"Pralka", nawigacja, żywioł. Pływanie open water - od czego zacząć? [TRI Pływanie cz. 1]

Andrzej Skorykow , Warsaw Masters Team
25.07.2016 15:04
Tłum, ścisk, konieczność nawigacji - open water to nowe wyzwania

Tłum, ścisk, konieczność nawigacji - open water to nowe wyzwania (Paweł Mizieliński)

Osoby pragnące doskonalić swoje umiejętności w pływaniu na wodach otwartych, można w uproszczeniu podzielić na dwie grupy. Pierwsza to pływacy basenowi, szukający nowych doświadczeń i wrażeń poza pływalnią, chcący zmierzyć się z żywiołem jakim jest woda. Drugą stanowią triathloniści, których celem jest poprawa wyników na pływackiej. O pływaniu open water pisze Andrzej Skorykow, trener Warsaw Masters Team.

Jedni i drudzy spotykają się niejednokrotnie na tych samych zawodach open water, więc ich treningi mają dużo wspólnych elementów, mają przygotować do tego samego wysiłku. Jednak różnią się w wielu aspektach, dotyczących zarówno strefy mentalnej jak i sportowej. 

Pływacy basenowi


Zacznijmy od pływaków basenowych, często doświadczonych o wysokich umiejętnościach technicznych. Pomysł wystartowania na otwartym akwenie przychodzi po latach, kiedy zaczyna im brakować nowych lub ekstremalnych wyzwań. Takim wyzwaniem staje się wyścig na wodach otwartych, gdzie warunki są diametralnie inne niż na basenie. Brak widoczności w wodzie, duża odległość od dna i brzegu, ryby, kamienie stanowiące niebezpieczeństwo, powodują lęk, niepewność, nawet poczucie zagrożenia. Start open water staje się sposobem na pokonanie wewnętrznych barier czy przekroczenie granic swoich możliwości. Warto sięgnąć w tym momencie do historii pływania i uświadomić sobie, że kilkadziesiąt lat temu w Polsce nie było wielu basenów, w szczególności na prowincji, a pływacy uczuli się i zdobywali umiejętności techniczne jedynie w akwenach otwartych. Trenowanie w jeziorach, rzekach czy innych zbiornikach było naturalne, na pewno nikt by go nie nazwał wyzwaniem, a już na pewno nie ekstremalnym! Jeden z najstarszych mastersów w Polsce, Zygmunt Lewandowski, zdobywający jeszcze kilka lat w wieku 75 lat medale na Mistrzostwach Europy, aby odbyć trening na basenie jechał z Inowrocławia do Łodzi. Tak w latach powojennych wyglądała pasja pływania.

Pływanie open water - dla pływaków i triathlonistówPływanie open water - dla pływaków i triathlonistów Paweł Mizieliński


W przypadku pływaków basenowych trening open water powinien zacząć się od oswojenia z warunkami jakie panują na wodach otwartych i przede wszystkim przełamania lęku. Na treningu pamiętajmy o podstawowym wyposażeniu pływaka OW jakim jest np. bojka w jaskrawym kolorze. Sprzyjająca temu jest grupa ludzi, która także bierze udział w treningu czy wyścigu. Sam nie wiem czy podjąłbym się przepłynięcia Cieśniny Bosfor w pojedynkę, pomimo iż pływam od wielu lat. Zabezpieczenie łodzi ratowniczych, świadomość że jest zapewniona opieka medyczna, trasa została profesjonalnie przygotowana, a wokół staruje kilkuset innych zawodników sprawia, że odczuwamy mniejsze ryzyko.

Kolejnym pozytywem ścigania się w tego typu zawodach jest anonimowość. Podczas zmagań na basenie, w jednym wyścigu startuje 6-8 zawodników. Tor, na którym pływają, jest doskonale widoczny dla kibiców. Uczestnicy mają poczucie, że stojąc na słupku, oczy widzów skupione są na nich, co deprymuje, rozprasza i potęguje stres. W zawodach open water wszyscy wyglądają podobnie, często ciężko jest ich rozróżnić na linii startu, gdy odpłynął od brzegu, staje się to niemożliwe. 
Kolejnym aspektem oswajania się z warunkami podczas pływania open water jest przyzwyczajenie się do zimnej wody, mówiąc najprościej hartowanie się, czyli zimne prysznice, zwiększanie długości jednostek treningowych bez pianek, odpowiednia rozgrzewka przed wejściem do wody, pilnowanie aby nie schłodzić zbytnio organizmu zarówno podczas wysiłku jak i po. Kiedy zimna woda i warunki w otwartych zbiornikach przestają być problem czy utrudnieniem, można przejść do nauki elementów technicznych czyli nawigacji, omijania bojek, zachowania w tzw. „pralce” czyli „tłumie” zawodników głównie na starcie i na pierwszych bojach.

