. Dwóch mężczyzn, którzy w triathlonowym świecie wypromowali dobrą modę na pomaganie i podnieśli wiedzę na temat autyzmu. W akcję "Biegiem na pomoc" włączyła się spora część polskiego triathlonowego świata i wiele znanych postaci. Dzięki nim ludzie mogli dowiedzieć się czym jest autyzm i jak można pomóc osobom nim dotkniętym.

- Pomysł na akcję wziął się z porównania wysiłku, który musi wykonać dziecko z autyzmem podczas terapii, z wysiłkiem przygotowujących się do zawodów sportowców. Tak jak sportowcy, osoby z autyzmem mają niejeden cel do osiągnięcia, niejedną metę do przekroczenia: od umiejętności nawiązywania kontaktu wzrokowego, uśmiechania się, komunikowania, aż po rekord świata, jakim jest umiejętność samodzielnego życia - mówi Bartek Topa.

Pieniądze na rzecz osób dotkniętych autyzmem zbierane są też przy większości dużych imprez biegowych.

Tegoroczny Maraton Warszawski Łukasz przebiegł jako golas, opisany nazwiskami i ksywami darczyńców, którzy w ramach akcji Biegam Dobrze wsparli Fundację SYNAPSIS.

Daj like'a i wesprzyj cel Łukasza i Bartka:
Zorganizowanie w kwietniu jeszcze lepszych i huczniejszych obchodów Światowego Dnia Świadomości Autyzmu. Zorganizujemy Niebieski Bieg (niebieski to kolor autyzmu) i będziemy zbierać pieniądze na terapie dzieci z autyzmem.

ODDAJ GŁOS NA ŁUKASZA I BARTKA TUTAJ >>

Marcin Konieczny Marcin Konieczny Robert Urbaniak/BikeLife.pl

Marcin MKON Konieczny

Triathlonista, twórca i propagator haseł #dobropowraca i #niemaniemogę. Facet, który nie zna pustych przebiegów - wszystko co robi, robi w jakiejś (dobrej) sprawie.

Jest sakramencko szybki. Łoi tyłki młodym zawodnikom, wykręca czasy po 8h48' na dystansie IRONMAN, 4h09' w 1/2IM, 2h34' w maratonie i 1h11' w półmaratonie. Jego cel to wygranie Mistrzostw Świata w Triathlonie na dystansie IRONMAN (3,8 km pływania, 180 km roweru i 42 km biegu) w kategorii wiekowej 50+.

Ale te wyniki, to tylko część tego, co w sporcie robi dobrze. Druga wielka część to jego zaangażowanie charytatywne. Organizuje w Olsztynie Burathlon, Azzun Duathlon oraz Olsztyńską Masakrę - czyli koleżeńskie ściganie się na rowerze i biegiem, połączone ze zbiórką pieniędzy na stypendia dla zdolnych dzieci, przyznawane przez Nidzicki Fundusz Lokalny. MKON współorganizuje Rowerkowe Mistrzostwa Świata - zawody na dziecięcych rowerkach połączone ze zbiórką kasy dla Fundacji Synapsis, która niesie profesjonalną pomoc dzieciom i osobom dorosłym z autyzmem. Robi magnesy na lodówki, bluzy #niemaniemogę i inne gadżety - wszystko po to, żeby motywować, wyznaczać "wytop czelendże" (akcje mobilizujące do schudnięcia) oraz zebrać pieniądze dla Nidzickiego Funduszu Lokalnego. Charakterystyczną działalnością MKONa są również zakłady. Zakłada się z każdym chętnym, rzuca wyzwania mniej lub bardziej sportowe, a w tle prawie zawsze jest cel charytatywny. Znany jest także jako ambasador picia soku z buraka.

Daj like'a i wesprzyj cel MKONa:

Zorganizowanie drugiej edycji Wiosennego Duatlonu Charytatywnego na rzecz programu stypendialnego Nidzickiego Funduszu Lokalnego. Wpłaty na NFL pochodzą w 100 proc. z opłat startowych zawodników. Program rozdaje stypendia edukacyjne (zakup pomocy dydaktycznych, opłaty szkolne, szkolenia) dla zdolnej, ale biednej młodzieży. Więcej informacji na www.funduszlokalny.nidzica.pl/mlodziezowa-akademia-przedsiebiorczosci

ODDAJ GŁOS NA MKON'A TUTAJ >>

Run Vegan, czyli Violetta Domaradzka i Robert Zakrzewski Run Vegan, czyli Violetta Domaradzka i Robert Zakrzewski arch.prywatne

Viola Domaradzka i Robert Zakrzewski

Chyba nie ma w polskim środowisku biegowym osób bardziej zaangażowanych w dbanie o środowisko, promocję zdrowego stylu życia i ochronę zwierząt. Vi i Robert są pomysłodawcami inicjatywy Run Vegan. To miłośnicy ekstremalnie długich dystansów, którzy na każdym kroku udowadniają, że dieta roślinna i sport mogą iść w parze. Organizują akcję "Zabiegam o czystą Warszawę", w ramach której angażują biegaczy do wspólnego sprzątania warszawskich ścieżek biegowych. Ich "Bieg Wegański" w bardzo krótkim czasie stał się rozpoznawalną marką, wydarzeniem promującym aktywność fizyczną i zdrową dietę, a dodatkowo korzystają na tym przede wszystkim zwierzęta ze schroniska w Korabiewicach. Część wpływów z imprezy jest przeznaczana właśnie dla nich. Wśród działań Violi i Roberta jest także organizacja Biegu Rodzinnego "OdWAŻ SIĘ być zdrowym na Narodowym", realizowanego dla Instytutu Matki i Dziecka,  promującego zdrowy tryb życia i mający na celu m.in. uświadamianie o rosnącej epidemii otyłości wśród dzieci i młodzieży. To nie koniec. W 2015 r. wydali książkę "Kuchnia dla biegaczy. Siła z roślin", w której przekonują, że zdrowe odżywianie może być w zasięgu każdego z nas.

Daj like'a i wesprzyj cel Vi i Roberta:

Organizacja akcji "Biegaczu, miej serce!", promującej dbanie o zdrowie i etyczne podejście do środowiska.

ODDAJ GŁOS NA VIOLE I ROBERTA TUTAJ >>

#AniołyBiegania #AniołyBiegania PolskaBiega.pl

Daj like'a i wspieraj!

Oto Anioły Biegania. Zostaw like'a przy tym, którego chciałbyś wesprzeć!

 

#AniołyBiegania. Poznaj Aniołów Biegania Nie będziemy wybierać ani najpiękniejszych (po co? jak?), ani najszybszych (ci...

Posted by Polska Biega on 10 grudnia 2015

 

REGULAMIN PLEBISCYTU >>