Postępy uczestników akcji biegowej Watch My Way 

Biegacze biorący udział w projekcie Watch My Way: Karolina Pawelec, Michał Siemiński i Dawid Zarodkiewicz są coraz bliżej swoich sportowych celów. Jak pomaga im w tym smartwatch Huawei Watch GT Active.

Karolina, Michał i Dawid konsekwentnie realizują plany treningowe przygotowane przez trenera Wojtka Staszewskiego. Każdy z nich korzysta wciąż z możliwości zegarka sportowego Huawei Watch GT Active, aby zebrane dzięki niemu dane wykorzystać w przygotowaniach do biegów. Smartwatch pomaga im nie tylko monitorować tempo biegu, kadencję czy tętno, ale dostarcza także cennych danych np. o jakości snu oraz czasie potrzebnym do pełnej regeneracji.

Karolina: 25 km spokojnego wybiegania

Biegaczka potrzebowała czasu na regenerację po niełatwym maratonie w Dębnie, dlatego najpierw były lekkie rozbiegania. Na dystans 7,5 km wyszła dwa razy. Awansem zrobiła też trening z kolejnego tygodnia, czyli 9 km biegu zmiennego: 1 km w tempie na półmaraton, które w przybliżeniu wynosi u Karoliny 4:30/km i 1 km powoli, około 5:30-5:40/km.

Humor raczej mi nie dopisywał, a ostatni tydzień pod względem treningowym był o wiele lżejszy, głównie z powodu zmęczenia fizycznego, ale też psychicznego. Trzy razy wychodziłam z domu na spokojne bieganie, co dało w sumie niecałe 25 km – wspomina Karolina.

Biegaczkę po świętach czekają dwa starty (10 km i półmaraton). Trener obawiał się, że Karolina wciąż biega zbyt szybko, ale smartwatch nie kłamie: wolne odcinki wychodziły po 5:30, a szybkie po 4:35. Karolinę zaskoczyła dokładność pomiaru, bo miała okazję biegać również z pasem pomiaru tętna i wyniki były niemal takie jakie prezentował zegarek.

Postępy biegaczy w ramach akcji Huawei - Watch My WayPostępy biegaczy w ramach akcji Huawei - Watch My Way Huawei

W przygotowaniach do biegów, poza dopasowanymi treningami biegowymi, ćwiczeniami na siłowni i dietą, niezwykle ważna jest regeneracja organizmu. Karolina korzysta z Huawei Watch GT Active także w nocy, dzięki czemu dostaje cenne informacje o tym, jak jej organizm się regeneruje. – Statystyki pokazują moje tętno i ruchy ciała. Rano wiedziałam, że sen trwał 8h i 23 minuty, z czego sen głęboki liczył 53 minuty, a faza REM 2 godziny. Reszta to sen płytki. Dzięki temu lepiej rozumiem czas regeneracji i mogę szybciej diagnozować przyczyny swojej słabszej kondycji – mówi Karolina.

Michał: poprawiamy kadencję

Od czasu startu w Półmaratonie Warszawskim minęły już ponad dwa tygodnie, dlatego zawodnik intensywnie realizuje swój plan treningowy. Michał jest zdeterminowany i myśli pozytywnie o swoim najważniejszym starcie w Dolinie Rospudy.

Jest coraz lepiej, w stu procentach realizuje plany treningowe przygotowane przez Wojtka, a od siebie dodaję inne aktywności (rower, basen). W minionym tygodniu ćwiczyłem głównie długie, powolne wybiegania: minimum 45 minut, tempem około 6:30min/km, a w sobotę dłuższe, 1,5h w tym samym tempie. Każdy trening kończą 4 przebieżki po 30 sekund (w tempie około 3:30-4:00 min/km). Po długim, powolnym wybieganiu, które ma mi pomóc ćwiczyć wytrzymałość biegową, ostatnie zrywy w postaci szybkich 30-sekundowych sprintów są solidnym zastrzykiem adrenaliny i dostarczają endorfin – mówi Michał.

Michał intensywnie pracuje również nad tempem biegu. Przestał biegać po 6:00, co było do udźwignięcia przez godzinę, ale nie kształtowało jego wytrzymałości. Na sobotnim treningu Huawei Watch GT Active pokazał Michałowi średnie tempo 6:30, wolniejsze od tego, które utrzymywał w półmaratonie.

Postępy biegaczy w ramach akcji Huawei - Watch My WayPostępy biegaczy w ramach akcji Huawei - Watch My Way Huawei

Huawei Watch GT Active pozwala Michałowi na taki kompromis między teoretycznie wyznaczonym tempem 7:00, a praktyką. Tętno średnie z długiego wybiegania u Michała to 149. Doskonale. Maksymalne wskazanie 175 na końcowych przyspieszeniach (tzw. przebieżkach, które mają przywrócić prawidłową technikę po długim biegu) pokazuje, że Michał się nie oszczędza – mówi trener.

Michał, podobnie jak pozostali biegacze, monitoruje także swój sen z pomocą Huawei Watch GT Active. – Smartwatch pomógł mi zweryfikować tętno spoczynkowe podczas snu. Sportowcy (również amatorzy tacy jak ja) mają tendencję to niskiego pulsu, a liczby spadające nawet do 37 uderzeń na minutę mogą wydawać się niepokojące. Na szczęście badania i stałe konsultacje z kardiologiem pozwalają mi spać spokojnie. Co do samego snu, śpię za mało. Aplikacja Huawei Health zwraca uwagę, że 6 godzin nie wystarczy. Fazy snu są u mnie porównywalne, chociaż po ciężkim treningu faza snu głębokiego jest zawsze znacznie dłuższa. Sen głęboki to około 20-23%, sen płytki około 55%, a faza REM około 23%.