Pływanie open water - dla pływaków i triathlonistówPływanie open water - dla pływaków i triathlonistów Paweł Mizieliński

Pływanie open water dla triathlonistów


Od czego triathloniści powinni zacząć przygotowania do open water? Od uświadomienia sobie, że najważniejsze są umiejętności pływackie! Im więcej kilometrów przepłyniemy na basenie, tym szybciej będziemy pływać na wodach otwartych. Przed zawodami warto sobie przećwiczyć nawigowanie czy zachowanie w grupie, gdzie dochodzi do rywalizacji itd. Jednak nie można stawiać tych umiejętności ponad funkcjonalny trening pływacki, który bywa zaniedbywany. Co oznacza trening funkcjonalny w wodzie? Wykonywanie m.in. zadań polegających na płynięciu z rękami do kraula, a nogami do żaby czy delfina, pływanie zarówno dwuuderzeniowym jak i sześciouderzeniowym kraulem, stylem grzbietowym, robienie nawrotów., różnego rodzaju zabawy pływackie w grupie polegające na doskonaleniu umiejętności orientowania się i szybkiego reagowania na zmieniające się warunki. Słyszałem wiele opinii, że trenowanie wszystkich stylów pływackich i szlifowanie elementów technicznych jak właśnie nawroty koziołkowe, jest bezcelowe lub powinno stanowić jedynie mały dodatek do cyklu treningowego. Jest to duży błąd, ponieważ te umiejętności, których teoretycznie nie wykorzystujemy na wodach otwartych,  powodują że jesteśmy w stanie przeprowadzić więcej jednostek treningowych, które nie przeciążają jednego aparatu ruchu, uczymy się zachowania w wodzie, reagowania na niespodziewane, kryzysowe sytuacje, także unikamy kontuzji, równomiernie rozwijamy wszystkie partie mięśniowe, pracujemy nad szybkością, wytrzymałością i ekonomią ruchu. Myślicie, że Sun Yang, rekordzista świata na 1500 stylem dowolnym, lub inny krauliści światowego formatu, na treningu pływa tylko kraulem? Gwarantuje Wam, że nie. 

Pływanie open water - dla pływaków i triathlonistówPływanie open water - dla pływaków i triathlonistów Paweł Mizieliński


Kompleksowe umiejętności techniczne przekładają się także na grupę, w której trenujemy. Każdy dąży do tego, aby trenować na jak najwyższym poziomie, oczywiście dostosowanym do możliwości. Pływanie wśród mocnych zawodników zwiększa motywację i pozwala na szybszy rozwój. Dobre osiągi na dystansie, przy trudnościach z wykonywaniem m.in. nawrotów, powodują, że trening nie może być wykonany z wymaganą intensywnością i w odpowiednim reżimie czasowym. Skazuje nas to na trening wśród wolniejszych, ale posiadających więcej umiejętności technicznych pływaków.


Tyle w ramach wstępu do wskazówek dotyczących doskonalenia pływania open water. W kolejnych tekstach poznacie szczegóły związane z oswajaniem się z niską temperaturą wody, nawigowaniem, omijaniem boi i pływaniem w tzw. „nogach”, wyprzedzaniem zawodników, zachowaniem w tzw „pralce” na stracie, elementami technicznych treningu na basenie.

O autorze:

Andrzej Skorykow - założyciel i prezes największego w Polsce Stowarzyszenia Warsaw Masters Team i Szkoły Pływania Masters, skupiających dorosłych pływaków. Reprezentant kraju, wielokrotny mistrz i rekordzista Polski w pływaniu w kategoriach wiekowych w stylu grzbietowym i motylkowym. Aktualnie między innymi V-ce Mistrz Europy w stylu motylkowym w kat. +40 lat. oraz rekordzista Europy w sztafecie 4x 100 dowolnym. Poza doskonaleniem umiejętności pływackich wśród dorosłych pływaków i triathlonistów, zajmuje się organizacją zawodów, szkoleń dla trenerów i zawodników, obozów mających na celu promocję pływania w Polsce.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX