Ładny, lekki i z dużym zapleczem. Zegarek dla biegaczy Polar M200 [TEST]

Natalia Jędrzejczyk
31.03.2017 16:09
zegarek Polar M200

zegarek Polar M200 ([Red.])

Gdy do naszej redakcji dotarł nowy zegarek do testów wszyscy się nim zachwyciliśmy. Czerwony Polar M200 wzbudził zachwyt zarówno damskiej, jak i męskiej części zespołu. Wiadomo, że wygląd to nie wszystko, ale jego funkcje i możliwości platformy Polar Flow sprawiają, że jest to ciekawa propozycja dla miłośników nie tylko biegania. A cena całkiem korzystna.


Sprzęt do testów dostarcza Saturn.

Polar M200 wydaje się ciekawą opcją dla osób aktywnych, początkujących i średnio zaawansowanych, które poza bieganiem uprawiają także inne sporty - jeżdżą rowerem, pływają, ćwiczą na siłowni. Wszystkie te sporty Polar M200 odróżnia i możemy wybrać jaki typ treningu będziemy wykonywać.

Pierwsze wrażenia

Standardowo w pudełku znajdujemy zegarek, sporo instrukcji w wielu językach i kabel do ładowania. Szczęśliwie Polar M200 ładowany jest poprzez USB, więc możemy ładować go bezpośrednio z komputera. Lub poprzez kabel ładowarką z kontaktu. To wygodne rozwiązanie, nie musimy zabierać ze sobą np. na wyjazdy specjalnego kabla i zawsze możemy zwyczajnie podładować zegarek nawet na obcym komputerze. Duży plus za to dla Polara. Zegarek ładujemy poprzez wyciągniecie tarczy z paska. Pierwsze wyciąganie zegarka z paska budzi pewne nerwy, ale już później idzie gładko i można to robić bez zbędnego szarpania.

zegarek Polar M200zegarek Polar M200 [Red.]

Polar M200 ma wbudowany moduł GPS, jest wodoodporny, więc można w nim wykonywać także treningi pływackie. Triathloniści powinni być zachwyceni. Wyposażony jest w odczyt tętna z nadgarstka, czyli zegarek mierzy tętno bezpośrednio z nadgarstka, a nie poprzez pasek na klatce piersiowej, który znamy ze starszych modeli. To wygodne rozwiązanie - nie musimy zabierać ze sobą osobnego paska, nie ma ryzyka obtarć, na które część osób się skarży. Ale zimą, kiedy często zegarek zakładamy na kurtkę pomiar tętna nie będzie już możliwy. Coś za coś.

Polar M200 waży 40 gramów i ma 12 milimetrów grubości.

zegarek Polar M200zegarek Polar M200 [Red.]

Sam zegarek jest dość prosty w obsłudze, wyposażony w zaledwie dwa przyciski, co czasami przysparza dodatkowego klikania, w kółko po menu zegarka.

Mankamentem dla mnie jest mały wyświetlacz. Sam zegarek ma sporą tarczę, ale ekran jest dość mocno ograniczony i przy szybszym treningu nie zawsze dokładnie widać dane.

Wygląd i wykonanie

To, że jest obiektywnie ładny to w redakcji ustaliliśmy od razu. Ale jest też dobrze wykonany i ma dopracowane szczegóły takie jak faktura paska. Do ładowania wyciągamy tarczę zegarka z paska, co przy pierwszych razach budziło pewną nieufność, ale później szło już bardzo gładko. Sam pasek jest elastyczny i dobrze leży na ręce. Pomimo wielkości nie przeszkadza w trakcie ćwiczeń. Duża tarcza zegarka niestety „przyciąga” odciski palców i dość łatwo się brudzi, więc trzeba regularnie pamiętać o jej przecieraniu. To mały mankament, zwłaszcza dla tych którzy lubią ład i porządek.

zegarek Polar M200zegarek Polar M200 [Red.]