Dawid: jeden trening interwałowy i 3 rozbiegania

Ten człowiek nie wyobraża sobie życia bez biegów, dlatego oprócz treningów, zalicza też starty w mniejszych zawodach.

Dawid zrobił tylko dwa treningi, oba w spokojnym tempie, które wynosi między 4:50/km a 5:00/km. W sobotę wystartował w parkowych zawodach na 5 km. Na szczęście nie biegł zbyt szybko, w tempie trochę wolniejszym od maratońskiego. Dodał też do tego dobieg 4 km i taki sam powrót. W ten sposób udało mu się zrobić zapisane w planie długie wybieganie, trwające 1,5 godziny – mówi trener.

Dawid pobiegł też w warszawskim Biegu Oshee na 10 km. Wtedy jego tempo również było zbliżone do maratońskiego. Mocny start również na 10 km Dawid zaplanował na koniec projektu Huawei, czyli 5 maja. W intensywnych treningach Dawidowi towarzyszył oczywiście Huawei Watch GT Active, dostarczając danych o szczegółach biegu, tempie i o stanie biegacza.

Postępy biegaczy w ramach akcji Huawei - Watch My WayPostępy biegaczy w ramach akcji Huawei - Watch My Way Huawei

Na pierwszym rozruchu po poprzednim maratonie nogi były bardzo obolałe, a tempo o 20 sekund wolniejsze od standardowego. Huawei Watch GT Active podał informację, że moje tętno dochodziło do poziomu 160 uderzeń na minutę, a to około 15 uderzeń więcej niż zazwyczaj. Po lekkim bieganiu sugerowany czas odpoczynku wynosił ponad 18h. Zregenerowałem się i po dwóch dniach miałem o wiele więcej sił – mówi Dawid.

Biegacz także w czasie snu korzystał z możliwości Huawei Watch GT Active Pomiar jakości snu pozwolił mu ocenić, jak reaguje na obciążenie treningowe, spożywany pokarm oraz wyzwania dnia codziennego. Sen opisuje przeszło 7 parametrów, wliczając w to jego fazy, liczbę przebudzeń czy jakość oddechu. Z danych mógł łatwo odczytać, kiedy pozwolił sobie na drzemkę za dnia, a kiedy miał bardzo intensywny trening. W zależności od tego, co robi w ciągu dnia, zmianom ulega długość poszczególnych faz snu i samopoczucie po przebudzeniu.

Kolejny tydzień Dawida, zgodnie z planem trenera, to budowanie siły biegowej na podbiegach, jeden trening interwałowy oraz 3 rozbiegania z przebieżkami na średnim i długim dystansie

Jeśli jesteście ciekawi postępów naszej trójki, koniecznie obserwujcie bloga. Będziemy publikowali tu kolejne materiały ze szczegółowymi danymi dotyczącymi treningów biegaczy, elementy raportów oraz wnioski zarówno zawodników, jak i trenera, Wojtka Staszewskiego.

Szczegółowe sprawozdanie z ich postępów znajdziecie TU

A kolejny raport o przygotowaniach biegaczy już za tydzień w poniedziałek.

Stay tuned!

Komentarze (13)
Postępy uczestników akcji biegowej Watch My Way
Zaloguj się
  • laborantkolaborant

    Oceniono 2 razy -2

    "Coraz lepiej diagnozują przyczyny swojej kondycji"
    Św. Analfabecie z Czerska, módl się za Wami, jełopami.

  • cyrkonowy_szerszen

    Oceniono 1 raz -1

    Ale te zegarki to raportuja do usmanow czy do chinoli ?

  • haha-to-ja

    Oceniono 3 razy -1

    "Materiał promocyjny partnera" buahahah a kto by się chciał nazywac partenerm gazety, chyba jakieś niepoważne podmioty gospodarcze.

  • jasnoniebieski666

    Oceniono 3 razy -1

    Nie ma większego obciachu dla faceta jak taki zegarek. Kupcie lepiej markowy a nie homowatcha .

  • pemu

    0

    Żeby biegać maratony trzeba mieć zdrowie.

    Większość ludzi cholernie ryzykuje biorąc udział w takich spędach.

  • lud.czerski.wyklety

    Oceniono 4 razy 0

    Maratony? Dobre dla wieśniaków. Nie wiecie, że są już passe i w modzie jest teraz triathlon?

  • trevor_francis

    Oceniono 4 razy 0

    Dajcie na luz. Po co te klamstwa? No m oze sie zgodzie: ze 3 osoby moze faktycznie tak trenuja. Ale, drodzy, cala polska juz nie biega.
    Chyba za placami po klawiaturze. Tyle,ze w ten sposob nie da rady przygotowac sie nawet do polmaratonu i potem macie- trupy nawet na polowkach. No I potem te polskoglupie teksty typu “zmeczony dzis jestem, zrobilem tylko 100 kilometrow I do domu”.
    Rzeczowym dowodem na to ze mam racje jest brak wynikow polskich biegaczy na arenach miedzynarodowych w biegach dlugich. No, I te trupy na kazdym maratonie.
    Przy okazji to jak wciskacie ludziom kit, to dobirajacie lepiej zdjecia….ten gosc w koszulce z czerownymi rekawami biega , ale chyba do nocnego po piwo. Mam prawie 60 lat a zmierze sie z nim na kazdym dystansie.

  • pirimpirim

    0

    Huawei. A co na to pani Mosbacher?

  • cezar85

    Oceniono 1 raz 1

    watch me wank, more like

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX