"Piasek, woda i ta morska bryza". Morski Runmageddon pobił rekord frekwencji

Jeszcze nigdy w Trójmieście nie wystartowało tyle osób, co w czasie ostatniego weekendu z Runmageddonem. Podczas gdyńskiej edycji padł rekord Polski Północnej. Około 8 tysięcy Runmageddończyków stanęło na starcie morskiego wydarzenia. Pogoda choć zmienna i lekko burzowa nie przeszkodziła śmiałkom w pokonaniu morskich tras ekstremalnego biegu z przeszkodami.

Pierwszy dzień ekstremalnych zmagań przywitał uczestników gorącem i przedburzową aurą. Rano wystartowali biegacze ocr-owi serii Elite, a tuż po nich od 8:00, co 15 minut swoją ekstremalną przygodę rozpoczynali uczestnicy serii Open, dla których start to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim dobra zabawa. Tego dnia w Runmageddonie pobiegli też debiutanci, którzy pokonali 3 kilometry i ponad 15 przeszkód. Ich startom towarzyszyło prawdziwe urwanie chmury i rzęsisty deszcz.  W sobotę, z ekstremalnym wyzwaniem zmierzyły się reprezentantki Ekipy Leszka: modelka Osi Ugonoh i trenerka personalna Natalia Tober - NatFit. Dziewczyny pokonały 6 kilometrową formułę Rekrut naszpikowaną 30 przeszkodami. Swoim startem udowodniły przesłanie akcji Lecha Free 0,0%, że jeśli chcesz #możeszwszystko. Potwierdziły, że wystarczy odrobina determinacji i wiary w siebie, by wszystko stało się możliwe. Ważne jest to, żeby próbować. Pierwszy dzień zakończył się startem formuły Nocny Rekrut, w której wystartowało prawie 500 osób. Runmageddończycy przemierzali po ciemku wody morza, piaski plaży i ścieżki parku Kolibki.

W niedzielę na trasę wybiegli uczestnicy, którzy nie boją się długich dystansów. Ich zadaniem było pokonanie 12-kilometrowego odcinka z 50 przeszkodami. Na mecie na każdego Runmageddończyka czekał orzeźwiający Lech Free 0,0%. Tego dnia swoją ekstremalną przygodę  miały okazję tez przeżyć dzieci i młodzież w wieku 12-15 lat. Mali Runmageddończycy dzielnie pokonywali zieloną trasę i specjalnie dla nich przygotowane przeszkody Runmageddonu. Podczas gdyńskiego eventu Miasteczko Kibica tętniło życiem, a uczestnicy wydarzenia korzystali z atrakcji przygotowanych przez partnerów biegu. Wypożyczali i testowali rowery Kross, kibicowali startującym ze strefy Lecha Free oraz odpoczywali w strefach Wawel i Redbull. Dzięki partnerowi biegu marce Canon uczestnicy mogli wydrukować sobie pamiątkowe zdjęcie z mety.

- Uwielbiam morskie Runmageddony. Ta przeprawa przez wody Bałtyku, ścianki w wodzie, czołganie po piasku to naprawdę jedna z nielicznych sportowych przygód, które cieszą mnie jak dziecko.Runmageddon Gdynia to było to, żar z nieba, zimna, morska woda i piękny zielony teren okolicznych parków czyli wszystko to co lubię najbardziej. Dziś dowiedziałem się, że Runmageddon wraca do Trójmiasta na koniec września, już nie mogę się doczekać.Podczas Runmageddonu Gdańsk mam zamiar pokonać 12 kilometrów najeżonych 50 przeszkodami. - mówi Jacek uczestnik formuły Rekrut.

Runmageddon Gdynia był pierwszym, ale nie ostatnim w tym roku,  morskim ekstremalnym biegiem z przeszkodami. Kolejna edycja zaplanowana jest na koniec września i dzięki gościnności głównego partnera biegu Miasta Gdańsk odbędzie się w dniach 28-29.09.2019 w stolicy Pomorza. Runmageddon Gdańsk będzie jesienną morską przeprawą, która z pewnością przyciągnie do Trójmiasta wielu, lubiących mierzyć się z morskimi Runmageddonami uczestników.

Organizator Runmageddonu nie zwalania temu i już w dniach 22-23 czerwca zaprasza do startu w Country Parku „Pod Gajem” w okolicy Poznania, a następnie w Arenie Gliwice w dniach 6-7 lipca 2019 r. W sierpniu Runmageddon zawita po raz pierwszy do Szczecina (3-4.08.) i do Łodzi (17.08.). Na koniec wakacji śmiałkowie z całej Polski będą mieli okazję pobiec w górniczym Runmageddonie Silesia JSA S.A. (30.09-1.09). We wrześniu spotkają się z wyzwaniem Runmageddonu Warszawa (14-15.09), a w październiku będą mogli sprawdzić się w Górskim Runmageddonie Kocierz. W dniach 19-20 października we Wrocławiu odbędzie się Finał Ligii Runmageddonu.