Paski można wymieniać, zależnie od nastroju, stroju lub innych preferencji. Dostępnych jest parę kolorów, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Funkcje Treningowe

Zegarek Polar M200 sam w sobie ma niewiele opcji ustawień. Dopiero po połączeniu z komputerem i platformą Polar Flow możemy korzystać z wielu funkcji i ciekawych opcji. Do wyboru mamy bardzo wiele sportów (min. bieganie, kolarstwo, pływanie, ćwiczenia na zewnątrz lub w środku). Jednak dane dotyczące tych sportów dostaniemy podane na podstawie czasu trwania treningu, pokonanego dystansu, spalonych kalorii.

zegarek Polar M200zegarek Polar M200 [Red.]

Przez pierwsze treningi narzekałam na brak funkcji lap w zegarku M200. To mała opcja, ale pozwala na realizację zupełnie innego poziomu treningów i zupełną inną ich analizę. Na szczęście okazało się, że długie przytrzymanie prawego przycisku odhacza LAP. Ufff. Wielka ulga! Dzięki temu także bardziej zaawansowani sportowcy mogą sięgnąć po Polar M200. Mamy też możliwość zapauzowania treningu, czyli wstrzymania go, gdy wiążemy buty lub stoimy na światłach. Kolejne klikniecie i ruszamy dalej. Jednak przy treningu kolarskim będzie to już mniej wygodne rozwiązanie, które w innych zegarkach załatwia funkcja „Auto pauza”.

Po zakończeniu treningu zegarek wyświetla nam podsumowanie aktywności: czas trwania, średnie tętno, maksymalne tętno, kalorie, dystans. Te same informacje dostaniemy wchodząc w menu i historię treningu.

Kończąc trening możemy też wybrać czy chcemy go zachować czy odrzucić.

Co jeszcze w menu?

Poza funkcjami treningowymi Polar M200 monitoruje naszą codzienną aktywność - pokazuje nam informacje ile procent na dany moment mamy zrealizowane i ile jeszcze przed nami do zrobienia. Informuje np. ile minut powinniśmy dziś jeszcze biegać, by osiągnąć limit dziennej aktywności. Opcja Moje tętno to pomiar tętna na żądanie.

zegarek Polar M200zegarek Polar M200 [Red.]

Jak to w przypadku smartwatch’y bywa możemy połączyć nasz zegarek z telefonem i na nim otrzymywać powiadomienia.

Polar M200 + Polar Flow = dobry duet!

Sam zegarek byłby ładnym, ale dość prostym zegarkiem sportowym. To co w nim cenne to platforma Polar Flow, na której możemy analizować nasze aktywności. Po połączeniu zegarka z telefonem/komputerem mamy możliwość zmiany ustawień w zegarku, dokładnej analizy wszystkich danych. Możemy analizować nasze treningi zarówno z aplikacji w telefonie jak i desktopowej wersji platformy. Dzięki niej możemy korzystać także z planów treningowych, ustawiać sobie sportowe cele i sprawdzać stopień ich realizacji.

zegarek Polar M200zegarek Polar M200 [Red.]

W połączeniu z platformą Polar Flow model M200 powinien przypaść do gustu wielu miłośnikom biegania i sportów, którzy nie potrzebują w samym zegarku miliona funkcji, ale nie chcą rezygnować z precyzyjnego pomiaru tętna i dystansu. M200 będzie dobrym zegarkiem dla początkujących sportowców, a ci bardziej zaawansowani też powinni znaleźć w nim dobre dla siebie aspekty.

Cena 639 zł

Sprzęt do testów dostarcza Saturn.

Komentarze (5)
Zaloguj się
  • avatar

    jot-23

    0

    "ladny" - lol!

  • avatar

    gosc_z_krakowa

    0

    12 mm grubości "zegarka"? - łojezusiemarylo !!! - 4 - 6 mm max !!!

  • avatar

    czesu4f

    0

    Całkowicie zbędny gadżet.

  • avatar

    pluciniak

    0

    Dodajmy jeszcze, że cena 639 zł to cena Saturna. Na Zalando można kupić za 471,75 zł :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Testerownia

Testujemy buty i inne produkty sportowe. Co nas wyróżnia?
Testujemy buty i inne produkty sportowe. Co nas wyróżnia?