Runmageddon Urzecze - Dzika rzeka pod Warszawą

Skoro Artur Świercz, ksywka Barierołamacz, radny powiatu pruszkowskiego poruszający się na wózku inwalidzkim wystartuje w najbliższym Runmageddonie w Warszawie 14/15 września, to dlaczego Ty nie miałbyś, nie miałabyś zrobić tego samego?

Organizatorzy planują wyjątkowo urokliwe zawody. Trasa wzdłuż dwóch podwarszawskich rzeczek – Świdra i Jagodzianki. Bieg wśród mazowieckich wierzb i najpiękniejsze miejsce –  ujście Świdra do Wisły. A do tego błoto, przeszkody i łzy szczęścia na mecie. Nie ma co się zbyt długo zastanawiać po prostu:

  • Wystartuj na odpowiednim dystansie. Można wystartować w formułach: Intro (3 km, 15 przeszkód), Rekrut (6 km, 30 przeszkód), Classic (12 km, 50 przeszkód). Po zmroku w sobotę zostanie rozegrany Nocny Rekrut. Dzieci mogą pobiec w formule Kids (1 km, 10 przeszkód), nastolatki – Junior (2 km,  15 przeszkód). Dyrektor imprezy Jacek Parol spodziewa się tłumów w rodzinnej formule Family (również 2 km i 15 przeszkód).
  •  Poznaj Artura Świercza – Barierołamacza. Artur urodził się z rozszczepem kręgosłupa, jeździ na wózku, jest radnym powiatu pruszkowskiego i stawia sobie jasny cel: pokazywać, że nie ma barier, których nie można złamać. Od małego trenuje, był nawet w reprezentacji Polski w szermierce na wózkach. Teraz z pomocą znajomych Kamila i Łukasza zamierza pokonać Runmageddon w Warszawie.

RunmageddonRunmageddon materiały partnera

  • Dojedź ekologicznie. Organizatorzy przekonują do skorzystania z komunikacji zbiorowej – czas dojazdu ok. 45 minut. Można dojechać do Karczewa liniami Mini-Bus i Mini-Bus Bis spod Rotundy w centrum Warszawy. Albo pociągiem ze stacji Warszawa-Śródmieście do Otwocka, skąd podstawione przez organizatorów autobusy co pół godziny będą dowozić zawodników do miasteczka runmageddonowego. A najbardziej ekologicznie można dojechać rowerem. Wycieczka ścieżką po Wale Miedzeszyńskim zajmie około godziny. Oczywiście, na miejsce można też  dojechać samochodem, z odległych o 2 km od startu parkingów zawodników na miejsce dowiozą busy. Ale
  • Zmocz się w wodzie. – Będziemy kąpać biegaczy w urokliwym Świdrze. Woda jest tylko do pół łydki i nadaje się do kąpieli – zaznacza Jacek Parol. – Dobiegniemy w pobliże ujścia Świdra do Wisły i zobaczymy ujście, ale zawracamy 150 metrów przed nim, bo tam jest rezerwat ścisły.

RunmageddonRunmageddon materiały partnera

  • I zmarznij w upalny (prawdopodobnie) dzień. Na trasie będzie można zmoczyć się w bardzo zimnej wodzie. Przeszkoda zwana Lodową (przejście przez kontener z lodowatą wodą) zostanie w sobotę urządzona na trasie Rekruta w dużym, wykopanym specjalnie zbiorniku. A w niedzielę w tej wodzie będą lądować uczestnicy formuły Classic skaczący na linie do wody na przeszkodzie Indiana Jones. Szef eventu zapewnia, że jeśli nie będzie za ciepło w nocy, woda zachowa chłód z poprzedniego dnia. Dodatkowo organizatorzy planują dorzucić trochę śniegu na brzegach zbiornika.
  • Dołącz do ostatniego w tym roku Runmageddonu w stolicy. – Jesteśmy przygotowany na 10 tys. osób– zapewnia dyrektor eventu. Dlatego zapraszamy wszystkich chętnych do startu w naszym ekstremalnym wydarzeniu - mówi Jacek. Zapisy na wydarzenie dostępne są tutaj.